Logowaniepodłoga
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
zakmnij
RSS RSS YouTube facebook

przez mgłę

3 DODAJ
KOMENTARZ


Ocena:Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)
Data dodania: 2015-04-26
Odsłony: 997
Autor: magiczna1718
.

me serce podbiło stolicę
w paranoicznym łęku uciekam przed światem 
nie chowam głowy w piasek 
uciekam trwając w przekonaniu nieważkości 
własnych doznań 

jestem ociężałym piórkiem 
skarconym przez życie 
bezmyślnym opakowaniem 
kartonowym po „czymś”

milknę ale dusza próbuje mnie zełgać 
za czyny jeszcze niepopełnione 
lecz w pełnej gotowości tworzenia 

zastanawiam się tylko na chwilę 
a potem wracam w ten pusty umysł 
rozbity życiem 

przekornie próbuję znieść los 
gdzie zatopiłam marzenia 
wzniosłe idealne takie prędkie i energiczne 

nie ma ratunku dla kogoś kto stracił wiarę 
na własny element skrawek 

sukcesu 

takie to zabawne jakbym wiedziała…
niemożliwe


Przeczytaj inne arty

brak wasze wiersze Nadzieje Jesteśmy po przeciwnych stronach ekranu i może myślisz, by odezwać się słowem. Lecz nie wiesz, co On/Ona...
brak wasze wiersze Urozmaicenie A dziś śnię swój sen,  piszę bez poklasku,  złożona na laurach  nie liczę na nic, co może mi...
brak wasze wiersze Listopad dziś wiem że jutro będzie szare gdzie liście już uschły smutnym zgaszone żarem stare kamienice płaczą smagane...

Komentarze_ 3


brak

To miło że ktoś myśli w taki sposób ,dziękuję :D

brak

Hmmm.... ten wiersz wprawił mnie w zamyślenie :)

brak

Mnie pasiert panienko odnalazłem sens

Dodaj komentarz