Logowaniepodłoga
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
zakmnij
RSS RSS YouTube facebook

Dzień bez niej

0 DODAJ
KOMENTARZ


Ocena:Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)
Data dodania: 2016-01-17
Odsłony: 1063
Autor: Gryzaczek

Znowu mnie wystawiła. Nienawidzę tego, nienawidzę jej za to, ale z każdą chwilą pragnę jej bardziej. Teraz już nic nie mogę zrobić.

Udało mi się wreszcie zachęcić ją do wyjścia ze mną, lecz musiałem się uciec do podstępu. Wysłałem zdjęcie widoków z miejsca, w które mielibyśmy się udać. Poskutkowało. W szkole na potwierdzenie zapytałem, czy wyjdzie dziś ze mną. Spotkałem się z aprobata i poczułem się znacznie lepiej. W boleści oczekiwałem upragnionego dzwonka. Wreszcie nadszedł.

Kierując się do domu, napisałem jej, o której godzinie mielibyśmy się spotkać. Nie otrzymałem od razu odpowiedzi, gdyż już nie była dostępna. Doszedłem do domu, zjadłem obiad i zacząłem się przygotowywać do owego spotkania. Miało to być nasze ostatnie spotkanie, jak również pierwsze, ponieważ o godzinie 19.00 miała jechać do siebie do domu sześćset kilometrów dalej. Gdy już byłem gotowy, wziąłem telefon i zobaczyłem, że odpisała: „Ja naprawdę nie mogę iść”. Myślałem, że umrę. Odpisałem sarkastyczne: „Ta, super”. Poczekałem do umówionej godziny i wyszedłem sam, cały czas patrząc w telefon i sprawdzając, czy przypadkiem nie odpisała. Nic.

Byłem tak poirytowany całą tą sytuacją, że postanowiłem zadzwonić po kolegę. Kazałem mu załatwić mi papierosa. Podobno przynosi ulgę. Doszedłem w umówione miejsce i zapaliłem pierwszego, drugiego, trzeciego, a w głowie miałem myśl: „Po co?”. Z drugiej strony: „Pal, będzie ci lepiej, no, pal”. I paliłem. Po spaleniu całego papierosa, jeszcze siedząc, czułem, jak odejmuje mi nogi. Zdecydowałem wstać i iść. Za chwile zrobiło mi się strasznie gorąco. Kolega poszedł do bankomatu, a ja poczekałem na niego w przydrożnej altanie. Gdy wrócił, zastał mnie w samej bluzie, a było dość zimno, więc go to zdziwiło. Po krótkim dialogu zacząłem wypytywać go o nią. Okazało się, że sporo wiedział. Moją lubą i jej dwie koleżanki wyrzucono z internatu. Dowiedziałem się również, że już pojechały do siebie do domu. Jakoś to przełknąłem, miała usprawiedliwienie swej nieobecności, ehh. Następnie znajomy zaproponował pójście do sklepu. Zgodziłem się, gdyż po papierosie strasznie chciało mi się pic.

Po wejściu do sklepu zauważyłem znajome kurtki. To były koleżanki Darii, tak, tej Darii. Ukłuło mnie coś w sercu, zrobiło mi się strasznie gorąco i przez głowę przechodziło wiele myśli. Podszedłem do nich. Zapytałem o Darię, odpowiedziały, że stoi w kolejce. Odszedłem i czekałem cierpliwie przed wyjściem ze sklepu. Specjalnie kazałem znajomemu stanąć w największej kolejce. Wreszcie się doczekałem. Szła do wyjścia. Patrzyłem na nią, lecz jakby tego nie odwzajemniała lub udawała, że mnie nie widzi, i przeszła obok. Poczułem się strasznie, nie wiedziałem, co ze sobą zrobić. Czułem żal i rozczarowanie.

Dzięki tej sytuacji zrozumiałem, że ją kocham… Teraz czuję ból i pustkę, że nie ujrzę jej przez kolejne trzy tygodnie, a nawet jeśli ujrzę, to co? Nic nie zrobię, ponieważ moja nadszarpnięta duma i dźgnięty w sam środek honor mi na to nie pozwolą. Nie wiem, co ze sobą zrobić, czy jestem aż tak bezwartościowy? To był chyba najgorszy dzień w moim życiu, dlatego postanowiłem go tutaj uwiecznić. Jestem wrakiem, a jutro znowu trzeba rano wstać… Uhhh. Zacznę chodzić do kościoła. Nie mam pomysłu na nic, coś mnie zasysa od wewnątrz. Uświadamiam sobie, że przez głupie świrowanie i prowokacje mogę doprowadzić do zguby samego siebie. Chciałbym móc prosić tylko o nią, lecz jest to niewykonalne, ona jest inna, taka niedostępna. Pragnę jej, potrzebuję. Ja ją kocham.


Przeczytaj inne arty

brak książki Klątwa tytana – nowy komiks z serii Percy Jackson i bogowie olimpijscy Z przyjemnością informujemy, że Klątwa tytana – trzeci już komiks z serii Percy Jackson i...
brak książki Ja, Sakamoto – poznajcie jedynego w swoim rodzaju Sakamoto! Ja, Sakamoto Nami Sano, to jedna z nowych szkolnych serii, które zagościły w Polsce.  Zdecydowanie...
brak książki "Miasto schodów" już w sprzedaży! Pamiętacie naszą zapowiedź najnowszej książki od Papierowego Księżyca – "Miasta schodów"? Ta fantastyczna powieść jest...

Komentarze_ 0


Dodaj komentarz