Logowaniepodłoga
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
zakmnij
RSS RSS YouTube facebook

SUBkultury i KONTRkultury - podstawy i różnice.

Data dodania: 2004-03-01
Odsłony: 15378

Na forum_

2014-10-25 19:37:53
title Jak przytyć i zwię
2014-10-25 19:35:16
title Ważę 58kg i chce p
2014-10-25 19:32:36
title Jak zwiększyć mas
2014-10-25 17:24:03
title (do)Wolny temat
2014-10-25 17:05:51
title Wiedźmin 3
2014-10-25 16:48:52
title Ile wypić pierwszy
2014-10-25 16:36:16
title Ile wypić pierwszy
2014-10-25 15:09:38
title (do)Wolny temat
pokaż więcej
Autor: anita

Czytając artykuły, które pojawiają się w dziale "Subkultury", a także komentarze, które znajdują się tuż pod nimi, można odnieść wrażenie, że tak naprawdę większość ludzi nie ma zielonego pojęcia o tym, o czym pisze. To tak, jak z przysłowiowym dzwonem - wiedzą, że gdzieś dzwoni, ale nie wiedzą, w którym kościele. Ludziom brakuje elementarnej wiedzy na tematy, na które się wypowiadają, a teksty tych wtajemniczonych, krytykują zwykle dlatego, że po prostu boją się tego, co nowe i inne. To zjawisko pojawia się bardzo często - dlatego niezbędne jest wyjaśnienie niektórym, czym tak naprawdę jest subkultura i dlaczego np. sataniści, wbrew pozorom do niej nie należą.

Z socjologicznego punktu widzenia kultura (wg definicji Szczepańskiego) jest ogółem wytworów działalności ludzkiej (materialne i niematerialne wartości), a także zbiorem uznawanych sposobów postępowania, zobiektywizowanych i przyjętych w dowolnych zbiorowościach oraz przekazywanych innym zbiorowościom i następnym pokoleniom.

Tyle jeśli chodzi o samo pojęcie kultury. Poza tym wyżej opisane pojęcie ma dwa odłamy, które bardzo często występują w społeczeństwie, a mianowicie:

1. subkultury
2. kontrkultury

1. Subkultura jest to podkultura, pojęcie odnoszące się najczęściej do zjawisk, składających się na kulturę młodzieżową. Kultura młodzieżowa powstała dopiero po II wojnie światowej.
Przejawami jej była moda młodzieżowa i muzyka rockowa. Uważa się, że subkultura jest wstępną fazą procesu, którego wynikiem jest kultura alternatywna (zastępcza).

Specyficznymi cechami tej grupy są:
- spontaniczność
- opozycyjność w stosunku do "kultury dorosłych"
- zanegowanie kultury dominującej w społeczeństwie
- odrzucenie wartości dorosłych
- tworzenie własnych wzorów zachowań
- podkreślenie indywidualności poprzez język (slang/żargon) i charakterystyczny wygląd

Najpopularniejszymi znanymi subkulturami są:
- rockersi
- hippisi (lata 60)
- skinheadzi
- punki (lata 70)
- gitowcy (w Polsce)
- depeszowcy (w Polsce)

Do subkultur zaliczane zwykle są:
- organizacje polityczne
- młodzieżowe grupy związane z muzyką
- ruchy religijne

2. Kontrkultura jest to ruch, który rozpoczął się buntem młodzieżowym w Nanterre w 1968r, a następnie objął wszystkie większe ośrodki uniwersyteckie we Francji (szczególnie Paryż, gdzie doszło do ostrych starć studentów z służbami porządkowymi). Podobne akcje miały miejsce w Niemczech i Włoszech. Młodzież głosiła hasła typu "Zakazuje się zakazywać!" oraz "Wyobraźnia dla władzy". Ruch ten skierowany był głównie przeciwko powszechnie uznanym prądom intelektualnym i artystycznym, a także wartościom i ustalonym stylom życia. Obecnie termin "kontrkultura" ma znaczenie negatywne. Jest przeciwieństwem subkultury. Grupa ta jako zjawisko społeczno - kulturowe zaowocowała powstaniem wielu sekt religijnych, satanistycznych i innych, często błędnie zaliczanych do subkultur. Jedynym plusem kontrkultury jest to, że powstały nowe formy twórczości w sztuce - pop-art, a także teatrze i literaturze.
I to by było tyle jeśli chodzi o wyjaśnienie - tej niewielkiej, ale bardzo istotnej różnicy.

Na podsumowanie mogę dodać jeszcze tylko tyle (dla tych, którzy niewiele zrozumieli z tego wywodu), że subkultura ma znaczenie POZYTYWNE, przy czym kontrkultura jest całkowitym jej przeciwieństwem, czyli ma znaczenie NEGATYWNE.

Przeczytaj inne arty

brak inne Jak wywierać dobre wrażenie na ludziach? Przeczytałam kiedyś w jednym z moich bzdurnych, kolorowych czasopism, że to, czy pierwsze wrażenie przy...
brak aktualności "Demony na smyczy" - reedycja już w sprzedaży! Po książkach Hera, moja miłość i Lot Komety nareszcie możemy sięgnąć po dalsze losy Grażyny, Kamila, Komety i...
brak lifestyle Pokarm polskich Internautów Anna Przybylska i Mateusz Maga. Dwie zupełnie różne postacie. A jednak jest coś, co je...

Komentarze_ 25


brak

O, matko! Co to za herezje?! Szczerze odradzam korzystania z tego artykułu!
Przede wszystkim kontrkultura NIE jest przeciwieństwem subkultury i NIE ma znaczenia negatywnego. Rewolucja młodzieżowa na wielką skalę a małe grupki społeczne - jak to mozna porównywać? A jak wykreowanie czegoś odrębnego od zastanej kultury można scharakteryzować ogólnie jako negatywne? Negatywna może być ewentualnie ANTYkultura, ale to nie jest to samo co kontrkultura! Poza tym za ojczyznę kontrkultury uważa się raczej Stany Zjednoczone, a nie Francję... Termin subkultura też jest źle wyjaśniony... W ogóle porażka. ODRADZAM.

brak

Ten artykuł czyta się bardzo ponuro. Cholernie trudno. Nieprzyjemnie. Przynajmniej dla mnie.
Subkultura zawarta w jednej definicji przestaje być subkulturą. Ale tu można się kłócić jak o gust - różnie się te nasze sub rozumie i interpretuje.
Myślę, że artykuł przyda się raczej komuś, kto musi napisać jakąś pracę na ten temat [tak jak pax19 =], nie pomoże natomiast człowiekowi, który nigdy w subkulturze nie siedział i nie wie o co chodzi. Zaznaczam - to MOJE zdanie. Pozdrawiam zielono =)

brak

a ja chce podziekowac ze ten tekst, studiuje socjologie, wlasnie mam napisac referat na temet subkultur a dokladnie co powoduje, ze dana grupa jest subkultura dana nie, ten tekst bardzo mi w tym pomoze, juz wiem w jakiem kierunku mam isc... czasem warto wiedziec dokladnie a nie brac w cos slepo... pozdrawiam

brak

Hmmm...skoro hipisi, bądź punki walczyly o to, aby nic nie było im narzucane to Ty tez nie narzucaj definicji.Dla każdego to jest cos innego :)))

brak

Nie chciałbym tutaj się za bardzo wymądrzać, ale zawartość tego atykułu to jakieś pranie mózgu, chyba że to ja mam wyprany mózg i mam w związku z tym bezsensowne poglądy. A moje poglądy są takie, że subkultura to część obowiązującej kultury (głównego nurtu, mainstreamu) nie naruszająca jej celów takich jak na przykład domek i samochód dla każdego. Natomiast kontrkultura narusza podstawy kultury w stosunku do której się określa. Więc ani hippisi, ani rockersi (rockmani) nie należą do subkultur, natomiast są bardzo radykalnymi członkami jednej i tej samej kontrkultury.

brak

no wiec jednak cos w tym jest.. nikt nie lubi gdy mu sie bezprawnie cenzoruje wypowiedzi.. w dodatku.. wypowiedzi na temat.. mondre... bedace niezbywalnym prawem...

brak

qrde Mustach popieram cie. czy to, ze nie pisze jak Zeromski, albo jak moja polonistak nie znam sie na ortografi to oznacza, ze macie usuwac moje kometarze? albo qrde dla tego, ze nie sa one zgodne z tym co pisze autorka. no ludzieeee....
to ja chce by usunieto wszystkie komentarze Mustacha (mustach nie robie tego na zlosc, tylko jako przyklad. wybacz :) ) bo nie nadazam ich czytac!! boze... inteligencja ponizej zera. buuu

brak

Nina dzieki za spokojniejszy ton^^
( pomine co w nim wyczuwam :P)

-nauczanie w naszym kraju owszem zwyklo sie charakteryzowac tym ze stawia sie na kujonow i wiedze ksiazkowa... ale od tego sie odchodzi... pozatym myslec powinno sie umiec niejako samemu z siebie.. "samoistnie" .. a braku myslenia nei zwalajmy na edukacje... :) pozatyym na wiedze trzeba patrzec krytycznie.. jesli twoj mistrz bredzi... zmien mistrza... :) a nei zwalaj winy na niego gdy tego co wkulas nie umiesz uzasadnic.. wybaczcie ale ja gardze kujonami... (nie myslic z ludzmi o dobrych ocenach czy ludzmi naprawde myslancymi... :) )
- dezaktualizacja objela przedewszystkim dane.. (trzeba bylo czytac komenty zanim sie wywalilo - nie tylko ja o tym mowilam) wspomniane subkultury sa na wymarciu.. pomijam dland w odmianie "rockersi" .. tak to sobie mozna odmieniac "blokersow" .. o fanach rocka mowimy rockmeni.. albo rockowcy.. albo poprostu fani rocka...
-zastanowmy sie czy nie za wiele artykolow "informacyjnych" jak beda miala ochote na encyklopedyczne brednie (* nie uwazam ze wszystko co pisza w encyklopedi jest bradnia.. to byl sarkazm) to otwoze encyklopedie... ludziam z subkultur luziam o ktorych te ksiegi traktuja nie trzeba tego tlumaczyc.. pozatym powtazam 1) publikowac nalezy swoje twory a nie notatke z zakuzonego podrecznika 2) taki artykol juz byl... :)

zreszta nawet jak na informacje.. sa one oglendne powierzchowne niepelne i neiwyczerpujace...

zreszta droga adminko... gdybym tylko ja miala takei zdanie moglabym sie zastanowic.. ale jakos tego arta nikt nei pochwalil.. wszyscy zjechali i to powtazajac te same argumenty,, wiec chyba cos w tym jest...

komentaze o ktorych mowilam pojawiaja sie w tym dziale wiec skoro sie nim opiekujesz to powinnas to wiedziec.. chyba ze jestes tu od wczoraj...

brak

Słuchaj Ty smieszna osóbko, Nino czy jak Ci tam. Moge pisać bardzo grzecznie do Ciebie bez agresji, ale nie chce bo jesteś beznadziejna. Przedewszystkim dlatego ze wysłali mnie kiedys to psychologa, stwierdził że mam zwiekszony iloraz inteligencji i ze jestem bardzo opanowanym grzecznym młodziencem bez konfliktów oczywiscie moja matka myslała inaczej, do psychiatry nie pójde, bo nie bede komuś opowiadał swoich problemów, a jak juz mam jakies to pisze Je na forum. I mam własnie problem ktoś usuną moje słowa, uznajac je za nie adekwantne do tego artykułu. BYŁY KRYTYCZNE ALE ZA PRZEPROSZENIEM KUREWSKO NA TEMAT. Wyraziłem sowje zdanie ze ludzi nie interesuje czytanie takich rzeczy, oraz ze Ci którzy pisza, takie definicje sa mało w tym temacie - To konkluzja, napisałem jak zwykle zreszta długii rozbudowany komentarz osóbka jak Ty ma prawo prośić żeby usunąć mój komentarz, bo Ci sie nie podoba, ale Ja nie wiem kurwa co kto znalazł w nim złego ze został usuniety. Tak samo She-Wolf Jak Ona coś źle pisze, albo nie na temat to niech mnie mamut pierdolnie z kopyta. Jeśli My napisaliśmy coś głupiego (?)... To nawet ma prawo tu zostać !!!!

brak

ludzie ja nie sem facetem ale dziewczyna! boze... chyba nie pisze "zrobiłem, zauwazyłem" ale "zrobiłam, zauwazylam" to sa przyklady sie wie. boze dopomoz

brak

she-wolf: rzeczywiście masz trochę racji, osobiście dopilnuję by było sprawiedliwie i komentarze o których piszesz były usuwane, jeśli nie są to jest to albo przeoczenie albo zaniedbanie któregoś z opiekunów działu. Tyle, że redaktor też człowiek i ma prawo do popełniania błędów, przeoczeń itd..

wybaczam ilość błędów ortograficznych i choć rażą przymykam na nie oko - tymbardziej, że wiem jak ciężką przypadłością jest dysleksja - na codzień mam styczność z dyslektykami i kilkoma innymi...

- niestety nauczanie w naszym kraju charakteryzuje się tym, że większość wiedzy jaką posiadamy jest właśnie wiedzą książkową...
- które informacje zawarte w artykule są nieaktualne? (to akurat czysta ciekawość bo ja również znalazłam kilka informacji na ten temat i to w nowych wydaniach)
- jak już gdzieś tam wspomniałam, pojęcia subkultury i kontrkultury na dzień dzisiejszy wygląda trochę inaczej - życie jak to zwykle bywa zweryfikowało i doprowadziło do zmodyfikowania pewnych definicji, informacji itd...
- artykuł przynajmniej moim zdaniem należy do tych z serii "informacyjnych", jak widać nie do końca spełnia on swoją rolę, gdyż typowy artykuł informacyjny - informuje i nie wywołuje zwykle takich burzliwych dyskusji. Nieumiejętne ujęcie tematu przez autorkę - doprowadziło do nieporozumień.

Dziękuję za wypowiedź i osobiście mogę Ci jeszcze obiecać, że podobna sytuacja się nie powtórzy. Na pewno nie z mojej strony.

ufcio: tu znów kłania się formułowanie jednoznacznych wypowiedzi, które nie pozostawiają żadnych wątpliwości i nie da się ich zinterpretować w inny sposób niż zawarty w przesłaniu.
Napisałeś: "moje slowa zacytowane przez ciebie byly pisane z kpina" - mam jasno wytłumaczyć jak ja je odbrałam?
Proszę bardzo: ja odebrałam to tak, że to ja w momencie cytowania Twoich słów robiłam to z kpiną - czyli wyraźnie naśmiewałam się z tego co napisałeś. Podejrzewam, że chodziło Ci o coś innego, ale jak widzisz zdanie nie było jednoznaczne i czytanie ze zrozumieniem na niewiele się tu zdaje.

Oczywiście wypowiadaj się na każdy temat, ja przecież nikomu niczego nie narzucam i nie zamierzam mu mówić co ma robić (sama tego nie lubię), poza tym, żeby uważał na słowa i hamował emocje w miarę możliwości. I masz rację - nie znam Cię i choć napisałam, że brak Ci kultury - nie znaczy to wcale, że Cię oceniłam - po prostu wyciągnęłam wniosek z zachowania. Być może mylny - bo w końcu pozory mylą.

brak

dziewczyno czytanie ze zrozumieniem sie kłania! mowie ze ja pisałam to z kpina. uwazasz ze jestem mniej bystra poniewaz nie podobał mi sie ten art, poniewaz jest on napisany z jakiegos socjolistycznego punktu widzenia?
tu sie mam prawo wypowiadac na kazdy temat. nie mow mi co mam pisac.
(nie) pozdrawiam
ps. usuwanie kopmentow swiadczy o braku przyjmowania krytki.
ps1. mam kulture. nie znasz mnie.

brak

ufcio, że z czym przepraszam? z kpiną? chyba sobie żartujesz, nie mam najmniejszego powodu by tak właśnie do Ciebie pisać, niestety w przeciwieństwie do Ciebie bo Tobie brak jakiejkolwiek kultury osobistej z tego co widzę. Można się przyczepić do wszystkiego, ale ja bynajmniej nie zarzuciłabym artykułowi skomplikowania językowego - a może był po prostu skierowany do tych bystrzejszych nastolatków?...

she-wolf - nie sądzisz, że Twoje zachowanie jest niegrzeczne? szajka? ja chyba źle widzę... gwarantuję Ci, że komentarze nie zostały usunięte tylko i wyłącznie na prośbę autorki, ale również ze względu braku jakichkolwiek konkretnych argumentów, zawierały one jedynie stertę zdań, w których poza wielką ilością błędów ortograficznych nie było żadnego specjalnego przesłania i treści.

Mustach - chyba trochę przesadzasz. Jeśli wkurzasz się z takiego powodu to nie pozostaje mi nic innego jak doradzenie wizyty u psychologa bądź psychiatry bo problemów tego typu nie należy ignorować, a swoich frustracji nie należy zwalać na bogu ducha winnych ludzi.

Ludzie! Litości! Czy Wam nigdy nie zdarzyło się napisanie czegoś głupiego?! Czy Wy naprawdę jesteście tak cholernie idealni, że nikt nigdy Was nie skrytykował?! Nigdy nie popełniliście żadnego błędu?! Jeśli wśród Was jest ktoś tak czysty - to niech się odezwie, a gwarantuję, że długo takim nie pozostanie.

Cóż...życie. Odnieść można wrażenie, że część ludzi reagujących agresywnie na posty mądre, których zrozumieć nie potrafią to Ci, którzy spędzają przed komputerem najwięcej czasu.... wyjdźcie do ludzi, rozmawiajcie z dojrzałymi, a być może kiedyś nikt nie zaskoczy Was zwyczajnymi definicjami socjologicznymi i innymi pojęciami związanymi z czymś czego nie znacie...

brak

komentaze zostaly usaniente na zyczenie autorki ktora to poinformowala mnei o tym mailem.. bylo tez moje zdziwienie iscie wielkie gdy owa wytlumaczyla prosbe do adminow by komenty usuneli BO NIE MA STALEGO LACZA I NIE MOZE ODPOWIADAC NA NEI NA BIERZONCO .. aha.. no to juz wiem.. jesli droga szajko zjedziecie jakis moj art.. to poprosze o wyciecie komentarzy.... proste latwe i przyjemne... moim zdaniem TCHURZOSTWO I BRAK KONSEKWENCJI...

pozatem wyrazam STANOWCZY PROTEST.. JESLI COS PISZE TO NEI POTO BY NA PROZBE KOGOS TAM MOJE SLOWA WYCINANO!! domagam sie jawnosci dysputy.. domagam sie wolnosci wypowiedzi.. mojej i kolegow ktorych slowa tysz kce czytac!! MAM DO TEGO PRAWO?!?!?!...

brak

mustach--> nie chcialy ale poszly... :/

brak

Chuj w dupe tym którzy zabrali wpizdu moje kementarze!
Wcale nie chciały iść wpizdu. chciały tu zostać i mieszać ludzią w łbach.

brak

hm... moje slowa zacytowane przez ciebie byly pisane z kpina. poprostu. z tego co wiem, to nastek.pl to portal czy tam wortal (nie znam sie na tym) ktorego tworza nastolatkowie. nalezy tu z tego co wiem pisac prostym jezykiem i dac cos od siebie a nie przepisywac notatki z socjologii.
nie atakuje.
ps. nie mam czasu na bawienie sie w polonistke
ps1. mustach--> nasz komentarze poszly w "pizdu" przepraszam za wyrazenie.
(nie)pozdrawiam

brak

Gdziesz są moje wczesniejsze wypociny !!!!!

CO UŻARŁO MOJE KOMENTARZE

brak

Depeszowcy to nie jest wyłącznie polska subkultura. Tworzą ją o ile wiem fani Depech Mode, a tacy nie tylko w Polsce żyją. A gitowcy to owszem polski wynalazek, tak jak ich krewni, dresiarze. Ale tutaj nie mamy się z czego cieszyć.

brak

ufcio - ja bardzo nie lubię jak robi się ze mnie iditokę, ale możliwe, że po prostu źle zinterpretowałam Twoje słowa

"jako człnek subkultury obiektywnie patrzac, ale pamietaj, ze subkultura ma znaczenie pozytywne!" <--- takie pouczanie autorki artykułu wyraźnie daje do zrozumienia, że pouczasz ją bo ona NIE WIE, że subkultura ma znaczenie pozytywne, a przecież WIE (chyba) bo o tym pisze?

I jeszcze coś - mnie również uczono na wykładach o subkulturach i kontrkulturach w ten sposób. Definicja socjologiczna Szczepańskiego jest niczym innym jak zwyczajną definicją pojęcia kultura, z zaznaczeniem, że jest ona właśnie jego autorstwa. To tak samo jak ja napisałabym swoją definicję subkultury np. i w jakiejś pracy napisała "pojęcie subkultury według definicji Niny to jest.... " itd.
A swoją drogą - moja uwaga absolutnie nie była próbą ataku - dlatego proszę o spokojniejsze reagowanie na komentarze.

ps. większość pojęć ma definicje właśnie z tym "socjologicznym punktem widzenia", choćby dlatego, że dotyczą społeczeństwa. Nie na miejscu byłoby chyba tworzenie "ekonomicznej" definicji kultury...przynajmniej w tej kwestii. ps1. ciężko się czyta komentarze z dużą zawartością literówek i błędów ortograficznych - starajcie się ich nie popełniać ps2. ocenia się artykuł, a nie autorkę, której najprawdopodobnie nie znacie, a obrażacie.

brak

eee.. przepraszm ale gdzie sie podzialy wczesniejsze komentarze??

btw... czekam na odpowiedz autorki.. no tylko moze by tak przywrocic komentarze no.. bo nieodpowie dziewczyna

btw.. niezly ma login na poczcie...

brak

"Nie znalazłam w artykule ani jednego fragmentu, który mówi, że Subkultura jest negatywnym zjawiskiem - wręcz odwrotnie, widzę wyraźne zaznaczenie, że jest ona pozytywna w przeciwieństwie do kontrkultury. "

ja rowniez, i tak nie napisalam. to TY przeczytaj moj komentarz uwaznie bo nie napisalam nic o negatywnosci subkultur.
(nie) pozdrawiam

ps. usuneto komenty??? :(

brak

Sprostowanie:

Nastąpiła pomyłka i przy wysyłaniu tekstu zostały w formularzu moje dane. Autorka tekstu otrzymała e-mail z przeprosinami, a podpis został zmieniony za kłopot przepraszam raz jeszcze.

Komentarz:
Jeśli chodzi o sam temat to mogę jedynie napisać, że takich rzeczy (często właśnie) encyklopedycznych, uczą na socjologii. Do dzisiaj pamiętam wykłady z socjologii ogólnej jakie miałam na swojej uczelni w zeszłym roku i pamiętam temat o subkulturach przy okazji omawiania kultury. Niektóre rzeczy nigdy się nie zdezaktualizują, część z nich jednak na dzień dzisiejszy wygląda nieco inaczej. Droga Anito - brakuje mi w Twojej wypowiedzi kilku istotnych rzeczy, może jakieś uzupełnienie tematu przy okazji?

ad ufcio: przeczytaj uważnie nim cokolwiek skomentujesz, bo możesz kiedyś kogoś skrzywdzić pobieżnym czytaniem i ostrym krytykowaniem. Nie znalazłam w artykule ani jednego fragmentu, który mówi, że Subkultura jest negatywnym zjawiskiem - wręcz odwrotnie, widzę wyraźne zaznaczenie, że jest ona pozytywna w przeciwieństwie do kontrkultury.

To dobry podział, bo wszystko ma swoje plusy i minusy, aczkolwiek trochę inaczej bym ujęła i opisała poruszoną kwestię...

Anito więcej życia i jasnych, (jednoznacznych przede wszystkim) wypowiedzi.

brak

she-wolf Ja bardzo dziekuje za lubienie mnie, zadko sie to zdarza, tzn. mam swój fan club, no ale nie popadajmy w zachwyt... : )

brak

no wiec ja swoje zdanie wypowiedzialam ale jeszcze jedno chce dodac:
zgadzam sie z she-wolf jak i z mustachem... no kobito depeszowcy? moj dziadek nim jest... hehehee... moge cie wysmiac ale tego nie zrobie poniewaz jako człnek subkultury obiektywnie patrzac, ale pamietaj, ze subkultura ma znaczenie pozytywne!, wyznacza mi jakies normy, oczywiscie nie patrzac socjologicznie, no a w sumie to ja jednak nie naleze do subkultury, pamietaj znaczenie pozytywne, bo ty nie napisalas, ze HHPL to subkultura, a przeciez ty pisałam na podstawue Szczepańskiego, który prawdopodobnie, nalezal do depeszowcow, pamietaj znaczenie pozytywne, a on przeciez najplepiej wie co dzisiejsza młodziez robi . on wie lepiej od nas samych ze nalezymy do subkultury, znaczenie pozytywne, jak i kontrluktury, pamietaj znaczenie negatywne,
pozdr

Dodaj komentarz

Konkurs: Komentuj i wygrywaj