Logowaniepodłoga
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
zakmnij
RSS RSS YouTube facebook

Cała prawda o masturbacji

Data dodania: 2007-02-28
Odsłony: 277297

Na forum_

2014-11-27 00:23:01
title Zabawa (avatary)
2014-11-27 00:13:49
title Sygnaturki :)
2014-11-27 00:02:54
title Zamierzam kupić...
2014-11-27 00:00:33
title Jestem dziwny... Jak
2014-11-26 23:54:11
title (do)Wolny temat
2014-11-26 23:39:17
title Jakiej piosenki słu
2014-11-26 23:38:41
title (do)Wolny temat
2014-11-26 23:37:05
title Skryty partner
pokaż więcej
Autor: Nieznany

Witam,
Przeczytałem na Nastolatku pewien artykuł. Jakaś osoba broniła masturbacji, mówiąc, że jest ona dobra. Przeczytajcie, co ja mam do napisania w tym temacie.

Mam siedemnaście lat - jestem uzależniony od masturbacji. Wszystko zaczęło się w wieku dwunastu lat, kiedy to koledzy mówili, jakie to fajne uczucie można wywołać poprzez „walenie konia”. Na początku tylko słuchałem i nawet się z tego śmiałem, ale po pewnym czasie postanowiłem sam spróbować. Tak mi się to spodobało, że już wtedy zarzekłem się, że będę to robił regularnie. Jak postanowiłem, tak zrobiłem. Codziennie zamykałem się w łazience i „trzepałem gruchę”. Myślicie pewnie, że to normalne w wieku chłopca, który wchodzi w okres dojrzewania. Nie zdajecie sobie jednak sprawy z tego, że masturbacja może być katastrofalna w skutkach! Omówię tutaj najczęstsze skutki uboczne, które występują wśród osób uzależnionych i które sam u siebie zaobserwowałem.

Wraz z upływem czasu zacząłem odczuwać różne uboczne skutki psychiczne. Pogorszyłem się w nauce – na niczym nie mogłem się skoncentrować. Myślałem tylko o seksie. Dziewczyny zacząłem traktować przedmiotowo – wszędzie widziałem tylko tyłki do „bzykania”. Zmniejszyłem ilość swoich kontaktów z rówieśnikami. Można powiedzieć odizolowałem się od otoczenia. Popadłem w nieśmiałość. Zauważyłem, że mam niską samoocenę, która bezpośrednio zaczęła się przekładać na kontakty i osiągnięcia – mimo, że wcześniej byłem towarzyski. Popadłem w moralny konflikt - rozbieżność między wyznawanymi zasadami a zachowaniami. Czułem strach przed nakryciem. Można powiedzieć, że prowadziłem podwójne życie.

Pewien chłopak tak wypowiada się o swoim nałogu:
„Pochodzę z katolickiej rodziny, głęboko wierzyłem w Boga i bardzo wstydziłem się tego, co robiłem. Chodziłem często do spowiedzi i za każdym razem przepraszałem Pana Boga i obiecywałem, że to już ostatni raz. Byłem jednak bezradny. Po krótkim czasie wracałem do nałogu, a po każdym upadku coraz trudniej było mi się podnieść, „ciągi” trwały coraz dłużej, zacząłem bać się spowiedzi i modlitwy, bo było mi tak bardzo wstyd, że ciągle łamię to samo przyrzeczenie.
W ten sposób bardzo oddaliłem się od Boga i niemalże straciłem zupełnie wiarę.”

Wiele już dorosłych osób, które trwają w uzależnieniu od masturbacji wypowiadało się o tym, jak ten nałóg potrafi zniszczyć ich życie małżeńskie:
„Naiwnie sądziłem, że kiedy zostaniemy małżeństwem, to moje problemy z masturbacją i pornografią automatycznie znikną, bo to wszystko zastąpi mi żona. Niestety oszukiwałem i siebie i ją. Po ślubie moje uzależnienie nie zniknęło, a jedynie w dwójnasób pokazało swą niszczycielską siłę. Brak zrozumienia, agresja, kłótnie, brak prawdziwej bliskości, skrzywdzona miłość... Żona przez przypadek znalazła zdjęcia w komputerze, raz nakryła mnie w trakcie onanizowania się, kilka razy w trakcie oglądania pornografii. Nadszarpnięte zaufanie, wyrzuty, obietnice poprawy... Wszystko na nic. Skończyło się tylko na tym, że bardziej starannie się ukrywałem, zacierałem ślady... Wieczorami zamiast kłaść się do łóżka z żoną, czekałem tylko, aż ona zniknie, pójdzie wreszcie spać, abym już w końcu mógł przejść w swój drugi świat, świat uzależnienia, świat pornografii i masturbacji.”

Czytałem również wypowiedzi młodych osób, uczniów o tym jak masturbacja wpływa na ich wyniki w szkole:
„W klasie byłem prymusem, praktycznie nie musiałem się uczyć. Na początku technikum było jeszcze podobnie, ale to wszystko zacząłem tracić w tempie wprost proporcjonalnym do tempa zatracania się w nałogu. Kłopoty z pamięcią, z kojarzeniem, niezrozumienie czytanego tekstu... Pod koniec szkoły średniej wiele rzeczy musiałem ryć po prostu na pamięć, bo nie rozumiałem prostych tekstów... Nie wiem, jakim cudem przebrnąłem przez studia (zaoczne), żadnego egzaminu nie byłem w stanie zdać bez ściągi. Pracę dyplomową oddałem i obroniłem z ponad rocznym opóźnieniem, bo zamiast rzetelnie nad nią pracować, to ja traciłem czas i energię na pornografię i masturbację.
Dziś mam kłopoty z pracą, nie mogę się skupić, bardzo mocno obniżyła się moja produktywność. Wiele czasu w pracy spędzam na oglądaniu pornografii, ręką trzymam się za spodnie, co jakiś czas odwiedzając toaletę w wiadomym celu”

Jednak oprócz skutków psychicznych występują również skutki fizyczne (szczególnie u mężczyzn).
Regularnie masturbowanie obniża poziom testosteronu we krwi. Może to doprowadzić do impotencji, opóźnieniu w dojrzewaniu – kilka osób zauważyło, że po zaprzestaniu samogwałtu poprawił im się zarost na twarzy. Ja osobiście spostrzegłem, że gdy przestałem się masturbować zniknął mój problem ze zbyt intensywnym poceniem się i trądzikiem! Wiele osób również wypowiedziało się na temat gwałtownego spadku poziomu higieny:
„Mimo, że po każdej masturbacji bardzo dokładnie myłem penisa czuć było ode mnie dziwny zapach, znikną on po zaprzestaniu samogwałtu.”

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że większość osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że jest uzależniona. Każdy mówi teksty w stylu: „Mogę z tym skończyć, kiedy chcę!”, „Potrafię siebie kontrolować!”, „To nic złego!”. Zapewniam Was, że to tylko złudna nadzieja, oszukiwanie samego siebie. Spróbujcie zaprzestać masturbacji na około siedem dni i zobaczycie jak przez ten okres abstynencji będzie Wam ciężko.

Oto wypowiedź chłopaka uzależnionego od masturbacji, który ma pierwsze objawy impotencji:
„Od jakiegoś czasu współżyje z moja dziewczyną, ale mam ogromny problem. Pomimo, że ją bardzo kocham, nie potrafię czerpać przyjemności ze stosunku z nią. Za każdym razem, gdy zaczynamy, przestaje mi stać! Ciężko w to uwierzyć, ale to prawda! Na samą myśl o nagiej dziewczynie staje mi bez żadnego problemu, jednak jeżeli dochodzi do kontaktu to klapa! Organizm jest przyzwyczajony do własnej ręki i choćby nie wiem co dziewczyna robiła nie sprawi mi to tyle przyjemności, co własna ręka! Straszne – to jest mało powiedziane! To jest przerażające! Czasem musiałem iść do toalety sam dokończyć (...)”

Jak widzicie, wady można mnożyć w nieskończoność (możemy np. dodać zanik polucji nocnych, skłonności homoseksualnie, pedofilia).
Nie wierzycie w to, co mówię? Napiszcie PW, a podam Wam adres, gdzie ludzie uzależnieni opowiadają swoje historie i o tym jak onanizm zrujnował im życie.

Niech mi ktoś teraz powie, że masturbacja jest dobra i niczym nie grozi...

Przeczytaj inne arty

brak subkultury I am a Dżem fan Witam... W tym arcie chciałbym przedstawić nie dla wszystkich ciekawą historię. Opiszę, jak „odnalazłem” swój ulubiony...
brak inne Niespełniona miłość Witam wszystkich. Nie jestem dobry w pisaniu, ale postanowiłem opisać moją historię. Wszystko zaczęło się...
brak inne Historia pewnego 17-latka Witam. jestem 17-latkiem ze skrzywieniem kręgosłupa a dokładniej okrągłymi plecami (bodajże kifoza). Do tego dochodzi...

Komentarze_ 135

1 2 3 right

brak

myślę,że to zależy od człowieka :)

brak

ej jak jeszcze nie dojrzałem i się masturbuję to czy przez to będe miał kłopoty z czymś.? odp mi prosze

brak

Miałem 10 lat jak zacząłem się masturbować. Teraz czuje się jak stary dziad a mam 23 lata. Nie mam kolegów, rzadko wychodzę z domu, mam po napinane mięśnie, wydaje mi się jakby mi oczy schodziły na boki, bolą mnie często oczy, głowa, nie mogę się na niczym skupić, mam lęki, niską samoocene, nie mam dziewczyny, szczękościsk, depresje, nie dam rady pracować ani się uczyć. Nie masturbuje się już półtora roku i nadal mam te objawy. Pomóżcie co mam zrobić??

brak

Ej, ja jestem dziewczyną i masturbuję się od jakiś 4 miesięcy. Zszokowało mnie to co tu napisałeś i przysięgam sobie, że skończe z nałogiem. Jednak czy jak będę masturbowac się co np... No sama nie wiem. 2 tygodnie? Jak wyleczyc się z nałogu?

brak

Witam! Jestem juz dorosły a od maja również dojrzały, w pełni popieram autora; zgadzam sie z tym, ale zakładając sytuacje gdy np bardzo namietnie całuje sie z dziewczyną, a nie masturbowałem sie od tygodnia gdy wczesniej mialem w zwyczaju robić to codzinnie. Ból jąder jest ogromny, wrecz chce je rozerwać.... co wtedy? Przeciez nie powiem jej, ani nie dam do zrozumienia zeby cos z tym zrobiła...

brak

Siema mam 12lat i prawie juz 13 dalej nie mam spermy;/

brak

Szkodliwość masturbacji wg badań historycznych ogłosił w anonimowo wydanej broszurce pewien pan, który na co dzień zajmował się dystrybucją pisemek z pornograficznymi rysunkami. Był to przełom wieku XVIII i XIX. Kościół natychmiast przyswoił te pseudo-naukowe bzdury i oczywiście zaczął zmasowany atak. Było to chore działanie, w XIX wieku istniało nawet coś w rodzaju pasów cnoty przeciw masturbacji dla obu płci, rozmaite systemy kajdan do spania, łóżek anty itd. Uzależnienie od masturbacji może wystąpić u niektórych zupełnie tak samo jak uzależnienie od seksu, jedzenia i odchudzania - co nie oznacza że seks, jedzenie i odchudzanie są z gruntu złe. Zdrowa masturbacja jest naturalna i przypomina raczej podrapanie miejsca które swędzi, a nie jakieś dzikie ekscesy. Jeśli ktoś ma wątpliwości czy jest zdrowy, to polecam się zastanowić czy: 1. masturbacja jest dla niego formą zastępczą, a nie ucieczką od bliskości seksualnej (i nie chodzi mi tu o zachowanie cnoty, ale np. żona leży w łóżku a mąż woli oglądać porno); 2. masturbacja służy do rozładowania napięcia, a nie jest sposobem na zły nastrój, nudę, niepowodzenia. Próby zaprzestania na x dni to kpina - młody organizm buzuje od hormonów, panowie w wieku 18-21 osiągają swój szczyt życiowy poziomu testosteronu. Ciągłe skojarzenia i myśli na tematy seksualne to absolutna norma - w tym wieku ich brak powinien zastanawiać. Jeśli ktoś się bardzo boi ze jest uzależniony, to niech odstawi wszelkie wspomaganie, bo akurat porno nikomu do szczęścia nie jest potrzebne i może zepsuć więcej niż normalna, naturalna masturbacja. Nie powoduje ona żadnych dewiacji (jeśli nie jest chorobliwa i połączona z poszukiwaniami coraz wymyślniejszych rodzajów filmów pornograficznych). Nie spowalnia dojrzewania, nie wpływa na późniejszy seks, a jeśli - to na plus, bo znasz reakcje swojego ciała. Nie powoduje zmiany orientacji seksualnej, nie prowadzi do żadnych chorób, nie sprawi że wyrośnie wam futro na dłoniach ani nie uszkodzi żadnych organów. Zresztą w książce seksuolożki Lissewskiej (jest cała na nastek.pl) możecie przeczytać o tym artykuł, który polecam. Na koniec garść faktów: 1. zwierzęta też się masturbują, nie tylko małpy naczelne ale też delfiny, psy, słonie i wiele innych. Człowiek też jest zwierzęciem, prawda? 2. Człowiek jako małe dziecko przechodzi pierwszy etap rozpoznawania swojego ciała, wtedy też poznaje przyjemność płynącą z pieszczot swoich narządów płciowych. 3. W XIX w. brak było przyzwolenia na satysfakcję seksualną kobiet, przez co miały rozmaite zaburzenia psychiczne: nerwice, histerie itp., niektóre także z objawami somatycznymi (np. bóle głowy). Jednym z pomysłów ówczesnych lekarzy na poprawę ich stanu było wywołanie orgazmu poprzez pobudzanie dłonią narządów kobiecych. Terapia była coraz popularniejsza, więc postanowiono udoskonalić jej technikę... tak powstały wibratory.

brak

Proszę o odowiedź !! mam 14 lat masturbuje się od 2 miesięcy . Bedzie mi łatwiej przestać się masturbować ? Oglądam pornografię od 2 tygodni . Pomóżcie co mam zrobic .

brak

JoŁ mam 14 lat masturbuje sie jakies 4 lata mam pytanko czy masturbacja nie wplywa zle lub nie niszczy samycch nazodów " jaja penis"

brak

Mój nick mowi sam za siebie ja sie masturbowalem od wieku 10 lat niby fajne ale mi sie znudziło tylko jak jakies dziewczyny 16 latki gadaja w necie zemnom o czyms ero to wtedy ale to nic nie daje tak wiec robie to 2 lata i mi sie nudzi mysle o seksie najlepiej przeczytajcie moj artykol(niestety jeszcze nie opublikowany) zobaczycie co mi sie przytrafilo z kolezanka w internecie "Moja pierwsza miłość... proszę o odpowiedzi na pytania" prosze o odpowiedzi tylko jak art zostanie opublikowany

brak

Hej mam 15 lat. nigdy sie jeszcze nie masturbowałem. moze mi ktos napisac jakie to uczycie i jakie są technoki masturbacji??

brak

Mam pewien problem . Mam 15 lat, jestem chłopakiem jak się masturbuję to orgazm i wytrysk mam po 2-3 minutach. jak moge to wydłużyć ? najlepiej jakby jakiś chłopak napisał na gg 5929440

brak

ODPISUJE : lukaszeksob93 Hej . Mam 13 lat i masturbuje sie od roku ( pod prysznicem tez ) , ale czasami ogladam filmy ***. Ale coraz bardziej ogladam filmy z gejami . I z tego co zauwazyłem to chłopcy mi sie zaczynają wiecej podobac niz dziewczyny . Czy mozecie mi poradzic co zrobic !?

brak

Mam pewien problem z masturbacją. Niech jakiś chłopak napisze 5929440 gg

brak

Mam pytanie do kogoś starsze i znającego KKK . Masturbacja jest grzechem a jeśli podciągam się na drążku i podniecę się to nie do końca mam erekcję a mimo wszystko czuję jakąś błogość ( jak przy polucji ). Nie dochodzi do wytrysku tylko do wycieku nie wielkiej ilości spermy . Już tego zaprzestałem i mniej więcej od 6 miesięcy tego nie robię ale mam coraz większą ochotę na prawdziwą masturbację i nie wiem jak długo wytrzymam w ,, wstrzemięźliwości " . Pytam bo po tym podciąganiu przez dłuższy okres czasu nie miałem ochoty na masturbację teraz jest inaczej . Proszę o szybka odpowiedź .

brak

Oh ludzie, opamiętajcie się... to zwyczajne w tym wieku hormony strzelają w dyńkę, walenie konia opaźnia dojrzewanie? - Bzdura, ludzie to robią od wieków, a prawdo podobnie od zawsze, jak wyładowanie swoich potrzeb erotycznych, jest to naturalne. Walenie konia nie jest nałogiem tylko w pewnym stopniu potrzebą.. co do tego że zacząłeś widzieć same tyłki i opuściłeś się w nauce to przez wiek, więcej rzeczy olewasz itd, ale nie pier***** tu takich głupot...

brak

A ja aby was podniecić powiem jak ja to robie. Najpierw zdejmuje ciuchy, pieszcze się po cyckach w kładam sobie palce do pochwy. Po czym wydaję jęki orgazmu: Oooooo. Jak dobrze... Aaaaaaa.... Potem wsadzam sobie głębiej i mocnie i szybcie żeby osiągnąć orgazm. Można się podniecić np: wlewając strumień wody na łechtaczke albo wkładając sobie coś do poczwy. Prosze o PRZECZYTANIE!

brak

Ja Ci powiem ze nie masz racji- dolacz do tego co napisales slepote i wrzody na skorze. Przez masturbacje najlepiej da sie poznac swoje cialo, polepsza sie seks. Dla mnie jedyny sposob na orgazm to masturbacja. Najlepiej jak moj Pan to mi robi;) A co do faceta ktoremu zona nie pozwala- bidny, nie wzielabym takiej baby nawet jakby mi doplacali

brak

Kurde czy masturbacja naprawdę opóźnia dojrzewanie; /????

brak

ojej walenie konia wcale nie jest bolesne-.- i nie uzalezniajace

brak

Czy was Kurwa Pojebało

brak

kazdemu łatwo mówić jeżeli nie chodzi o nich ja mam 16 lat masturbuje sie od ok 3 lat. Wszystko zaczeło się od tego jak chłopacy zaczeli o tym mowic w szkole chcialem sprobowac ii ja codzinnie robilem to raz a pozniej coraz czesciej.Pozniej zaczeli bardziej podobac mi sie meszczyzni zaczalem ogladac filmy z gejami chcialem to zrobic z chlopakiem oni zaczeli barziej mnie pociagac.Teraz proboje robiec to rzadziej ale jest trudno wytrzymac

brak

NIE BADZCIE ZWIERZĘTAMI !!! - to do niczego dobrego jeszcze nigdy nie doprowadzilo i nie doprowadzi

brak

Ludzie co wy wypisujecie. Zal dupe ściska. lol

brak

sorki tam napisałem źle z tym "również".. itp. teraz zauważyłem:)
Ty napisałeś w swoim arcie dobrze tylko mszmarek w komentarzu tak walił jakieś byki i mi się już pomieszało:) oczywiście od tego walenia:)

brak

„jestem uzależniony od masturbacji.” Jeśli jesteś uzależniony to znaczy, że tak naprawdę masz jakiś problem psychiczny, tak samo jak alkoholik pije nie po to, żeby się napić tylko po to żeby coś „zapić” zapomnieć na moment o rzeczywistości, moment euforii, który mija i do którego znowu dąży...
Sama masturbacja nie jest nałogiem tak jak picie alkoholu, można pić i się masturbować jednocześnie nie będąc uzależnionym.
„Pochodzę z katolickiej rodziny, głęboko wierzyłem w Boga i bardzo wstydziłem się tego, co robiłem.” Masturbacja nie jest grzechem, ale uzależnienie od niej tak.(wg mnie, bo wg Kościoła odwrotnie, bo masturbacja jest zła i jest grzechem, ale jak jesteś uzależniony to nie, bo nie masz na to wpływu, tak mi tłumaczyła katechetka jeszcze w Gim- poronione prawda?) Więc zamiast się spowiadać i modlić to może lepiej by było, wziąć się za siebie i zastanowić się gdzie jest prawdziwy problem?
„Kłopoty z pamięcią, z kojarzeniem, niezrozumienie czytanego tekstu...” Jak ktoś się masturbuje to najczęściej ogląda filmy porno i zdjęcia w necie, spędza dużo czasu przed kompem i później ma problemy z mózgiem trudno żeby nie.
„Pracę dyplomową oddałem i obroniłem z ponad rocznym opóźnieniem, bo zamiast rzetelnie nad nią pracować, to ja traciłem czas i energię na pornografię i masturbację.”
Do tego mówisz, że się wyizolowałeś, tak samo pewnie i ta osoba, więc w pewien sposób upośledzała się społecznie, stąd nieśmiałość itp... Do tego doszło poczucie winy pochodzące z wypaczonej przez Kościół religii.
„Mimo, że po każdej masturbacji bardzo dokładnie myłem penisa czuć było ode mnie dziwny zapach, znikną on po zaprzestaniu samogwałtu.” HAHAHAHA:D Pędzę z odpowiedzią na tę zagadkę myłeś penisa, a dupy nie to już jakaś totalna brednia.
„Ja osobiście spostrzegłem, że gdy przestałem się masturbować zniknął mój problem ze zbyt intensywnym poceniem się i trądzikiem!” Przestałeś się na moment tym stresować, zeszło Ci poczucie winy itp. otworzyłeś się na ludzi to zszedł również trądzik tak samo jak przestałeś cały czas myśleć o seksie to się nie pociłeś! Pocenie się i trądzik to zaburzenia hormonalne, które mogą mieć podstawy psychosomatyczne.
„Spróbujcie zaprzestać masturbacji na około siedem dni i zobaczycie jak przez ten okres abstynencji będzie Wam ciężko.” Widzisz tu jest różnica ja nie masturbowałem się pół roku, bo tak postanowiłem i nie miałem z tym problemu, jeśli chcesz wiedzieć trądzik mi po tym nie zszedł wtedy, byłem głupi i młody i słuchałem takich jak Ty, bo myślałem, że zejdzie i nic. Teraz nie mam zmian na skórze walę konia i jest ok.:) Wszystko zależy od psychiki i jak do tego podchodzisz:) Jeśli jesteś uzależniony to idź do terapeuty, albo zastanów się co jest dla Ciebie ważniejsze walenie konia czy Twoje życie .
(Takrze. Obnirzona, Poniewarz, również, Pozatym, Skutkach) Na zakończenie przestań walić konia przy kompie i grać w jakieś RPG MMORPG czy inne gówno, bo już masz od tego ciężką dysmózgię!
Przestań się modlić tylko zacznij działać, weź się do roboty, wyjdź do ludzi, znajdź sobie dziewczynę, albo chłopaka- skoro masz może homoseksualne skłonności od walenia konia:D i zacznij żyć pełnią życia, zamiast użalać się nad sobą. Jeśli nie możesz przestać to zamknij oczy wyobraź sobie, że jeśli dotykasz swoich jajec, żeby się masturbować to kutas Ci eksploduje, cokolwiek kurde:) powodzenia!

brak

"skudkach" - i wszystko jasne...
Wszyscy psycholodzy i seKSuolodzy zgodnie twierdzą, że to nic złego, i takie są FAKTY.

brak

O tym że masturbacja jest zła nie trzeba długo dyskutować. Twierdzicie że to zwykły kościelny bełkot? No to spróbujcie przestać to robić, powiedzmy przez 6 miesięcy. Pozatym wszyscy psycholodzy, sexuolodzy, terapeuci a nawel lekarze zgodnie twierdzą że niewinne struganie marchewki jest złe. Masturbacja może być tragiczna w skudkach. Nie tylko mówie tu o silnym uzależnieniu ale takrze o wszystich filiach jakie mogą z tego wynikać. Po pewnym czasie gmeranie ręką w kroczu nie wystarczy a więc trzeba poszukać silniejszych doznań, co może powodować konflikty z prawem! Apeluje do wszystkich czytających pisemka typu GIRL! lub BRAVO, sięgnijcie po inne źródła wiedzy na ten temat. Aha ktoś tam napisał że masturbacja(SAMOGWAŁT) nie mają wpływu na trądzik. BZDURA!!! Oczywiście że ma! A szczegulnie u chłopców. Poniewarz razem ze spermą chłopak pozbywa się męskich hormonów które kształtują jego ciało, głos tak jak i cały wygląd. Piskliwy głosik, chrypka, kobiece piersi, trądzik, spocone ręce, obnirzona koncentracja, problemy z zapamiętywaniem? PRZESTAŃ WALIĆ KONIA TO TE PROBLEMY ZNIKNĄ!!! A to dlatego że przysatka mózgowa zaczyna uciskać na inne partie mózgu, poniewarz dostaje niewłaściwe informacje od organizmu(GWAŁT). Masturbować się można nie tylko przez uzależnienie od sexu. Na to ma wpływ równierz otoczenie w jakim się obracamy. Silna degradacja ludzkich wartości powoduje zachwianie psychofizyczne które ujawnia się w onanizowaniu. Polecam zmienić towarzystwo, czasopisma, programy telewizyjne. Polecam Katechizm Kościoła Katolickiego oraz program WC Kwadrans którego można znaleść na youtube.

brak

ja masturbuje się od 8 roku życia i może dlatego mam aż 18 cm

brak

z tego co wiem to 90%ludzi mowi ze sie masturbuje a te 10% sie poprostu do tego nie przyznaje...
wydaje mi sie ze wszystko siedzi w naszej psychice...jak z kazdym nalogiem jest t ze na poczatku sprawia nam przyjemnosc potem nie mozemy bez niego zyc...a granica jest cieka...jesli wiesz ze to stalo sie twoim problemem to wydajemi sie ze potrzebujesz pomocy osoby ktora sie na tym zna chociazby seksuologa...jesli nie to poprostu ustak granice zdrowego rozsadku

brak

Zwykły kościelny, bzdurny tekst propagandowy. Nie ma co brać na poważnie.

brak

wbrew innym ktorzy pisza ze te objawy to nie prawda to ja napisze ze to jak najbardziej prwada niestety. oczywiscie nie u wszystkich musza one wystepowac, ale jak czytałem ten artykuł to myslałem ze to ktos o mnie napisał. problemy z koncentracja i myslenie o dziewczynach jak o kolejnych dupeczckach to chleb powszedni, ale ja tak niechceee......

brak

Aha, jeszcze jedno klamstwo zawarte w tym koscielnym tekscie polega na twierdzeniu o spadku zawartosci testosteronu - jest zupelnie odwrotnie, szczegolnie kiedy masturbacji towarzyszy ogladanie pornografii... To sa naukowe fakty a nie koscielne zabobony. :-)
Pozdro nastolatki!

brak

aha, a ten adres o ktorym mowi autor powyzszego bzdeta to jest www.onanizm.pl, tylko ostrzegam, wrazliwi (i wierzacy) moga popasc w powazny konflikt moralny ;-)

brak

Na 95% tekst ten pochodzi od jakiegos "propagandzisty" koscielnego... swiadcza o tym odpowiednio dobrane cytaty, gosciu nie pisze de facto o sobie tylko o innych, probujac potwierdzic swoje (chore) tezy.
Pozdrawiam!

brak

Wiekszego bzdetu dawno nie czytalem... Mam wrazenie, ze tekscik ten pochodzi od jakiegos dzialacza "kolka oazowego" lub innego wynalazku obyczajowego spod znaku "radyjka co ma ryjka". Po pierwsze (o ile ten tekst jest prawdziwy), twoj problem tkwi zupelnie gdzie indziej a nie w masturbacji. Po drugie, uzaleznic to sie mozna od czegos "zewnetrznego", od narkotyku, hazardu, alkoholu, drugiej osoby, jedzenia a nie od czegos co jest czescia samego ciebie! Orgazm i masturbacja jest czescia samego ciebie wiec mowienie o uzaleznieniu sie od masturbacji czyli "od samego siebie" jest naduzyciem!! To prawie tak jakby powiedziec ze jestes uzalezniony od "oddawania moczu"!
Twoim problemem jest najprawdopodobniej wybujale (przerosniete) libido a nie masturbacja!!! Pomyliles kolejnosc zdarzen, najpierw jest pociag seksualny (libido) czy seksoholizm a potem proba jego rozladowania poprzez "ruchanie wszystkiego co sie da" lub wlasnie masturbacje! Zglos sie do psychologa (lub w twoim przypadku raczej ksiedza) a nie upatruj swojego zrodla problemow w masturbacji! Powodzenia!

brak

lol ja se wale pyte odkad mam 11 lat i uwielbiam jak mam gacie cale slizgie

brak

lol ja se wale pyte odkad mam 11 lat i uwielbiam jak mam gacie cale slizgie

brak

lol ja se wale pyte odkad mam 11 lat i uwielbiam jak mam gacie cale slizgie

brak

nie zdziwcie się ja w wieku 14 lat przeżyłem masturbacje wspólną z koleżanką 2 lata starszą i powiem wam ze to sama przyjemność i zwisa mi to co se ini ludzie o tym gadają

brak

Mam pytanie do wszystkich tu wypowiadających się "mężczyzn": czy traktujecie masturbacje jako jakiś dowód waszej męskości? chyba to że wam penis staje to jeszcze o niczym nie swiadczy... pisze jako dziewczyna która wie jaka to przyjemność uprawiać seks z facetem który nie wali konia po kątach. Umnie naprawde sprawić przyje,mność a nie myśli tylko o tym żeby jak najszybciej się spuścić. Popieram autora artykułu, pomyślcie czy bycie męzczyzną nie oznacza tez jakiejś samokontroli...

brak

daj wszytkim ten adres z tymi historyjkami :P

brak

a tak poza tym walenie gruchy wzmacnia paluchy i pozwala rozładowac napięcie sex. chyba lepiej sie czasem sklepac niz potem ruchac ,,wszystko co sie rusza i nadrzewo nie spierdala"

brak

masturbacja wcale nie musi byc zła. tylko po prostu trzeba wiedziec gdzie jest granica i nie przesadzac bo to sie moze źle skończyc. dlatego chłopaki walcie konia tylko bez przesady i nie wierzczie w bajki. pzdr. re5pect

brak

sory, ale ja sie masturbuje i dobrze sie ucze. okulary nosze,ale mam slaba wade. nie wiem co loto.

brak

Heh, masturbacja jest normalną czynnością, praktykuje ją większość chłopców i nieco mniejszy odsetek dziewczynek. To nic złego, żadne zboczenie.
Zdarza się, że to bywa niekorzystne w skutkach, np. uzależnienie od masturbacji, są to jednak nieczęste przypadki, a jeśli już się zdarzy to pomocny będzie seksuolog (jeśli komuś ten proces przeszkadza xD).
Dzieci zaczynają się masturbować i nic im się nie dzieje z tego powodu, np. w ten sposób mogą poznawać swoje ciało czy też rozładować napięcie seksualne, które np. wpływa na koncentracje ;) Heh nawet robią inne rzeczy ze swoim kolegami czy koleżankami, np. lizanie sobie fiutów, i co xD? Wprawdzie są inne sposoby rozładowania swojego podniecenia, np. sport, ale można też stosować wszystkie metody, to napewno nie doprowadzi to do uzależnienia ;) W młodych ludziach szaleją hormony, i zjawisko to się nasila.
Jeśli komuś onanizm przeszkadza ze względu np. na przekonania religijne to spoko, szanuję to, ale wkurwia mnie gdy ktoś twierdzi, że to zaburzenie, które prowadzi do katastrofalnych skutków.
Natomiast wpajanie komuś, że to jest coś złego może wywoływać lęki, poczucie winy, wyrzuty sumienia, wstyd do własnego ciała . . .
Hehe, "zanik polucji nocnych" - no jak ktoś sie "spuści" to trudno żeby w krótkim czasie wyprodukował się "materiał" xD
A jeśli chodzi o dewiacje (jak wymieniłeś pedofilie) to podaj jakieś źródła . . . bo w ogóle twój artykuł jest mało wiarygodny. Taki 11latek twoje może wziąść sobie do serca, i wypaczy sobie psychikę :| albo co gorsza będzie jeszcze to szerzył wśród rówieśników
Proszę poczytać kilka wiarygodnych artykułów na ten temat, albo odwiedzić psychologa czy seksuologa, poznać opinie rzetelnych ludzi.
www.ponton.org.pl - a tu jedna z takich stronek ;) edukatorów seksualnych ... są tam jakies artykuły, porady, forum, telefon.. itp

brak

Moja opinia - masturbacja nie jest w porządku. Chce się z tego zrobić jakąś normę - dla mnie to nie jest normalne. Skoro już jest o Bogu: Bóg dał nam popęd, by przyciągnąć nas do płci przeciwnej. A co jeśli sami się zaspokajamy? Można się wstrzymać dopóki nie spotkamy odpowiedniej partnerki/partnera. Ale w sumie nie wiem jak jest w przypadku facetów, może u nich mechanizm jest inny. W każdym razie ja masturbuję się rzadko - raz bo to dla mnie grzech (cóż, jestem katoliczką... mam nadzieję, że nie zostanę za to zjechana przez ogół:/), a dwa - bo kiedy kończę, to przychodzi takie straszne uczucie osamotnienia. Wolałabym, żeby w czasie, gdy przeżywam to uniesienie był przy mnie facet, którego kocham. I najlepiej, żeby to on doprowadził mnie do takiego stanu, a nie ja sama. Bo, jak to gdzieś słyszałam, "Co może być wspanialszego niż te fajerwerki?" - "Fajerwerki + miłość". Może to trochę infantylne, ale cóż, umysł kobiety jest inaczej zbudowany. I gdybym współżyła regularnie z facetem, a mimo to on sam zadowalałby się co 2 dni, to poczułabym się skrzywdzona. Tak jakbym mu nie wystarczała. A z masturbacją jest tak, że jak się raz zacznie, to potem się nie da z tym skończyć.

A teraz z innej strony. Wiele osób wypowiadało się na zasadzie "masturbacja to grzech, zło, dzieło szatana itp. itd" Zgadzam się z przeciwną stroną, ze nie wystarczy powiedzieć, że coś jest złe, trzeba to jeszcze udowodnić. Dla mnie jest ona zła, bo kiedy osiągamy orgazm to jakby łączymy się ze swoim partnerem, którego kochamy (Tu mi przyszło skojarzenie z seksem bez miłości, myślę że mogłabym to ustawić nawet na tej samej półce). I ten stan powoduje jakby nasze zbliżenie do tej drugiej osoby. Takie połączenie yling i ylang czy jak się to tam pisze. A kiedy robimy to sami to ta cała energia (ja to tak postrzegam) się marnuje, niweczy się jej "świętość". I dlatego według religii katolickiej masturbacja jest zła. Tak mi się wydaje. A jako ciekawostka: W kulturach Wschodu nasienie traktowne było jako element witalności mężczyzny i dlatego "marnowanie" go było tam postrzegane jako złe, a może nie tyle jako złe, ale niekorzystne dla mężczyzny. I dlatego tam nie dość , że się nie masturbowano, to jeszcze za niejakie osiągnięcie mistrzostwa w tej dziedzinie uważano osiąganie satysfakcji i kończenie stosunku bez wytrysku. I może coś w tym jest, bo podobno najlepsze wyniki osiągają sportowcy, którzy przed zawodami wstrzymują się przez dłuższy okres czasu od seksu.
No, ale to na marginesie:)

1 2 3 right

Dodaj komentarz

Konkurs: Komentuj i wygrywaj