Logowaniepodłoga
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
zakmnij
RSS RSS YouTube facebook

Goth, Gotyk i Goci

Data dodania: 2010-06-30
Odsłony: 10819

Na forum_

2014-04-17 01:03:01
title szykuję 40-stkę i
2014-04-16 22:15:11
title (do)Wolny temat
2014-04-16 21:06:58
title Jak to u Was jest? :
2014-04-16 20:42:38
title (do)Wolny temat
2014-04-16 20:29:06
title (do)Wolny temat
2014-04-16 20:23:18
title (do)Wolny temat
2014-04-16 20:22:35
title Penis - Wydaje mi si
2014-04-16 20:15:58
title (do)Wolny temat
pokaż więcej
Autor: Vulpes

Na samym początku muszę omówić kilka drobnych spraw, które ułatwią zrozumienie poniższego artykułu.
W Internecie toczone są żarliwe spory, czy Gotyk jest subkulturą czy stylem życia. Mam na ten temat swoją opinię, ale w tym artykule ją przemilczę, bo to jest zbyt obszerny temat.
To, co w Polsce nazywamy subkulturą gotycką, to w rzeczywistości „Dark Culture”, zaś sam Goth to nieco węższe zjawisko. Ale nie będę wprowadzał zamieszania i posłużę się utartym określeniem Goth. (Czasem pisze bez tego „h”, by lepiej wyglądało).
Podczas pisania tego artykułu staram się być obiektywny i zrozumiały dla szerokiego grona, więc piszę bardziej przystępnie, dlatego z tego artykułu nie poczuje się specyficznego klimatu Gotyku. Staram się też pisać bardzo ogólnie, nie wdając się w szczegóły.

Gotyk ma swoje korzenie w latach ‘70 ubiegłego wieku i wywodzi się z punku, tyle trzeba wiedzieć na początek. Na temat historii Gotyku w Internecie jest sporo informacji, więc pozwolę sobie ten temat potraktować pobieżnie. Tutaj postaram się pokazać ideę Gotyku.
Goci interesują się sprawami, o których wiele osób nie lubi rozmyślać (chyba, że mają aktualnie depresje albo jakieś inne odchyły), zazwyczaj ubierają się na czarno, a ich stroje są dość nietypowe. W założeniu są to osoby wrażliwe, często są to artyści. Ale co czyni człowieka wielbiącego mrok i ubierającego się na czarno Gotem? Co ich różni od metali? Metal jest bardziej agresywny i bardziej zamknięty w określonych ramach. Goth jest bardziej „pozerski” (wybaczcie to określenie, wytłumaczę się później) i bardziej melancholijno-depresyjny.

Ciężko określić jednoznacznie przynależność do Gotyku, bo jest to indywidualna sprawa. Goci to zbiór dziwaków (wśród swoich stosujemy zazwyczaj łagodniejsze określenia) i ideą Gotyku było łączenie takich właśnie osobowości, a jednocześnie nie ograniczanie ich. Dlatego każdy rozumie Gotyk trochę inaczej. To Gotyk dopasowuje się do Gota, nie na odwrót.
I tu wypłynął temat pozerstwa. Nie lubię słowa „pozerstwo”, bo w Gotyku granica oddzielająca pozerów od normalnych Gotów jest cieńsza niż gdziekolwiek. Jak wcześniej pisałem, Goth jest bardziej „pozerski” od metalu. Zazwyczaj Goci lubią szokować, więc wdziewają na siebie dość niezwykłe kreacje, jawnie obnoszą się ze swoją przynależnością i robią różne dziwne rzeczy, które z zewnątrz mogą wyglądać na pozerstwo. (Trochę jak Cyganeria/Bohema). A z drugiej strony, osobnik, który już zdecydował się pokazać w Goth mundurku, ma pewnie wyboje pod sufitem, czyli nadaje się na Gota. To piękne założenie, ale plaga „mhrocznych” nastolatek mocno nadszarpnęła tolerancję Gotów i pojawiła się Gotycka inkwizycja (z tą inkwizycją to ja nie dosłownie... To raczej ogólne zjawisko, a nie grupa ludzi), która lubi najeżdżać i udowadniać innym, że tylko pozują na Gotów. W sumie rozumiem to zjawisko (inkwizycję), choć go nie pochwalam (bo wszędzie doszukują się pozerstwa i przez to pojawiają się niepotrzebne podziały). Czasem chcę znaleźć jakieś ciekawe zdjęcia/opowiadania/wiersze, trafiam zaś na mroczno-sweet-rÓsHofFo-czarne „focie” i do bólu wtórne wiersze wyglądające na pisane przez automat. Na szczęście opowiadania jeszcze da się znieść. Dodatkowo, jeżeli spotykam osobnika (najchętniej płci żeńskiej) ubranego jak Goth, to oczekuję, że jeżeli zagadam, to znajdziemy wspólne tematy, zaś rozmowa będzie prowadzona na poziomie. Niestety, pozer (użyłem słowa, którego nie chciałem, ale ono tu pasuje) zamiast przedstawić swój punkt widzenia, zacznie rzucać sloganami (których często nie rozumie). To jest po prostu nudne i nie na poziomie. I nie mówię tu, że ma na siłę być inny, niech po prostu mówi to sam od siebie, z przekonania.

Poruszyłem wcześniej temat „wybojów pod sufitem”, teraz czas to rozwinąć. Jednak muszę się tu posłużyć pewnym typem Gota, który obrazuje to zjawisko:
Zaczynając od początku, młody kandydat na Gota już w dzieciństwie przejawiał zainteresowania magią i wszystkim co nadnaturalne, do tego był też bardzo wrażliwy, przez co był raczej odrzucany przez rówieśników. Zaczął się z tym kryć, zaś w nim narastało poczucie niezrozumienia. Po jakimś czasie przychodzi wiek dojrzewania, rówieśnicy zaczynają go gnębić, bo czują że jest inny. Narasta w nim gniew rodzący się z niezrozumienia. Jego dusza zatruwa się mrokiem.

Zaczyna odczuwać satysfakcję z myśli, które innych by tylko przeraziły. Potem przychodzi czas ma miłość. Jako że już jest nieco skrzywiony, odczuwa ją na swój własny sposób, a że jest przy tym wrażliwy, odkrywa niezwykły romantyzm. Jeszcze potem miłość nie wypala (jak to z pierwszymi bywa) i pojawia się depresja (bo to wrażliwiec jest), która dodatkowo zatruwa młodego Gota. Przy odrobinie szczęścia taki osobnik wychodzi z depresji, ale jest zmieniony. Żyje, ale czuje się bardzo stary. Po przejściu napadu depresji zaczyna dostrzegać zalety życia i pojawia się nadzieja na lepszy los, ale już nigdy nie uwolni się od myśli, że śmierć będzie wybawieniem i może potem znajdzie szczęście. Jest ciekawy, co jest po. Pojawia się zainteresowanie okultyzmem/religią. Jest to naturalne, że skoro chce się umrzeć, to liczy się na to, że coś jest po.
Zazwyczaj potem młody człowiek zaczyna szukać ludzi o podobnych przeżyciach i przemyśleniach i tu spotyka się z Gotami. Zaczyna interesować się tym nurtem i odnajduje coś, co jest mu bliskie. Nie każdy dziwak zostanie więc Gotem. Trzeba jeszcze wejść w klimat i dobrze się w nim czuć.

Tu kończy się proces wyrastania Gota, jest już na tyle zrównoważony i doświadczony w radzeniu sobie ze sobą, by nie zabić się w nagłym przypływie depresji, ale jednocześnie na tyle skrzywiony, by cały czas gdzieś chować fascynacje mrokiem i śmiercią. Teraz już można powiedzieć, że jest to Goth. Żyje, ale jednocześnie jest już po części martwy. (Tak, wiem. Poetyzuję).
Nietrudno się domyślić, że po prostu opisałem swoją historię. Nie znam innych historii, a moja dobrze obrazuje poruszany wcześniej temat odchyłów. Więc teraz pewnie już widać, o co chodzi z Gotyckimi „wybojami pod sufitem” (W swoim gronie mówimy na to nieco inaczej, bardziej poetycko.) Może zdarzyć się, że człowiek zrozumie naturę Gotyku bez aż tak nieprzyjemnych doznań.

Jako że za każdym z Gotów kryje się inna historia, występuje tu duża różnorodność. Co wcale nie znaczy, że nie występują pewne typy, do których można dopasować większość Gotów. Ale to też jest zbyt obszerny temat, a jednocześnie łatwo znaleźć informacje o tych typach. Więc tu je pominę, zaś zainteresowanych zachęcam do szukania.

W opisywanym przeze mnie zjawisku można dostrzec silne wpływy romantyzmu. I jest to trafne spostrzeżenie. Wtedy pojawiło się coś takiego jak powieść gotycka, która mocno inspiruje dzisiejszych Gotów. Jest w tym coś takiego romantycznego i jednocześnie tajemniczego.

Goth ubiera się na czarno? Niekoniecznie. Czarny niesie w sobie pewną symbolikę, dlatego jest tak popularny w tym środowisku, ale nie jest to narzucona norma. Przy odrobinie pomysłowości można zaszaleć z innymi kolorami. Ale jednak czerń jest najbardziej klasyczna, stylowa i uniwersalna, więc przeważa wśród gotyckich kreacji.
Wcześniej pisałem dużo o Gotach, ale pomijałem bardzo ważną, o ile nie najważniejszą, kwestię: muzykę. Goci mają swój własny styl w wielu gałęziach sztuki - poezji, literatury, malarstwie, fotografii i muzyce. Jak wszystko w Gotyku, muzyka jest różnorodna i otwarta na „widzimisię” twórców. Jest to jednak wyczerpujący i obszerny temat, na który można by długo pisać, więc zostawię go w spokoju (znowu zachęcam do szukania na własną rękę).

Mam nadzieję, że nieco przybliżyłem to zjawisko i rozjaśniłem mroki niezrozumienia. (Znowu poetyzuję.)


Przeczytaj inne arty

brak aktualności Złodziej pioruna od dziś w księgarniach! Z radością informujemy, że dziś swoją premierę ma Złodziej pioruna – odświeżone wydanie pierwszego tomu...
brak recenzje Anielska - recenzja Anielska to kontynuacja książki Nieziemska autorstwa Cynthi Hand. Na wstępie zaprezentuję krótkie streszczenie poprzedniej części....
brak aktualności Hyperversum - Sokół i lew Po długiej przerwie czas na powrót w wielkim stylu. Już jutro swoją premierę ma Sokół...

Komentarze_ 16


brak

ciekawy i interesujacy artykul. Nt. gotu moja kuzynka tez zaczela od wczoraj lubic got bo przeczytala i teraz mowi ze jest gotem,zaczela sluchac muzyki. wielki z niej got zrobil od wczoraj

brak

Bardzo dobry artykuł. Bardzo przystępny. W sam raz dla osób "zielonych". Osobiście kręcę się już jakiś czas i z tego co widziałem/czytałem najbardziej zbieżny z moim punktem widzenia. A co do twojego komentarza exustio mylisz sie. Bo gotyk jest tak zróżnicowany, i odmienny wewnątrz, i podzielony że niemal każdy i każda odczuwa go na swój sposób . Przykładowo podam kilka zdjęć z tegorocznego CP. http://alternation.pl/castle_party_2012,id,426,pg,288,festiwale.html#prettyPhoto[gallery]/304/ http://alternation.pl/castle_party_2012,id,426,pg,36,festiwale.html#prettyPhoto[gallery]/49/ http://alternation.pl/castle_party_2012,id,426,pg,126,festiwale.html#prettyPhoto[gallery]/143/ i ci wszyscy ludzie utożsamiają się z GOTYKIEM i chyba nie zaprzeczysz że nie są GOTAMI? Mimo że ktoś słucha Nightwisha, ktoś Slayera, a ktoś inny Alien Sex Fiend. Tak jak powiedziałeś "Gotyku nikt nie jest w stanie pojąć...". Dziękuje za uwage.

brak

Wow jesteś niesamowita opisałaś tą niesamowitą subkuturę i to taką pawdziwą nie ,,kinder-gothów'' Wspaniały artykuł. Sama od kilku lat należę do tej subkultury i czytając ją myślałam ze czytam swoje wspomnienia i przemyslenia. Jakbyś chciala pogadać to moj nr gg 33361115

brak

Bardzo podoba mi się twój artykuł. Kiedy go czytałam czułam jakbym czytała o sobie. Żałuję że nie mogę wyrazić swojej 'mrocznej' strony w świecie zewnętrznym....

brak

mi się bardzo podoba styl gotycki... styl,który ma w sobie coś takiego fajnego,stroje fryzury,sposób bycia,postrzegania wszystkiego inaczej.... poz tym lubię posłuchać gotyckiego rocka...:)

brak

długo w sieci szukałam kogoś kto jest gotem....mam 16lat i dużo już przeszłam...już nie jestem akceptowana bo jestem ,,inna,, dlatego mimo wszystko mam blokadę przy chodzeniu w strojach gotyckich a mam takowych kilka...to co napisałeś w dużej części dotyczy też mojej historii...proszę o kontakt,chcę się dowiedzieć czegoś więcej i pokonać własny lęk,odnaleźć osoby które by zrozumiały...

brak

Świetnie napisany artykuł, jeden z lepszych - zdecydowanie. Ładne wprowadzenie, nawiązanie do początków i historii. Nie wiem, czy wszystko to prawda, czy nie, aż tak się gotykiem nie interesuję. Jednak naprawdę muszę przyznać, że jest to napisane przystępnym językiem i wciąga.

brak

Ja psychicznie czuje w sobie tą gotyckosc, bardzo mi to odpowiada. Niesrety, nie mogę wyrazić tego przez wygląd, gdyż rodzina tego nie akceptuje

brak

Całą prawdę o Gotyku znajdziesz tutaj: http://www.darkplanet.pl/Gotyk-Goth-Gothic-subkultura-a-kultura-alternatywna-3492.html
Jaki również jakże popularnej encyklopedii wiki :)

brak

Rozbawił mnie do łez Twój artykuł. xd Bo nie wiesz chłopcze czym na prawdę jest Gotyk. Ten artykuł jest śmieszny ! ;p Tak na prawdę widać, że nie wiesz o co w ogóle chodzi. Dopóki się nie pozna Gotyku, nie powinno się o nim pisać. Gotyku nikt nie jest w stanie pojąć, nawet Ty, więc ośmieszyłeś się z tym artykułem. Gotyk może zrozumieć tylko Got. A żeby zrozumieć go trzeba najpierw wiedzieć co to jest Gotyk. Gotem trzeba się urodzić, nie stać się nim czy przybrać taką postać. Same bzdury wypisujesz :)

brak

Pati1109, rozumiem metala od punka nie odróżniać czy githa ale Emo?

Cały szacunek dla autora opisałeś to naprawde nieźle. Bardzo interesujący artykuł.

brak

ja nie umiem odróznic Emo ,punka ,metala i gotha od siebie wszyscy ubieraja się na czarno ..no może Emo odróżnie bo ubiera się na czarno-różowo-fioletowo nosi arafaty i tnie się gąbką XDDDD

brak

ja od pewnego czasu zafascynowałam się gotykiem.. słucham goth metalu, symfonicznego i power matalu.. ubieram się tylko na czarno czasem bardziej gotycko, czasem jak metal... fascynują mnie mroczne klimaty, inspiruje się tym w moich pracach... nie jestem zawziętym gotem.. ale lobie przebywać w tym swoim mroczmy tajemniczym świecie haha ;D

brak

hmm...interesujace...poszukam w necie cos o muzyce...bardzo mnie to ciekawi

brak

Dziękuje za komentarz i pozytywną opinię Może w przyszłości napisze coś jeszcze. Ledwo co wróciłem z wyjazdu wiec to pewnie trochę potrwa...

brak

Naprawdę ciekawy artykuł, bardzo mi się podoba. Miło by było, gdybyś napisał więcej, bo to dobry temat i pisze odpowiednia osoba ;)

Dodaj komentarz

Konkurs: Komentuj i wygrywaj