Logowaniepodłoga
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
zakmnij
RSS RSS YouTube facebook

JESZCZE kobieta czy JUŻ prostytutka...

0 DODAJ
KOMENTARZ


Ocena:Ocena: 2 gwiazdki (polecamy)Ocena: 2 gwiazdki (polecamy)Ocena: 2 gwiazdki (polecamy)Ocena: 2 gwiazdki (polecamy)Ocena: 2 gwiazdki (polecamy)
Data dodania: 2006-04-23
Odsłony: 9267
Autor: marta1991

Coś, co sprawia ból

Usta

Krzyk

Gąbka

Prysznic

I znów usta

Pocałunek

Koniec

Życie takie puste

Kobieta wyzwolona czy nieśmiała i niewinna?
Kobieta wyniosła a uległa czy piękna dziewica, różniąca się tak bardzo od kobiet, dla których seks jest tylko przygodą na jedną noc?
Która jest lepsza, popularniejsza, mądrzejsza?
A może jest się takim, jak się o sobie myśli?
Ile miała lat, kiedy przeżyła swój pierwszy raz kobieta, której pseudo zaczyna się na literę P.?
Ile lat będzie miała kobieta na Dz., kiedy pierwszy raz poczuje w sobie ciało mężczyzny? Czy w ogóle dojdzie do aktu seksualnego w dobie, kiedy dziewictwo stało się modne?
Czym różni się prostytutka od dziewicy?

Zadaję wciąż dziwne pytania. Ale czy ktoś wie, gdzie leży granica, poza którą pewnego dnia się wykracza i po przekroczeniu której nie jest się tylko zwykłą, piękną kobietą? Kiedy prostytutka staje się prostytutką? A może w dobie XXI wieku prostytutki nie istnieją? Może niektóre kobiety po prostu lubią seks, a skoro mogą czerpać z przyjemności dochody, to dlaczego nie? Żadna praca podobno nie hańbi.

Ale ciało. Ciało jest świętością... Przynajmniej dla mnie i oddam je mężczyźnie, który będzie tego wart. A nie temu, który zapłaci więcej...

Być może właśnie stoi przy kuchennym blacie niewielkiego M2, smarując wczorajszy chleb pastą rybną. Może kroi pomidora albo parzy mocną herbatę. Potem otworzy szafkę zamykaną na kluczyk, gdzie trzyma prowokującą bieliznę z koronkami i wymknie się do łazienki, by ją na siebie założyć. Liczy się tylko to, żeby dzieci nie widziały... Strach. Córeczka chce umyć ręce. Jak dobrze, że zamek łazienkowych drzwi jest wciąż sprawny! Ma na sobie dżinsy i jakąś bluzę. Przychodzi pani Wiesia, Ula albo Marysia. Opiekunka do dziecka. Kobieta całuje swoje pociechy na dobranoc i prosi, by były grzeczne. Wyłącza telewizor nagrzany od oglądania Smerfów. Zastanawia się, jakich dzisiaj będzie miała klientów, sprawdza czy ma ze sobą niezbędne prezerwatywy. Zamyka cicho drzwi i patrzy na wizytówkę, która się na nich znajduje. Jak dobrze, że klienci nie wiedzą, jak się nazywam - myśli i biegnie po brudnej klatce schodowej. Zatrzaskuje drzwi. Spogląda w okna dziecięcego pokoju. Wchodzi do pracy. Znów ubiera maskę. Cichodajki...?

Dopija zieloną herbatę. Potem rozciąga zastałe mięśnie i przechodzi do codziennej dawki ćwiczeń. Powtarza dobrze znane ruchy, które każe jej wykonywać kobiecy głos z kasety „Zachowaj formę” lub „Strać kilka kilo do wiosny”. Bierze prysznic, głaszcze kota. Potem czyta kolejną, ciekawą książkę. Przegląda własne notatki. Ma dobrą pracę, otaczają ją dobrzy ludzie.
A może jest zaniedbana i ma 20 kilo za dużo?
Może ma dopiero 16 lat i blade pojęcie o seksie...?
Mieszka w zakonie i codziennie przywdziewa habit? Ślubowała czystość Bogu i taka pozostanie na zawsze. Taką ma nadzieję
Jest feministką i uważa, że faceci nie są potrzebni do szczęścia? A może tylko zapewnia, że chce być czysta na zawsze albo do ślubu. A potem ni z tąd ni z owąd, niczym bezgrzesznej Katie Holmes, wyrasta jej ogromny brzuch. Przecież miała czekać do ślubu! Kreuje swój dziewiczy wizerunek jak Britney Spears, by sprzedać jak największą ilość płyt...
Nie robi TEGO pochopnie, bo nie podąża za modą i nie chce TEGO robić, bo większość koleżanek ma TO za sobą...?

Każdą z nich mijamy codziennie na ulicy. Trudno powiedzieć, która jest którą. Trudno określić, która jest szczęśliwsza? A może najłatwiej w życiu jest się „wypośrodkować’ i czerpać z naszej szarej egzystencji pełnymi garściami? Oddawać się przyjemności i rozkoszy?

Zakładając maskę, których każdy z nas ma tak wiele, pomyśl, kim jesteś? I czy jesteś szczęśliwa. Bo w życiu najważniejsze jest szczęście... Nie należy robić wszystkiego na siłę, podążać za modą. Być sobą, bo to najtrudniejsze, ale to zarazem najbardziej opłacalna maska ze wszystkich... Maska, która nie szkodzi...

A to wszystko trwa tylko jedenaście minut...? (Paulo Coelho)


Przeczytaj inne arty

brak wasze opowiadania Kobieta spod fioletowej latarni ... zostałam stworzonajak każdy z wasna podobieństwo Bogajak Boży synJezus Chrystus Mesjasz ZbawicielKażdy z nas...
brak wasze artykuły Miłośc, życie i jeszcze parę innych spraw ;) Po pierwsze, miało być na zawsze.Idę ulicą. Jest ciepły, wiosenny dzień. Patrzę na ludzi. Lubię...
brak wasze artykuły Smutek Nie chciałabym pod żadnym pozorem nikogo okłamywać. Uczono mnie bowiem w domu rodzinnym, że kłamstwem...

Komentarze_ 0


Dodaj komentarz