Logowaniepodłoga
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
zakmnij
RSS RSS YouTube facebook

Sylwester 2012: gdzie, z kim i w czym?

4 DODAJ
KOMENTARZ


Ocena:Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)
Data dodania: 2012-12-18
Odsłony: 6386
Autor: Darja_

Sylwester. Jedna z najbardziej wyczekiwanych nocy, którą przeżywamy rok do roku, a jednak za każdym razem budzi ogromne emocje i jest poprzedzona starannymi przygotowaniami. Gdzie? Z kim? W czym? Te pytania kołaczą nam się po głowie już na długo przed 31 grudnia. I czasami naprawdę trudno znaleźć na nie dobre odpowiedzi!


fot. sxc.hu

Bardzo często bywa tak, że chcemy, by nadchodzący rok był przełomowym czasem w naszym życiu, dlatego pragniemy w sposób szczególny świętować nadejście kolejnych 365 dni, podczas których na pewno wiele się zdarzy!


Gdzie?

Zdecydowanie jest to jedna z najważniejszych kwestii. Nie powinniśmy odkładać na ostatnią chwilę wyboru odpowiedniego sposobu na spędzenie tej nocy, bo możliwe, że w lokalu nie będzie już wolnych miejsc albo bilety na imprezę bądź koncert zostaną wyprzedane. Dlatego warto wcześniej zdecydować się, co zamierzamy robić w tym roku, a później zająć się pozostałymi sprawami. A opcji jest wiele, bo organizatorzy sylwestrowych zabaw prześcigają się w jak najciekawszych ofertach. Wszystko to jest uzależnione niestety od naszych możliwości finansowych, gdyż nie zawsze stać nas na elegancki bal sylwestrowy w ekskluzywnym miejscu. Aczkolwiek, jeśli zależy nam na dobrej zabawie, warto już wcześniej zadbać o to, aby mieć w portfelu odpowiednią sumę pieniędzy. W końcu chyba każdy z nas pragnie spędzić tę noc tak, jak sobie wymarzy.

Za bal sylwestrowy we wrocławskim klubie CREATOR trzeba zapłacić 170 zł od osoby. W cenę wliczone są zimne i gorące napoje a także alkohol i szwedzki bufet. Ale jest to tylko jedna z wielu propozycji…

Równie interesującą opcją jest spędzenie Sylwestra poza granicami kraju. Biura podróży na ten czas przewidują bardzo wiele intrygujących wypraw i z pewnością zadbają o to, aby jak najlepiej dopasować ofertę do naszych potrzeb. Jednak także i w tym wypadku będzie nas to trochę kosztować. Przykładowo: opłata za jednoosobowy wyjazd na Teneryfę wynosi ok. 3000 zł, a za Sylwestra na Maderze zapłacimy 2500 zł. Nie są to zbyt atrakcyjne ceny dla nastolatków, których finanse uzależnione są od rodziców, ale pomarzyć zawsze można. Poza tym nie wolno zapominać o tym, że dobry Sylwester nie oznacza ogromnych kosztów. Grunt to dobry pomysł, a takowych na pewno nie brakuje!

Kolejnym sposobem na spędzenie sylwestrowej nocy w jak najlepszej atmosferze jest wybranie się do klubu. Właściciele lokali już przygotowali wiele atrakcji specjalnie na tę noc i to wcale nie za duże pieniądze! Jest to zdecydowanie idealne rozwiązanie dla tych, którzy tego wieczoru chcą przede wszystkim potańczyć a także i kogoś poznać. Impreza w klubie, w którym pojawi się mnóstwo nieznanych osób, jest do tego doskonałą okazją! Za zabawę podczas Viva Brasil Show Live w warszawskim klubie Mirage zapłacimy 80 zł, a jeśli zechcemy zarezerwować stolik, to musimy dopłacić połowę tej ceny. Czyż to nie doskonała opcja dla tych, którzy kochają brazylijskie rytmy i piękne tancerki?

1 2 3 4 right

Przeczytaj inne arty

brak felietony O świętach, Robercie Downey Jr., szczęściu bez zbędnego narzekania Trudno napisać tekst o świętach osobie, która ich tak naprawdę nie lubi od kilku lat,...
brak felietony Gdzie ci mężczyźni, prawdziwy tacy? W lesie?! Prawdopodobnie przyzwyczailiśmy się, że ktoś mówi nam, jak powinna wyglądać prawdziwa kobieta. Aczkolwiek niektórzy wciąż...
brak felietony Pokarm polskich Internautów Anna Przybylska i Mateusz Maga. Dwie zupełnie różne postacie. A jednak jest coś, co je...

Komentarze_ 4


brak

Haha :D Już za 3200 zł xD Idę do koleżanki na taką mini domówkę,ale to raczej nie my nie jesteśmy chętni tylko rodzice,bo powiedzmy szczerze: Który rodzic zgodziłby się zostawic dom bez opieki bandzie nastolatków? xD Kobiety mają problemy z ubiorem? :D Stereotyp. Znam chłopaka,który 20 min układa sobie włosy. Szpileczki? Nie te czasy kochana :D Ewentualnie koturny ;)

brak

Kumpela mnie wyciąga tym razem do klubu, dlatego biorę chłopaka pod pachę i idziemy ;) choć szczerze, wolałabym domówkę (no ale ile można samemu robić...).

brak

ja tam jeszcze nie wiem czy spędzę sylwestra z ludźmi, czy we dwoje. jedno jest pewne: ubieram się na luzie, żeby nic mi nie wyłaziło kiedy się nawalę. nawiasem: "Już" za 3200 zł?...

brak

U dziewczyny baluję w tym roku ;-)

Dodaj komentarz