Logowaniepodłoga
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
zakmnij
RSS RSS YouTube facebook

Czy warto było?

0 DODAJ
KOMENTARZ


Ocena:Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)
Data dodania: 2015-03-29
Odsłony: 783
Autor: nie chce życ

Poznaliśmy się trzy lata temu. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Przez pierwsze półtora roku było naprawdę świetnie. Inni mogli nam tylko zazdrościć. Nigdy się nie kłócilismy, zawsze zgadzaliśmy się ze sobą.

Dopóki nie poznałam Bartka z moją najlepszą przyjaciółka i jej chłopakiem. Na początku wydawało mi się, że to normalne, że miłość mojego życia (tak przynajmniej wtedy myślałam) zaczyna się zaprzyjaźniać z gronem moich znajomych. Na początku moja przyjaciółka zaproponowała, że powinni wymienić się numerami telefonów, w razie gdyby coś stało się z moim. Nawet nie zwróciłam na to jakiejś szczególnej uwagi. Akurat miałam bardzo dobry kontakt z jej chłopakiem, przyjaźniliśmy się od małego, ale nigdy nas nic nie łączyło. Zaczęliśmy chodzić na podwójne randki. Nikomu to nie przeszkadzało. Czuliśmy się w swoim towarzystwie dobrze. 

Po jakimś czasie zaczęło mnie zastanawiać, dlaczego Ewka tak często wypisywała do Bartka, gdy byliśmy w kinie, na spacerze. Gdy zapytałam, czy troszeczkę nie przesadza z pisaniem z nim, odpowiedziała, że już nie będzie, a ja durna uwierzyłam. Zaczęłam rozmawiać z moim chłopakiem o wspólnym mieszkaniu. Nawet jakoś raz zapytał, czy nie chciałabym za niego wyjść. Oczywiście powiedziałam, że tak. Jak bym mogła mu odmówić? W drugą rocznicę bycia ze sobą postanowiliśmy, że zrobimy następny krok. Bartek przygotował kolację, świece, wino i w ogóle wszystko, po prostu było jak w bajce. Romantyczne piosenki w tle. Doszliśmy do wniosku, że nie będziemy się zabezpieczać i że jeśli wpadniemy, to tylko przyspieszy nasz ślub. Następnego dnia z samego rana poszedł do kwiaciarni. Wrócił ze stu dwudziestoma różami i mi się oświadczył. 

Po pół roku, gdy mieliśmy już wszystko zaplanowane, powiedzieliśmy przyjaciołom. I poprosiliśmy Ewę i jej chłopaka, żeby zostali naszymi świadkami. Zauważyłam, że Ewka nie była zbyt zadowolona, że Bartek mi się oświadczył.

Raz Bartek pojechał do Ewy do domu pod pretekstem naprawienia kranu. Nie spodziewałam się, że coś może być nie tak. Zadzwonił do mnie po paru godzinach i powiedział, że Ewa zaproponowała mu coś do jedzenia i troszeczkę wypili. Zapytał, czybym po niego nie przyjechała. Ogarnęłam się więc trochę i pojechałam. 

Wielkimi krokami zbliżał się nasz dzien. Do ślubu zostały dwa miesiące. 

Pewnego dnia moja przyjaciółka zadzwoniła do mnie z pytaniem, czy mogę przyjechać, mówiąc, że Bartek jest już u niej i że chce porozmawiać. Gdy zajechałam, oboje byli bardzo poważni. Nie wiedziałam, o co chodzi. Zdenerwowałam się i w końcu Ewa zebrała się na odwagę i powiedziała, że jest w ciąży. Na początku bardzo się ucieszyłam, że będzie miała dziecko, lecz ona rozpłakała się i powiedziała, że to dziecko mojego narzeczonego. Wpadłam w histerię. Nie chciałam ich słuchać. Pojechałam do domu i od razu pobiegłam do łazienki, gdzie trzymaliśmy maszynki, żyletki i resztę takich rzeczy. Nie zawahałam się ani chwili, zaczęłam ciąć ręce. Coraz głębiej i głębiej. Gdy już miałam pocięte obie ręce i nogi, usiadłam i zaczęłam płakać. Usłyszałam, że ktoś wchodzi do domu. Zamknęłam drzwi i udawałam, że mnie nie ma. Byłam przekonana, że to Bartek, jednak okazało się, że to tej kur… chłopak. Prosił, żebym otworzyła drzwi. Gdy zobaczył, co zrobiłam, od razu pozawiązywał mi ręce i nogi i zabrał na pogotowie. Lekarze powiedzieli, że gdyby zwlekał, toby mnie już nie było.

Szkoda, że mi się nie udało!


Przeczytaj inne arty

brak książki Nowości od wydawnictwa Zysk i S-ka Kwiecień przeplata pogodę, a wydawnictwo Zysk i S-ka rewelacyjne powieści! Prezentujemy poruszającą „Zatrzymać gwiazdy”, taneczne...
brak filmy ENEMEF: MINIMARATON STRAŻNIKÓW GALAKTYKI ENEMEF: Minimaraton Strażników Galaktyki to ekscytująca podróż w głąb kosmosu, gdzie grupa dość nietypowych superherosów...
brak książki Jedyne wspomnienie Flory Banks – trailer Już jutro odbędzie się premiera książki pt. "Jedyne wspomnienie Flory Banks", dlatego zachęcamy Was do...

Nowe artykuły_

RSS RSS
Nowości od wydawnictwa Zysk i S-kaksiążki
ENEMEF: MINIMARATON STRAŻNIKÓW GALAKTYKIfilmy
Jedyne wspomnienie Flory Banks – trailerksiążki
Komornik 2. Rewers – premiera 10 maja!książki
Nowości od wydawnictwa Jaguarksiążki
KRÓL WĘŻY – wydarzenie literackie 2016 rokuksiążki
Event filmowy Dzieciak rządzi – 29 kwietnia w Bydgoszczyfilmy
Majowe premiery Genius Creationsksiążki
Anna Lissewska Masz pytanie, ale boisz się zapytać? Sprawdź moje odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dotyczące miłości i seksu! Anna Lissewska



Ostatnie komentarze_

2017-04-20 13:40:27
title Brzmi interesująco. Troche Romeo i
2017-04-08 21:21:20
title Cóż pewna część osób na
2017-03-13 19:45:34
title Tak, Daimon, wiersze wyleciały z
2017-03-13 17:03:46
title Kiedyś w dolnej części strony

Komentarze_ 0


Dodaj komentarz