Logowaniepodłoga
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
zakmnij
RSS RSS YouTube facebook

Simplearning sposobem na naukę – wywiad z Simplearnerem

2 DODAJ
KOMENTARZ


Ocena:Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)
Data dodania: 2013-01-30
Odsłony: 5341
Autor: Darja_

Im więcej umiem, rozumiem i potrafię, tym czuję się bogatszy i mogę doświadczać życia pełniej.

Jak często, zdając sobie sprawę, że zaczynasz lekcje od fizyki bądź chemii, masz ochotę wrócić do łóżka i nie wychodzić z niego tego dnia? Czy zdarzyło ci się, że chodziłeś na korepetycje, ale z każdego sprawdzianu z matematyki i tak dostawałeś nie więcej niż ocenę dopuszczającą? Ile razy zadręczałeś się myślą, że jesteś do niczego, bo nie rozumiesz podstawowych zagadnień z przedmiotów nauczanych w szkole?

Zapewnie niejednokrotnie, bowiem nikt z nas nie jest wszechwiedzący i potrzebuje czasu, by opanować dany materiał i go ZROZUMIEĆ. Właśnie, bo jak twierdzi Maciej Ardanowski, który jest Simplearnerem i prowadzi stronę internetową Simplearning, wszystko opiera się na rozumieniu, a nie na zakuwaniu i zapamiętywaniu. Czym jest Simplearning? Jak powinna wyglądać edukacja? Jak postępować z uczniami? I czy można pogodzić przedmioty ścisłe z artystycznymi zainteresowaniami? O tym właśnie rozmawiałam z Maćkiem podczas wywiadu, który zdecydowanie powinniście przeczytać!


Wyjaśnij proszę tym, którzy nie wiedzą, o co chodzi z Simplearningiem. Jak w kilku zdaniach opisałbyś to zjawisko?

Simplearning to bardzo efektywna metodyka uczenia się, przyswajania wiedzy i kształcenia nowych zdolności. Opiera się o kognitywistyczny model nauki, a w szczególności o podejście przetwarzania informacji. W dużym skrócie, jest to sposób nauki dopasowany do wrodzonych zdolności poznawczych każdego z nas.

Czy każdy może być Simplearnerem?

Tak, oczywiście każdy, niezależnie od wieku. Jedyny warunek to brak genetycznych upośledzeń umysłowych. Jeśli jesteś przedstawicielem homo sapiens, to możesz zostać Simplearnerem.

Czy Simplearning dotyczy tylko przedmiotów ścisłych, czy też humanistycznych bądź artystycznych?

Simplearning dotyczy nauki jakiejkolwiek zdolności. Niezależnie, czy są to zdolności akademickie, motoryczne (ruchowe), artystyczne czy poznawcze. Metodyka oparta jest o sposób, w jaki nasz mózg uczy się, i można ją z powodzeniem stosować do nauki czegokolwiek.

Na swojej stronie internetowej piszesz o sobie, że jesteś „nauczycielem fizyki, matematyki, chemii i biologii (jak również mechaniki ogólnej czy wytrzymałości materiałów), free-runnerem (parkour), b-boyem, żonglerem, montażystą, komikiem, kabareciarzem, mówcą, szkoleniowcem i szachistą”. Czy naprawdę da się pogodzić tyle zainteresowań ze sobą? Czy w ogóle śpisz?

Tak, sypiam i to długo. Oczywiście, że da się pogodzić wiele różnych zainteresowań, prawdą jest, że im więcej czasu przeznaczam na jedną, tym mam go mniej na inne, lecz tu właśnie przychodzi z pomocą Simplearning. Uczenie się ma jedną bardzo ważną cechę – to, czego się nauczymy, nie jesteśmy w stanie się tego oduczyć. Na tej samej zasadzie, na jakiej nie jesteśmy w stanie oduczyć się chodzenia, jazdy na rowerze czy dodawania lub gry na gitarze. W tym miejscu muszę zauważyć i rozdzielić ważną kwestię. Zazwyczaj uznajemy zapamiętywanie jakiegoś materiału jako uczenie się i to jest nasz podstawowy błąd w rozumowaniu. Zapamiętywanie to zapamiętywanie, bo można zapomnieć to, co się zapamiętało. Uczenie się natomiast to tworzenie TRWAŁYCH połączeń komórek nerwowych w naszym mózgu prowadzących do wykształcenia konkretnych zdolności lub umiejętności. Zatem, gdy już się czegoś nauczę, to nie jestem w stanie się tego oduczyć.

1 2 3 right

Przeczytaj inne arty

brak felietony O świętach, Robercie Downey Jr., szczęściu bez zbędnego narzekania Trudno napisać tekst o świętach osobie, która ich tak naprawdę nie lubi od kilku lat,...
brak felietony Gdzie ci mężczyźni, prawdziwy tacy? W lesie?! Prawdopodobnie przyzwyczailiśmy się, że ktoś mówi nam, jak powinna wyglądać prawdziwa kobieta. Aczkolwiek niektórzy wciąż...
brak felietony Pokarm polskich Internautów Anna Przybylska i Mateusz Maga. Dwie zupełnie różne postacie. A jednak jest coś, co je...

Komentarze_ 2


brak

Od zawsze wszystko kułam na pamięć, bo nawet nie wiedziałam, że można uczyć się inaczej! I pewnie 3/4 z tego co umiałam, już nie pamiętam... tak to właśnie jest. Ale w sumie, gdy ktoś uczy się systematycznie, nawet na pamięć, COŚ zapamięta na pewno. Moim zdaniem to, czy będziemy mieli chęci się czegoś nauczyć, zależy tylko i wyłącznie od nas. :) Nikt nas w tym nie zastąpi, a żeby coś osiągnąć, trzeba coś mieć, w tych naszych głowach... :)

brak

Zgadzam się, że nastawienie to podstawa. Sama widzę po sobie, że jak usłyszę słowo chemia czy matematyka, to aż z trudem wlekę się na lekcję. To wina w dużym mierze nauczycieli, tak jak tutaj powiedziano, ale również wina ucznia. W szkole podstawowej miałam okropną nauczycielkę matematyki, była miła, lubiłam ją, ale co z tego, skoro całą lekcję gadała o wycieczce, która ma się odbyć za kilka miesięcy, a którą organizuje? Ja naprawdę miałam taką nauczycielkę! Poszłam do gimnazjum ze znikomą wiedzą i jechałam na trójach, choć w podstawówce miała piątkę. W gimnazjum doszła chemia, nauczycielka się starała, nie powiem że nie, wiem, że chciała nas czegoś nauczyć, ale co z tego skoro ciągle jej nie było, a przez całe nauczanie napisaliśmy może z 3 sprawdziany z chemii? Dzisiaj jestem w liceum i mam problemy z matematyką i chemią. O ile nauczyciel matematyki naprawdę sobie rodzi i żartem próbuje nam pomóc przyswoić wiedzę, o tyle nauczycielka chemii nie umie nic wytłumaczyć, a na jej lekcjach czuję się, jakby mówiła do mnie w obcym języku. Szkoła moim zdaniem nie ma odpowiedniego podejścia do ucznia. Każą nam się uczyć zbyt wielu rzeczy zamiast pozwolić nam skupić się nad tym, co nas naprawdę interesuje i z czym pragniemy wiązać naszą przyszłość. Spróbuję kolejny raz z tym nastawieniem, ale to trudne, ponieważ natłok zajęć zniechęca zamiast zachęcić. No i jeszcze za bardzo nie wiem, co o jest ten Simplearning, muszę się dowiedzieć o co w nim dokładniej chodzi, czy może chodzi tylko o samo pozytywne nastawienie. Spróbuję to wygooglować, ciekawy wywiad :)

Dodaj komentarz