Logowaniepodłoga
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
zakmnij
RSS RSS YouTube facebook

Damian Ukeje - zwycięzca "The Voice Of Poland"

Data dodania: 2012-02-20
Odsłony: 5565
Autor: Darja_

Przez całe życie mam jedno postanowienie - MUZYKA

W drugiej połowie roku 2011 ogromna liczba widzów śledziła losy uczestników programu „The Voice Of Poland”. Każdy miał swojego faworyta, za którego trzymał kciuki. Osobiście kibicowałam Damianowi Ukeje, który został zwycięzcą.

Tuż po skończeniu show rzucił się w wir pracy. Koncertuje, nagrywa, ale na szczęście znalazł chwilę, aby udzielić mi wywiadu na temat swoich planów, wspomnień z programu i płyty, która już niedługo będzie dostępna w sklepach!


Darja_: Sądząc po Twoich wpisach na Facebooku, wydajesz się być zapracowaną osobą. Koncerty, spotkania z fanami... Jak znajdujesz na to wszystko czas?
Damian Ukeje: Czasu jakby nie ma, ale nic na to nie poradzę. Rzeczywiście, jestem zapracowaną osobą z racji tego, że mam do wydania płytę, która musi być dobrą płytą. Obecnie pracujemy nad rzeczami, które siedzą mi w głowie i próbujemy przelać to na dźwięki.

Czy tak wyglądało Twoje życie przed programem?
Troszeczkę inaczej. Życie przed programem było spokojniejsze. Od początku wiedziałem, w którą stronę chcę iść, więc starałem się, starałem, czego owocem był udział w The Voice. Aczkolwiek miałem więcej czasu na życie prywatne, które teraz trzeba poświęcić, aby było lepiej później.

Czy żałujesz, że musisz poświęcać życie prywatne?
Nie, nie, ponieważ czym innym jest praca biurowa, a czym innym jest własny projekt, np. próba realizacji kariery. To nie wygląda tak, że odliczam, ile pozostało godzin do końca pracy, a wręcz czasu jest ciągle mało, co nie pozwala mi myśleć o tym, że teraz mógłbym pójść grać w kosza albo zrobić coś zupełnie innego. To jest mój cel, który chcę zrealizować i trzeba parę rzeczy poświęcić, ale na pewno do nich powrócę.

Wracając do tematu The Voice, dlaczego drużyna Nergala?
A dlaczego nie? Z każdym trenerem byłoby zupełnie inaczej. Ale jakoś ciekawiło mnie, co ma Adam Darski do zaproponowania. Chociaż nie ukrywam, że myślałam o tym, czy nie pójść do Piaska. Ale klimaty muzyczne przyciągnęły mnie bardziej w stronę Nergala.

Czym zaskoczył Cię Nergal jako trener i człowiek?
Ciężko mnie zaskoczyć, ale on to sprawił swoim podejściem do tego wszystkiego, takim na luzie. Oboje mieliśmy świadomość, że nie da się nauczyć śpiewać w tym programie. Trzeba tutaj raczej pokazywać dobrze emocje, żeby przekazać je innym. Nad tym pracowaliśmy, ja byłem wulkanem energii, a on pomagał mi to powstrzymywać, gdyż czasami było tego za dużo. Mówił mi, w których momentach najlepiej odpuścić, aby gdzieś indziej przycisnąć, więc tak wyglądała nasza współpraca. Prężnie, po męsku i wszystko mieliśmy dopracowane, a przynajmniej tak się nam wydawało. Współpraca z Nergalem to czysta przyjemność.

Gdybyś wybierał drugi raz, to znowu padłoby na drużynę Adama Darskiego?
Pewnie tak. Staram się nie cofać myślami w czasie i nie analizować swoich wyborów, bo na tamtą chwilę myślałem tak, a nie inaczej. To tak jak z wykonaniem utworu – zawsze można zrobić to lepiej.

Jak wspominasz swój zespół? Czy zawarłeś z kimś przyjaźnie?
Oczywiście! Od początku złapaliśmy wspólny kontakt, np. z Filipem Sałapą. Spotykaliśmy się też poza programem i nadal to robimy. Każdy z nas jest muzykiem, jeździmy po Polsce, gramy koncerty. Jeżeli ktoś jest w okolicy, to staramy się zobaczyć ze sobą, np. gdy grałem ostatnio w Poznaniu, zaprosiłem Jahresa do siebie na koncert. A na Sylwestrze we Wrocławiu Filip był mile widziany. Piszemy do siebie, dzwonimy. Myślę, że takie znajomości trzeba utrzymywać, bo to są naprawdę wartościowi ludzie!

1 2 3 right

Przeczytaj inne arty

brak felietony O świętach, Robercie Downey Jr., szczęściu bez zbędnego narzekania Trudno napisać tekst o świętach osobie, która ich tak naprawdę nie lubi od kilku lat,...
brak felietony Gdzie ci mężczyźni, prawdziwy tacy? W lesie?! Prawdopodobnie przyzwyczailiśmy się, że ktoś mówi nam, jak powinna wyglądać prawdziwa kobieta. Aczkolwiek niektórzy wciąż...
brak felietony Pokarm polskich Internautów Anna Przybylska i Mateusz Maga. Dwie zupełnie różne postacie. A jednak jest coś, co je...

Komentarze_ 14


brak

@wiarygodna: tajemnica!

brak

@Darja_ zdradzisz nam sekret z kim będziesz przeprowadzała następną rozmowę?

brak

No i tak BTW: jak oglądałam przesłuchania, to jury było tak samo ubrane, czy to Kraków czy Warszawa, czy Rzeszów... to było dziwne, jakby w jednym miejscu.

brak

Fajny koleś z tego Damiana! Po tym wywiadzie bardziej go lubię. W sumie widziałam tylko kilka odcinków na żywo + castingi, uważnie śledziłam już pod sam koniec, bo jakoś "Voice of Poland" nie przypadł mi do gustu. Monikę też lubiłam, fajna babka. Tak sobie myślę, że gdybym brała udział w tym programie, to też chciałabym znaleźć się w drużynie Nergala. :) I faktycznie! Damian przypomina Pucka z "Glee". Cholera, nie wpadłabym na to, ale naprawdę są podobni! Tylko mam jedno ale - nie podobała mi się piosenka, którą śpiewał Damian. "Nie mamy nic". Chyba pierwszy singiel, tak? Wg mnie słaby.

brak

Szczerze mówiąc Voice of Poland był jednym z nielicznych programów, które śledziłam. Udało mi się nawet pójść na koncert w Łodzi, który odbył się po zakończeniu programu. Tam też poznałam kilkoro uczestników. :) Z Damianem niestety nie udało mi się na spokojnie porozmawiać, bo kłębiły się wokół niego tłumy fanek. ;p Wydaje się być jednak sympatyczną osobą i trochę zwariowaną. No i ten głos.... ;x A wywiad bardzo mi się podoba, jest taki naturalny. :)

brak

Wywiad zainteresował mnie bardzo. Lecz nie śledziłem tego programu w którym wystąpił Damian, ale z rozmowy można wyciągnąć to że bardzo ciągnie go muzyka, nie każdy by znalazł czas na wywiad tak jak on znalazł czas. Ale im więcej pokazujemy siebie tym bardziej można dostrzec taką osobę. Ja nie wiedziałem kim on jest, nie słyszałem o nim wcześniej przez ten wywiad go poznałem w jakimś stopniu.

brak

Nie wątpię, mam przed sobą tego niezaprzeczalny dowód ( i oczywiście również Twoje słowo.) :D

brak

@wiarygodna: Rozmowa była naprawdę sympatyczna i przeprowadzona w dobrej atmosferze! ;)

brak

@Darja_ to zazdroszczę takich znajomości! Jeśli jego głos jest zawsze taki niezwykle wyjątkowy (jak zapewniasz), to zapewne rozmowa była czystą przyjemnością! ;]]

brak

A btw. Damian jest naprawdę miłą i sympatyczną osobą, a jego głos zwala z nóg, nie tylko wtedy gdy śpiewa :>

brak

@Ervisha: To są właśnie zalety współpracy z Nastkiem! :))

brak

nie dość że ma potężny głos to jeszcze się miłym chłopakiem wydaje. normalnie ideał ;D

brak

Wywiad naprawdę fajny! Koleś wydaje się naprawdę sympatyczny! Również zazdroszczę wtyczek! ;))

brak

Kurczę ale fajnie :) Jak Ci się udaje przeprowadzać wywiady z tak interesującymi osobami :D Skąd masz takie wtyczki ? :D Kurczę fajny pomysł z tym wywiadem

Dodaj komentarz