Logowaniepodłoga
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
zakmnij
RSS RSS YouTube facebook

Antyedukacja

6 DODAJ
KOMENTARZ


Ocena:Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)
Data dodania: 2013-05-31
Odsłony: 2654
Autor: fatymid

Podobno człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać. Współczesny system edukacji pokazuje, że słowa E. Hemingwaya są już nieaktualne.


Szkoła óczy

Absolutny brak wartościowej wiedzy, która mogłaby przysłużyć się młodym ludziom w przyszłości, charakteryzuje obecne szkolnictwo. Co robić, kiedy rząd śpi? Nie jestem w stanie znaleźć odpowiedzi na to pytanie, bo cóż wskórać, kiedy nawet Państwowy Mistrz Ortografii nie jest w stanie okiełznać bulu? Na edukację nie ma czasu – lepiej zająć się wypłatami dla urzędników i zapewnieniu im służbowych tabletów, bo po co komu wykształcone, młode pokolenie, które byłoby w stanie sprzeciwić się quasi-demokratycznej władzy.

Nie ma nic bardziej zbawiennego niż umiejętność wyszywania słodkich misiów i dojrzałych gruszek. Równie interesująca jest znajomość definicji rodzajów dzieł malarskich, każdy będzie mógł być dumny, posiadając tak zaawansowaną wiedzę artystyczną. Lekcje muzyki, które powinny być przyjemnością, przytłaczają ogromem nauki na pamięć. System edukacji nie oszczędza nawet katechezy, gdzie mówienie o Bogu spadło na drugą pozycję, gdyż pierwsze miejsce zajmują sprawdziany i kartkówki.

Pomijając fakt uczenia wszystkiego, co najbardziej niepotrzebne, uważam, że swoją cegiełkę do powszechnego, młodzieżowego kretynizmu dokłada sposób prowadzenia zajęć. Wiedza jest przedstawiana tak, by uczeń absolutnie nigdy więcej w całym swoim życiu nie miał okazji do zobaczenia świata od innej strony niż ta, którą przedstawia system edukacji. Nie byłbym daleko od prawdy mówiąc, że student jest wręcz zniechęcany do indywidualnej, nadprogramowej nauki.

Metoda na głoda (nie)wiedzy

Co robi młodzież, jeśli nie zagłębia się w wyreżyserowany przez rząd spektakl pt. „Szkoła”? Opanowuje internet, którego zmorą stają się SWEEtAśne (lub bardziej hardkorowo: $Vv337@śne) blogaski nastolatków, które są przekonane, że dzięki pisaniu o cumkaniu smoczka i robieniu w pieluchę podbiją sieć. Ale i tak lepiej zaludniać świat wirtualny niż kliniki odwykowe. Alkoholizm i narkomania to kolejny efekt nijakiego nauczania.

Seryjny morderca

System edukacji można porównać do terrorysty, który z bombą w plecaku udaje się w najbardziej zaludnione miejsce, by pozbawić życia jak największą liczbę osób. Jeśli tylko zamienimy słowo „życie” na „kreatywność”, to wyjdzie nam pełna definicja tego, co szkoła robi z dziećmi. Tworzenie identycznych, niezdolnych do samodzielnego myślenia i przepoczwarzonych stworzeń to jej jedyny cel.

Promowanie myślenia konwergencyjnego sprowadza katastrofę na młody umysł, który w przyszłości nie będzie w stanie używać wyobraźni i abstrakcyjnego myślenia. Ogłupiałe pokolenia nadawać się będą jedynie do prac fizycznych, a myśleć za nich będą rządy dbające jedynie o swoją tylną część ciała.

Na postrzeganie dywergencyjne nie ma miejsca, co obrazują liczne testy i egzaminy ułożone tak, by uczeń myślał według określonego schematu i wybierał tylko odpowiedzi zgodne z kluczem, nawet jeśli inne również są poprawne z logicznego punktu widzenia.

100 lat za murzynami

Umysł młodego człowieka po zetknięciu z tzw. systemem edukacji ulega całkowitemu zniszczeniu i jeśli jednostka nie zdąży obudzić się z letargu, nie będzie dla niej ratunku. Dołączy do społeczeństwa warzyw i owoców, a rządowi nie pozostanie nic innego, jak tylko wyciskanie słodkiego soku.


Przeczytaj inne arty

brak felietony Jak kontrolować społeczeństwo? Gdyby ludzie wiedzieli co dzieje się wokół nich, nigdy nie pozwoliliby na samowolę rządu. Lecz...
brak wasze artykuły Koniec świata Od redakcji: Artykuł Autora znajduje się w wielu miejscach w internecie, jednak zdecydowaliśmy się opublikować...
brak filmy ENEMEF: GWIEZDNYCH WOJEN MINIMARATON ENEMEF: Gwiezdnych Wojen z Ostatnim Jedi Minimaraton to najnowsza odsłona najpopularniejszej i najbardziej kultowej filmowej...

Nowe artykuły_

RSS RSS
ENEMEF: GWIEZDNYCH WOJEN MINIMARATONfilmy
ENEMEF: MARATON SUPERBOHATERÓW Z PREMIERĄ LIGI SPRAWIEDLIWOŚCIfilmy
ENEMEF: PODWÓJNA NOC GROZY I HORRORÓWfilmy
ENEMEF: MARATON STRACHU Z PREMIERĄ KRUCYFIKSUfilmy
Fałszywy pocałunek - recenzjaksiążki
Zapiski z Rakki. Ucieczka z państwa islamskiegoksiążki
Recenzja: Misery – pisarz i jego najzagorzalsza fankaksiążki
ENEMEF: MINIMARATON KINGSMANA Z KINGSMANEM 2filmy
Anna Lissewska Masz pytanie, ale boisz się zapytać? Sprawdź moje odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dotyczące miłości i seksu! Anna Lissewska



Ostatnie komentarze_

2017-11-16 14:26:45
title Mi sie wydaje ze ten
2017-10-23 23:07:16
title Hejka to znowu ja. Ostatnio
2017-09-21 14:30:21
title Płakałam, czytając Twój artykuł. Szczerze?
2017-09-20 16:50:32
title Wow! Mega okładka. Rzadko kiedy

Komentarze_ 6


brak

Artykuł mocno przesadzony. W szkole może i nie do końca uczą wiedzy pożytecznej, ale w szkole można dowiedzieć się wiele ciekawych, interesujących rzeczy. A po za tym jeżeli uważasz że w szkole uczą zle, to ucz się na własna rękę, tego co cie interesuje;) A też nie zganiajmy wszystkiego na szkoły bo uczniowie też są winni. Coraz większa liczba osób ma "wyjebane na szkołę" wagarują, nie słuchają na lekcjach.

brak

Wiesz, ja trochę zgadzam się z The_Master. Zupełnie nie rozumiem czemu się buntujesz. Szkole, ministerstwu, czy ogólnej polityce polskiego rządu? Uważam, że nie warto generalizować. Osobiście zetknęłam się z przecudownymi wychowawcami, którzy potrafili nas- uczniów- wycisnąć jak cytrynę, w jak najbardziej pozytywny tego słowa znaczeniu. Sądzę też, iż w dużej mierze do fatalnego funkcjonowania wielu szkół przyczyniła się formalizacja stanowiska nauczyciela. Niegdyś uważano pedagoga za osobę, która przede wszystkim ma nawiązać kontakt z dzieckiem. Dziś ma być to automat do wypełniania papierzysk(nacechowane pejoratywnie na samym wstępie). Nastawienie kadry wpływa znacznie, jak wiemy, na uczniów. Zmieniły się czasy, dostęp do wielu rzeczy, mentalność, a razem z tą falą wciąż ulega zmianom konwencja ministerstwa edukacji. Idziemy w dół, ale chyba nie jest jeszcze aż tak źle, jak mówisz. Pozdrawiam i dzięki za art!

brak

Master, Jezus ale przez nas. A co do ''100 lat za murzynami'' z tym się zgadzam, że jest to rasistowskie, a nie powinno.

brak

A u mnie wręcz przeciwnie. Wiadomo,że program trzeba realizować,ale w ramach zajęć artystycznych mogę sobie chodzić na taniec,teatr,fotografię,plastykę,muzykę i graffiti. No i jeszcze dodatkowe koła zainteresowań z przedmiotów. Zależy gdzie się trafi,nie krytykujmy szkół,tylko ministerstwo.

brak

Ale przeciwko czemu Ty się buntujesz? To oczywiśte, że władza nie chce społeczeństwa wykształconego. Tak było, jest, i będzie. Szkoła zabija kreatywność? Wybacz, nie zgodzę się. Prawdziwej kreatywności nie da się zabić, tak jak nie da się jej obudzić w kimś, kto jej nawet, i na to nie pomoże nawet najlepszy system edukacji. Nie narzekaj na polską edukację, która nie jest wcale "100 lat za murzynami" (wgl co to za rasistowski wyznacznik?), tylko jest jedną z najlepszych na świecie. Wciąż, trzeba dodać. Niezbyt kumaty polski uczeń, po wyjeździe do Anglii jest prymusem (przykład od znajomych). To za granicą edukacja jest nakierunkowywana, u nas - jeszcze - na szczęście nie. I jeszcze jednej rzeczy w Twoim rozumowaniu nie ogarniam. Najpierw narzekasz, że uczą w szkole rzeczy teoretycznie niepotrzebnych, a potem mówisz, że zabijają kreatywność. Własnie, wbrew pozorom, znajomośc tych rodzajów dzieł malarskich rozwija jakoś tę kreatywność. Zresztą, kto chce - będzie sam działał, kto nie chce - tego się nie zmusi. @ PoznajPrawdę - "Bo jak nie my, to kto?": No jak to kto? Jezus, oczywiście!

brak

Racja. W szkole uczą nas albo bezsensu, albo kłamstw. W ogóle szkoły publiczne są wymyślone przez wolnomularzy, to część Nowego Porządku, aby od początku kontrolować umysły. W innym przypadku nauczyciele pokazują jedynie półprawdę. Miejmy nadzieję, że nasze pokolenie coś z tym zrobią, bo jak nie my, to kto? Z drugiej strony niewielu jest nastolatków, którzy umieją się wybić od schematów ukazanych w szkole.

Dodaj komentarz