Logowaniepodłoga
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
zakmnij
RSS RSS YouTube facebook

Czy warto było?

0 DODAJ
KOMENTARZ


Ocena:Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)
Data dodania: 2015-03-29
Odsłony: 1065
Autor: nie chce życ

Poznaliśmy się trzy lata temu. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Przez pierwsze półtora roku było naprawdę świetnie. Inni mogli nam tylko zazdrościć. Nigdy się nie kłócilismy, zawsze zgadzaliśmy się ze sobą.

Dopóki nie poznałam Bartka z moją najlepszą przyjaciółka i jej chłopakiem. Na początku wydawało mi się, że to normalne, że miłość mojego życia (tak przynajmniej wtedy myślałam) zaczyna się zaprzyjaźniać z gronem moich znajomych. Na początku moja przyjaciółka zaproponowała, że powinni wymienić się numerami telefonów, w razie gdyby coś stało się z moim. Nawet nie zwróciłam na to jakiejś szczególnej uwagi. Akurat miałam bardzo dobry kontakt z jej chłopakiem, przyjaźniliśmy się od małego, ale nigdy nas nic nie łączyło. Zaczęliśmy chodzić na podwójne randki. Nikomu to nie przeszkadzało. Czuliśmy się w swoim towarzystwie dobrze. 

Po jakimś czasie zaczęło mnie zastanawiać, dlaczego Ewka tak często wypisywała do Bartka, gdy byliśmy w kinie, na spacerze. Gdy zapytałam, czy troszeczkę nie przesadza z pisaniem z nim, odpowiedziała, że już nie będzie, a ja durna uwierzyłam. Zaczęłam rozmawiać z moim chłopakiem o wspólnym mieszkaniu. Nawet jakoś raz zapytał, czy nie chciałabym za niego wyjść. Oczywiście powiedziałam, że tak. Jak bym mogła mu odmówić? W drugą rocznicę bycia ze sobą postanowiliśmy, że zrobimy następny krok. Bartek przygotował kolację, świece, wino i w ogóle wszystko, po prostu było jak w bajce. Romantyczne piosenki w tle. Doszliśmy do wniosku, że nie będziemy się zabezpieczać i że jeśli wpadniemy, to tylko przyspieszy nasz ślub. Następnego dnia z samego rana poszedł do kwiaciarni. Wrócił ze stu dwudziestoma różami i mi się oświadczył. 

Po pół roku, gdy mieliśmy już wszystko zaplanowane, powiedzieliśmy przyjaciołom. I poprosiliśmy Ewę i jej chłopaka, żeby zostali naszymi świadkami. Zauważyłam, że Ewka nie była zbyt zadowolona, że Bartek mi się oświadczył.

Raz Bartek pojechał do Ewy do domu pod pretekstem naprawienia kranu. Nie spodziewałam się, że coś może być nie tak. Zadzwonił do mnie po paru godzinach i powiedział, że Ewa zaproponowała mu coś do jedzenia i troszeczkę wypili. Zapytał, czybym po niego nie przyjechała. Ogarnęłam się więc trochę i pojechałam. 

Wielkimi krokami zbliżał się nasz dzien. Do ślubu zostały dwa miesiące. 

Pewnego dnia moja przyjaciółka zadzwoniła do mnie z pytaniem, czy mogę przyjechać, mówiąc, że Bartek jest już u niej i że chce porozmawiać. Gdy zajechałam, oboje byli bardzo poważni. Nie wiedziałam, o co chodzi. Zdenerwowałam się i w końcu Ewa zebrała się na odwagę i powiedziała, że jest w ciąży. Na początku bardzo się ucieszyłam, że będzie miała dziecko, lecz ona rozpłakała się i powiedziała, że to dziecko mojego narzeczonego. Wpadłam w histerię. Nie chciałam ich słuchać. Pojechałam do domu i od razu pobiegłam do łazienki, gdzie trzymaliśmy maszynki, żyletki i resztę takich rzeczy. Nie zawahałam się ani chwili, zaczęłam ciąć ręce. Coraz głębiej i głębiej. Gdy już miałam pocięte obie ręce i nogi, usiadłam i zaczęłam płakać. Usłyszałam, że ktoś wchodzi do domu. Zamknęłam drzwi i udawałam, że mnie nie ma. Byłam przekonana, że to Bartek, jednak okazało się, że to tej kur… chłopak. Prosił, żebym otworzyła drzwi. Gdy zobaczył, co zrobiłam, od razu pozawiązywał mi ręce i nogi i zabrał na pogotowie. Lekarze powiedzieli, że gdyby zwlekał, toby mnie już nie było.

Szkoda, że mi się nie udało!


Przeczytaj inne arty

brak filmy ENEMEF: GWIEZDNYCH WOJEN MINIMARATON ENEMEF: Gwiezdnych Wojen z Ostatnim Jedi Minimaraton to najnowsza odsłona najpopularniejszej i najbardziej kultowej filmowej...
brak filmy ENEMEF: MARATON SUPERBOHATERÓW Z PREMIERĄ LIGI SPRAWIEDLIWOŚCI ENEMEF: Maraton Superbohaterów z premierą "Ligi Sprawiedliwości" to emocjonujące spotkanie z najsłynniejszymi superbohaterami DC Comics!...
brak filmy ENEMEF: PODWÓJNA NOC GROZY I HORRORÓW ENEMEF: Noc Grozy i Horrorów, czyli legendarne coroczne święto horrorożerców tym razem odbędzie się w...

Komentarze_ 0


Dodaj komentarz