Logowaniepodłoga
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
zakmnij
RSS RSS YouTube facebook

Błahostka - rozdział 6

0 DODAJ
KOMENTARZ


Ocena:Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)
Data dodania: 2015-07-20
Odsłony: 1559

Stojąc w kuchni przy blacie stołu, Aneta postanowiła, że dzisiaj pojedzie do mieszkania Pawła po resztę swoich rzeczy. Będzie musiała zrobić dwie albo trzy tury, gdyż trochę tego jest, a samochód zostawiła pod hotelem. Skrzywiła się, ponieważ nie chciała oglądać twarzy swojego byłego.

Miała nadzieje, że chłopak właściwie odebrał ucieczkę Anety. Żeby tylko nie pomyślał, że postanowiła sobie zrobić wakacje, ale w dalszym ciągu są razem.

Kobieta wzięła kolejny łyk wody, a po chwili zamknęła oczy i wypuściła powietrze. Ból jej głowy rósł z każdą chwilą. Myślała, że po jakimś czasie przejdzie, ale nic takiego nie nastąpiło, więc postanowiła pójść do Kamila po jakieś proszki.

Stojąc przed jego drzwiami, przypomniała sobie pierwszą z zasad, jakie mężczyzna ustalił, i kulturalnie zapukała. Kiedy usłyszała zaproszenie, weszła.

Chłopak leżał na łóżku, trzymając ramię na swojej głowie i patrząc na Anetę jednym okiem.

– Okropnie boli mnie głowa – powiedziała, gdy przekroczyła próg sypialni. – Możesz mi dać jakieś tabletki?

Kamil natychmiast się podniósł i usiadł na krawędzi łóżka, a następnie zaczął się przyglądać kobiecie ze zmarszczonym czołem.

Aneta się obruszyła.

– Nic nie piłam! – krzyknęła, czując, że jej głowa zaraz eksploduje.

Mężczyzna przechylił głowę, ale nie skomentował tego. Wstał z łóżka i skierował się na dół, w stronę salonu. Dziewczyna poszła za Kamilem.

Kiedy podał Anecie tabletki, od razu skierowała się do kuchni, aby je popić. Kamil powędrował za nią i zaczął się przyglądać twarzy dziewczyny. Musi jej coś wyjaśnić, ale czeka na odpowiedni moment.

– Co ty robisz?! – spytał, gdy zobaczył, jak kobieta wyciska drugą tabletkę i przystawia ją do ust.

Aneta spojrzała niezrozumiale na Kamila.

– To są silne tabletki i jedna ci na pewno wystarczy.
– Głowa mi pęka…
– To się połóż.

Aneta nie miała siły się kłócić. Zostawiła tabletkę na blacie i, zabierając ze sobą butelkę wody, skierowała się w stronę kanapy. Powoli weszła pod pierzynę i przykryła się nią po same uszy.

Kamil stanął nad kobietą i podrapał się po karku.

– Naprawdę nie uważam, że jesteś gruba – powiedział i szybko poszedł do sypialni, nie zauważając, jak na twarzy Anety pojawia się delikatny uśmiech.

Po godzinie leżenia mężczyzna zaczął zastanawiać się nad jutrzejszą imprezą. Mimo że będzie to któreś z kolei spotkanie, Kamil nadal nie przyzwyczaił się, że w jego domu jest tyle osób. Wszyscy wszędzie zaglądają, wszystko muszą dotknąć…

Jeszcze musi trochę ogarnąć dom i może śmiało zapraszać osoby z branży. Tylko jest problem, ponieważ kiedy Aneta śpi, Kamil nie może włączyć odkurzacza, jeśli nie chce jej obudzić.

Rozejrzał się dookoła siebie i uśmiechnął szeroko na myśl, że swoją sypialnię może zostawić tak jak jest, bo w końcu nikt nie będzie się tu pakował. No, a sprzątania najwięcej byłoby właśnie tutaj.

Niechętnie podniósł się z łóżka i postanowił zejść na dół, aby zobaczyć, czy dziewczyna jeszcze śpi. Jeszcze dzisiaj musi posprzątać dom, więc jeśli Aneta będzie spała, po prostu przeniesie ją do swojej sypialni.

Będąc w salonie, zobaczył pustą kanapę, a po chwili z korytarza wyszła ubrana kobieta. Kiedy go zauważyła, zrobiła kilka kroków w jego stronę.

– Jadę do mieszkania Pawła po resztę rzeczy. Będę za około trzy godziny – dodała i odwróciła się w stronę wyjścia.

Nie ruszyła się jednak z miejsca, ponieważ poczuła na ramieniu dłoń Kamila.

1 2 3 right

Przeczytaj inne arty

brak wasze opowiadania Błahostka - rozdział 11 Kiedy Aneta otworzyła oczy, w pomieszczeniu nadal panowała ciemność. Najwyraźniej była jeszcze wczesna godzina, w...
brak wasze opowiadania Błahostka - rozdział 10 Aneta przez dobrą godzinę przekonywała rodziców, aby mogła u nich jakiś czas pomieszkać. Na początku...
brak wasze opowiadania Błahostka - rozdział 9 Kamil przeniósł rękę z biodra kobiety na jej policzek i delikatnie zaczął go gładzić kciukiem....

Komentarze_ 0


Dodaj komentarz