Logowaniepodłoga
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
zakmnij
RSS RSS YouTube facebook

Mam 12 lat i właśnie zgwałcił mnie ojciec

Data dodania: 2010-08-24
Odsłony: 31978

Na forum_

2014-10-26 00:11:29
title Komedie
2014-10-26 00:05:42
title Ile wypić pierwszy
2014-10-26 00:03:46
title Fajna gra?
2014-10-26 00:03:30
title Śmieszne !! :D
2014-10-26 00:02:54
title Mam mały problem...
2014-10-25 22:40:57
title (do)Wolny temat
2014-10-25 21:43:37
title Ile wypić pierwszy
2014-10-25 21:30:14
title (do)Wolny temat
pokaż więcej
Autor: sorensis

Mam 12 lat, moje imię to Arek i przed chwilą zgwałcił mnie ojciec. Tak po prostu, mimo że mama, rodzeństwo i sąsiedzi byli za ścianą. Tak gwałtownie, przy wszystkich obdarł mnie z ubrania, z mojej godności, niewinności, z mojego dzieciństwa. A teraz zamiast rozpaczać, wolę siedzieć przed komputerem i żalić się internetowej społeczności, bo w końcu tragedia, jaka mnie spotkała, musi koniecznie być przeżywana nie przeze mnie, ale zupełnie obce mi osoby. W końcu krótkie „przykre to, co cię spotkało, ale fajny art napisałaś/eś” pocieszy te niby zgwałcone nastolatki, te otumanione młode - powiedzmy, że dziewczęta - te wszystkie spragnione miłości, czułości i bezpieczeństwa panny i kawalerów.

Na miłość Boską, czy chwytliwy tytuł wyssanego z zakamarków wyobraźni artykułu od razu czyni go wiarygodnym? Czy dziś wystarczy napisać w tytule słowo gwałt, żeby liczba odwiedzin wzrastała w kilka dni do ponad dziesięciu tysięcy? Czy ktokolwiek z komentujących zastanawia się nad prawdziwością opisanych w takich artykułach zdarzeń, czy po prostu uparcie szuka w tekście powtarzającego się słowa seks albo - co jest bardziej prawdopodobne - opisu owego seksu?

Kilka lat temu, kiedy - użyję dość odważnego stwierdzenia - poznawałem świat fizycznej miłości, usłyszałem z ust zupełnie nieznanej mi osoby, że seks nie jest przedmiotem, ale podmiotem tego, co się dzieje między dwiema osobami. Idąc za tokiem rozumowania tych słów - seksu nie da się przedstawić za pomocą barwy, smaku, zapachu czy w przypadku opowiadań: literek i głosu narratora.

A mimo to wiele osób próbuje. Próbują mizernie naśladować i odtwarzać to, czego sami nigdy nie byli świadkami ku pociesze tłuszczy, która nigdy nie spróbowała owego zakazanego owocu, zadowalając się jedyne jej marnym substytutem. Mimo dość logicznego stanowiska - osobiście nie mogę się z nim zgodzić. Seks może być przedstawiony bardzo realistycznie, a jednocześnie subtelnie, ale na pewno nie przez przygłupie nastolatki (albo nastolatków, co jest jeszcze gorsze), z nieugaszoną burzą hormonalną i pragnieniem miłości, niestety tej cielesnej, do której jak widać nie dojrzały.

Nie znam osoby o zdrowych zmysłach, która ważyłaby się na przedstawienie opinii publicznej czegoś, o czym nie ma kompletnie zielonego pojęcia. Sam też nie ważyłbym się nawet podjąć próby opisania seksu (a na pewno nie na użytek i publikację szerokiej gamie osób) i absolutnie nie gwałtu, chociaż z pewnością w sferze fizyczności moje doświadczenia idą trochę dalej niż owych nastolatek. I owszem, jestem świadom tego stwierdzenia, mimo że w erze XXI wieku 13-letnia panna często wykazuje się większym doświadczeniem niż dorosły mężczyzna...

Co więc sprawia, że na serwisach takich jak ten pojawiają się takie bzdurne, dziecinne i wręcz obraźliwe dla rozumnego czytelnika artykuły? Zła moderacja, która dopuszcza do publikacji chłam, czy brak jakichkolwiek zasad moralnych i etycznych, które powstrzymują samych autorów przed napisaniem swojego „dzieła”? Seks nie jest już tak wielkim tabu jak kilka lat temu, ale nie oznacza to, że mamy akceptować wszystkie jego odmiany, bo „dobrze się sprzedaje”. Rozumiem taką politykę na mniej znanych serwisach czy forach - ale tutaj jest ona dla mnie kompletnie niezrozumiała i ściąga serwis (w kwestii sfery artykułów z tematyki seksu) na samo dno, a dodatkowo wymierza siarczysty policzek każdemu rozsądniejszemu czytelnikowi.


Przeczytaj inne arty

brak wiersze Ja, żołnierz Wojska Polskiego Zaszlochała biało-czerwona flaga,zapłakał orzeł biały,a szeregi Wojska Polskiegośpiewały do swojej Pani:"O Najlitościwsza Matko, co w...
brak seks Jestem inny, ale nadal pozostaję człowiekiem Oskarżasz mnie o inność. Ranisz, gwałcisz moje prawa, uczucia, moją tożsamość. Sprawiasz, że drżę na...
brak seks Gdzie się podziały tamce dziewice... Wygląda na to, że znów mamy modę na dziewice rodem...

Komentarze_ 25


brak

Ja również wątpiłam w ten artykuł, bo kto zgwałcony siada do komputera i opisuje to wszystko, dla mnie to trochę chore..

brak

Motłoch nie zrozumiał, bo motłoch jest w wieku gimnazjalnym. Wróciłam na tą stronę, bo myślałam, że jest taka jak kiedyś, że można coś ciekawego przeczytać. Widzę, że ciekawe dla mnie wszystko było dlatego, ze sama byłam głupią gówniarą.

brak

i tak oto, po raz kolejny, motłoch nie zrozumiał

brak

Nawet jeśli niektóre artykuły o gwałcie są fałszywe to co z tego... Będę dla czytelników jakąś przestrogą, na pewno wiele osób które przeczytają takie artykuły będą ostrożniejsze i rozważniejsze.

brak

każdy jest w stanie stwierdzić na ile wiarygodny jest dany artykuł, czyż nie? i powiem Ci Ameryki nie odkryłeś hahah

brak

nie no dla mnie to porażka z tymi komentarzami autor tekstu nie chce przekazać że on został zgwałcony tylko chce przekazać wiadomość że większość takich tekstów to totalna bzdura. zwrócenie na siebie czyjejś uwagi.

brak

Nie wiem, czy niektórzy czytają tylko pierwsze zdanie, czy po prostu nie rozumieją treści tekstu...

brak

Sorensis, nie udawaj 12latka. Już na początku się plątasz. najpierw miało być w pokoju obok a potem zdarł z ciebie obranie przy wszystkich. Ale to szczegół. Na przyszłość poczytaj teksty 12latków i zobacz jaki mają styl jeśli chcesz się pod nich podszywać. Piszesz "Kilka lat temu, kiedy - użyję dość odważnego stwierdzenia - poznawałem świat fizycznej miłości". To znaczy w wieku ilu? 8? 9 lat? Chyba że odnosisz się do jakiejś wypowiedzi. Wtedy użyj cytatu albo napisz o tym.

brak

nie wierze w ta historie dla mnie ona jest pojebana

brak

mannymine- chyba przydało by się porozmawiać:) napisz na gg 26458432

brak

naprzykład jak widzę art. w którym sa tak dojrzałe i nieznane mi słowa na poziomie naprawde wykształconej osoby a pod spodem napis: ania 11 lat. to omijam szerokim łukiem takie cos. kto to podstawia? mysle ze jego art nie pasują do tego forum.

brak

Raina, czyli uważasz, że lepiej jest czytać artykuł zdziecinniałego 20-latka, niż dojrzałego 11-latka? No proszę, jakże wiek wiele mówi o człowieku, dzięki informacji o ilości lat wręcz wiemy dosłownie wszystko o danej osobie...
Co do nastkowego vortalu i forum - są to dwa ODDZIELNE miejsca, proszę nauczyć się je rozróżniać.

brak

Tak ja się zastanawiałam nad tym i również mi się wydaje, że niektóre artykuły są podstawiane. Nawet ostatnio napisałam to w komentarzu pod jednym z nich... Niestety coraz częściej zrażam się do tego portalu i chyba znajdę sobie inne forum ; ]

brak

Brawo, większość takich teksów to bzdury i na dodatek niektórzy się do tego potem, w komentarzach, przyznają. Ot, chęć zwrócenia na siebie uwagi.

brak

Przepraszam, a czy pomyślałeś, że choć jedez z tych tekstów może być prawdziwy? Że może choć jedna osoba przeżyła taki dramat, i po wygranej walce z samym sobą postanowiła wreszcie opowiedzieć tę swoją historię, by ustrzec innych? By pokazać, że taka tragedia może spotkać każdego, nawet taką zwykłą osobę, jaką do niedawna była ona sama? Czy jesteś tylko idiotą, który wierzy, że jest najbardzieś doświadcznym i najbardziej inteligentnym ze wszystkich, a tak naprawdę jest bałwanem myślącym, że na świecie nie ma takich tragedii jak gwałt, czy zabójstwo, czy inne dramaty oraz osobą, która kompletnie nie zna się na życiu? Ja mam niecałe 15 lat, a przeżyłam w swoim życiu do tej pory więcej niż nie jeden dorosły człowiek mógłby ogarnąć swoim malutkim umysłem.

brak

Ja również. Każdy ma inne przemyślenia na temat artykułu tego autora. Ja natomiast sądzę, że ma on w 100% rację. Pozdrawiam

brak

zgodzę się z Zuzianka:*

brak

'Czy ktokolwiek z komentujących zastanawia się nad prawdziwością opisanych w takich artykułach zdarzeń' napewno nie jeden. napewno wiele jest zmyslonych, ale skad ta pewnosc ze wszystkie? a zreszta po to glownie jest ta strona- zeby dzieci sie pozalily.:p np na temat gwaltu, jezeli mial miejsce. a ty piszesz, jakbys nie jeden taki art przeczytal- ale po co? skoro cie to irytuje, to nie rozumiem. kto tam chce ten se czyta..

brak

@sorensis, a ile Ty masz lat? Może już po prostu wyrosłeś z tych rozterek, śmiałych przemyśleń i poznawania świata, które jest charakterystyczne dla młodzieży? Analogicznie do Twojej wypowiedzi można się zastanawiać, czemu wśród dorosłych ludzi jest tyle rozwodów spowodowanych facebookiem, a raczej treściami, jakie publikują tam ludzie...
Uważam, że każdy ma możliwość swobody wypowiedzi. Wiadomym jest, że piętnastoletnia osoba w dalszym ciągu uczy się życia, a właściwie nawet zaczyna. Nie stawiaj przed gimnazjum/liceum poprzeczki godnej czterdziestoletniego doświadczenia życiowego. A to, czy ktoś w młodym wieku chce (czuje taką potrzebę) podzielenia się przemyśleniami dot. sfery seksualnej, to już jego własny wybór. Nastek ma już blisko 10 lat - przypomnę tylko, że u podstaw działalności tego serwisu spoczywała idea braku większych tabu i tak jest do dzisiaj ;)
Jeszcze tylko dla przykładu podam: Obecnie opublikowanych artów w dziale "seks" na nastek.pl mamy 99 i jest to zdecydowanie najmniej wśród wszystkich działów. Natomiast w dziale "miłość" artów jest już 1476 - jak widzisz, większość nastolatków w dalszym ciągu woli się dzielić uczuciami, niż doznaniami seksualnymi.

brak

Nie wiem, może się mylę ale według mnie takiego artykułu nie mógł napisać dwunastolatek. Bardziej przypomina mi to wypowiedź niezwykle doświadczonego, niebanalnego Pedofila-humanistę. Hmm...??? Dlaczego tak sądzę? Zero emocji, tylko gadka o tym że inni zmyślają a ja mówię prawdę. ehhh

brak

Nigdy nie możesz być pewien, czy coś, co właśnie czytasz, jest w 100% prawdziwe. Czy tego chcesz czy nie, ciągle jest to vortal młodzieżowy, z tymi wszystkimi problemami i dylematami młodzieży. Nie będę się wypowiadała na temat prawdziwości niektórych tekstów, bo nie jest to tak prosta sprawa, jak ją przedstawiłeś w swoim artykule.
A może niniejszym chciałeś wszem i wobec zakomunikować, że świetnie nadałbyś się do roli opiekuna działu, o którym wspomniałeś?

brak

Nie rozumiem Twojego problemu. Przecież to nie jest żadne nagminne zjawisko - strasznie je wyolbrzymiasz. Ogólnie teksty w dziale Seks, jeśli chodzi o nastek.pl, pojawiają się średnio dwa razy w miesiącu, a ponad 10 tys. odsłon uzbierał ostatnio art opublikowany ponad pół roku temu, a nie kilka dni, więc nie są szczególnie popularne. To naprawdę marginalny problem. Przeszkadza Ci taka ilość tekstów o gwałcie - ale najwyraźniej innych użytkownicy nie piszą, a przecież wszystkich odrzucić nie można tylko dlatego, że temat się powtarza. Nie lubisz ich - nie czytaj. Ja nie lubię i nie czytam, jeśli nie muszę. Skoro jednak znajdują się dla nich odbiorcy, to znaczy, że publikowanie ich ma swój sens. Robisz z igły widły i szukasz sensacji jak dziennikarze TVN-u. :P
Pozdrawiam :-)

brak

Wreszcie ktoś odważył się napisać, to, co każdy boi się nawet głośno pomyśleć w obawie przed zbesztaniem.

brak

Zgadzam się w stu procentach z Tobą, niektóre artykuły nie powinny ujrzeć światła dziennego.

Dodaj komentarz

Konkurs: Komentuj i wygrywaj