Logowaniepodłoga
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
zakmnij
RSS RSS YouTube facebook

Ciąża i poród, czyli skąd się biorą dzieci

Data dodania: 2006-10-01
Odsłony: 38989

Żadna kapusta ani bocian! Choć rzeczywiście obserwacja, że w domach, na których gniazdują bociany, mieszkają ludzie (a także zwierzęta) nie mający problemów z płodnością, może być słuszna. Bociany nie wybierają byle jakich domów, lecz takie, pod którymi nie ma szkodliwych dla zdrowia cieków wodnych i w ogóle są przyjaźnie dla zdrowia położone. Nic dziwnego, że w takich warunkach łatwiej o zapłodnienie i szczęśliwie donoszoną ciążę.
Ale co w rzeczywistości dzieje się w organizmie ciężarnej kobiety? Jak przebiega ciąża i poród?

Niby większość kobiet szczęśliwie rodzi dzieci, a nawet więcej – z punktu widzenia biologii są do tego przeznaczone, a jednak myśl o porodzie przeraża wiele dziewczyn.


CIĄŻA:

Żeby do ciąży doszło, w ciągu 14 pierwszych dni cyklu miesiączkowego (począwszy od pierwszego dnia krwawienia) w jajniku kobiety, w tzw. pęcherzyku Graafa, dojrzewa komórka jajowa. Jej dorastanie oraz następująca po nim owulacja są regulowane przez hormony. Po owulacji komórka jajowa dostaje się do jajowodu, gdzie „ma nadzieję” spotkać plemniki. Te, w trakcie stosunku płciowego z mężczyzną, trafiają do pochwy. Są ich miliony. Część z nich przez kanał szyjki i jamę macicy wnika do jajowodu. Już 10-500 plemników wystarcza do tzw. opłaszczenia komórki ułatwiającego wniknięcie do niej jednego z plemników. Zapłodniona komórka jajowa – zygota przesuwana przez jajowód w kierunku macicy przechodzi fazę podziałów zwanych bruzdkowaniem (powstałe w wyniku bruzdkowania komórki to blastomery) i tworzy się embrion. Przypomina on wtedy owoc morwy. W 3. dobie od zapłodnienia ma 12-16 blastomerów i przedostaje się do jamy macicy. W trakcie dalszych podziałów komórki różnicują się i tworzy się kula wypełniona płynem. Jest to stadium blastuli, która początkowo leży na powierzchni błony śluzowej macicy. Od zapłodnienia do początku zagnieżdżania się w jamie macicy upływa 5-7 dni. Zagnieżdżanie polega na wnikaniu blastocysty do błony śluzowej i pokryciu tego miejsca tzw. doczesną czyli błoną śluzową macicy zmienioną pod wpływem hormonów. Następnie zewnętrzna powierzchnia komórek zarodka (tzw. trofoblast) rozrasta się już w głąb tkanek macicy, niszczy je i otwiera znajdujące się tam naczynia krwionośne, dzięki czemu zarodek zaczyna czerpać pokarm z krwi matki. Później przekształci się w kosmówkę, w 3. miesiącu ciąży ta podzieli się na dwa rodzaje (gładką i krzewiastą), a z tej ostatniej oraz z przylegającej do niej doczesnej w 4. miesiącu powstanie łożysko (czyli jest ono wytworem zarówno zarodka, jak i matki). Łożysko z jednej strony przylega do macicy i naczyń krwionośnych, z drugiej strony przyczepione jest sznurem – pępowiną do płodu. Pępowina służy do karmienia płodu, a także do tego, by mógł on wydalać produkty przemiany materii.

Rozwój płodu jest błyskawiczny. Już 2 miesiące po zapłodnieniu jego masa powiększa się 800-krotnie, a długość 50-krotnie. W czasie 3 pierwszych miesięcy wykształcają się zawiązki wszystkich narządów (tzw. organogeneza). Dlatego ten pierwszy trymestr ciąży jest szczególnie ważny i niebezpieczny, jeśli ciężarna zachoruje albo do jej organizmu dostaną się szkodliwe substancje. Grozi to wadami wrodzonymi u dziecka.

Płeć dziecka za pomocą badania ultrasonograficznego (USG) można określić dopiero w II połowie ciąży. Dopiero wtedy widoczne są zewnętrzne narządy płciowe, zwłaszcza jądra (o ile to chłopiec). To badanie obarczone jest pewnym błędem, więc zdarzają się pomyłki w ustaleniu płci, zwłaszcza przy pierwszym USG. Określenie płci w I połowie ciąży jest możliwe tylko w badaniu chromosomów z płynu owodniowego, krwi płodu lub pobraniu zewnętrznych komórek zarodka (trofoblastu).

Przed upływem 28 tygodnia ciąży płód osiąga masę 1000 g.

Jego ruchy matka zaczyna odczuwać między 16. a 20. tygodniem ciąży (pierworódki ok. 20 tyg. ciąży, kobiety, które już rodziły – wcześniej).

Jeśli dojdzie do przedwczesnego porodu pod koniec drugiego trymestru, szansa przeżycia noworodka wynosi 70-80%. Śmierć zazwyczaj jest spowodowana przez zespół zaburzeń oddechowych w wyniku niedojrzałości płuc.

1 2 3 4 right

Przeczytaj inne arty

brak miłość i seks FAQ Nieśmiałość Wydaje się, że nieśmiałość nie jest taka zła. Nadaje tajemniczości, budzi w innych ciepłe uczucia...
brak miłość i seks FAQ Niesprawiedliwość losu... Czyli braki, wady i okaleczenia ciała Nie wszyscy są równie piękni, tak jak nie wszyscy równie inteligentni. Natura jednym dała więcej,...
brak miłość i seks FAQ Zdrada rodzica Rodzina, jaka jest, taka jest, ale ma być w komplecie. Tata z mamą mają być...

Komentarze_ 15


brak

Witam mam pytanie. Czy dziewczyna moze zajsc w ciaze gdy spuszcze sie jej troche na bielizne w okolicach pochwy? Dodam że dziewczyna jest dziewicą.

brak

Odnośnie tego zdania.
"Powszechną praktyką jest nacinanie krocza zwłaszcza u pierworódek, by zapobiec jego pęknięciu i późniejszym powikłaniom i by chronić główkę dziecka przed urazami."
Jakoś nie wygląda mi to zdanie na krytykę tego procederu a powinno.
Jak wiadomo w Europie Zachodniej tylko kilka procent kobiet się nacina, a w Polsce większość. To właśnie świadczy o zacofaniu zarówno polskich lekarzy jak i kobiet które myślą że mogą być okaleczane przez niepotrzebne nacinanie.
Całe szczęście że jest akcja"Nie daj się naciąć"to może kobiety i lekarze zrozumieją że to prawie zawsze głupota.

brak

Miesiączka może występować, ale zdarza się to przeważnie u wieloródek, u których macica jest powiększona ze względu na przebyte wcześniej ciąże. Ale ŻADNEGO, nawet najmniejszego plamienia w ciąży nie wolno lekceważyć, bo może być to oznaką rozpoczynającego się poronienia. No i jest jeszcze coś takiego jak plamienie implantacyjne, występuje też przeważnie u wieloródek, jest to bardzo delikatne plamienie, często tylko różowy śluz w dniu, kiedy powinna się pojawić miesiączka. nie jest to nic złego, ale należy obserwować, czy się nie nasila.

brak

Przez pierwsze trzy miesiące może pojawic się miesiączka ale nie powinna byc tak obfita i bolesna jka zawsze .

brak

slyszalam ostatnio przypadki 2 dziewczyn,ktore dowiedzialy sie ze zostana mamusia po 3 m-cu ciazy... wczesniej normlanie miesiaczkowaly a tu nagle trach i bobas i 3 m-c czy to jest mozlwie?? bo jakos srednio mnie to przekonuje ;|

brak

Szczerze mówiąc to moment na posiadanie dziecka nigdy nie jest odpowiedni bo zawsze jest jakies ale.W kazdym razie moja bliska przyjaciółka w twoim wieku myslała podbnie i stało sie ma sliczną córeczke wszystko byłoby fajnie i pieknie gdyby nie fakt ze jej facet okazał się kretynem,zostawił ją popimo wcześniejszych zapewnień a przed odejściem zrobił jej drugie dziecko, Teraz ma 19 lat i drugie dziecko w drodze. Radze sie zastanowic 5 razy zanim podejmiecie ostateczną decyzję bo z miłością to różnie bywa a co się stało to sie już nie odstanie :)

brak

hej. mam 17 lat, mój chłopak, a raczej już narzeczony - 20. bardzo chcielibyśmy mieć dziecko. wiem, że pewnie większość sądzi, że to o wiele za wcześnie, ale my tego pragniemy. jesteśmy świadomi tego, że nie jest to proste... bo nie sztuka spłodzić, ale wychować. czasem jednak mam wątpliwości, ale w głębi serca tego pragnę. wiele dziewczyn zachodzi w ciążę przez wpadkę... w moim wypadku to byłoby światdome posunięcie, bo za każdym razem, zanim zaczynamy się kochać mówimy sobie, że jeśli mamy mieć dziecko, to ono poprostu będzie;] pozdrawiam... w sumie nie wiem, po co napisałam, poprostu czuję taką potrzebę

brak

czy naprawde nie ma na tym forum nikogo kto moglby mi pomoc? :(

brak

mam pewien problem i chciałabym, żeby ktoś w końcu mi powiedział to czym się martwię... juz udzielalam sie na forum... ale szczerze to teraz nie wiem co mam robic :( planuje dzidziusia z moim narzeczonym staramy sie o to juz od dluzszego czasu... teraz czuje klucie w podrzuszu i jestem rozdrazniona a moje drogi rodne zsinialy... robilam dzisiaj test i nic... :( mam ostatnie dni plodne zaczelismy juz od pierwszego dnia... moze za wczesnie aby robic test? moze powinnam poczekac do momentu pojawienia sie @ i czy wogole wystapi... @ mam regularne wiec na dzien dzisiejszy zostalo jakies 10 dni... a jesli nie wyszlo? slyszalam ze jak sie ludzie o to staraja to nie wychodzi bo zawsze jest "wpadka" i lepiej nic nie planowac... moze to prawda? z niplodnoscia moja czy partnera nie ma o czym rozmawiac bo bylismy na badaniach plodnosci i wyszly pozytwne wiec to nie jest ten problem... moze za powaznie do tego podchodzimy? a moze to przez papierosy czy przez alkohol ktory moj partner lubi pic... nie robi tego czesto ale moze to mec jakis wplyw na to? naprwde nie wiem co mam robic... bardzo prosze o to zeby ktos mi to wyjasnil...

brak

Fajny art, ale chyba zbędny, no bo przecież każdy doskonale wie skąd się biorą dzieci:D:D Na pewno nie z kapusty ani też nie przynosi ich bocian:P:P

brak

Myszko89, pierwsze objawy ciąży to między innymi:
- złe samopoczucie, zwłaszcza rano
- omdlenia
- wymioty, zwłaszcza po jedzeniu
- rozdrażnienie
- i oczywiście brak miesiączki ;).

brak

hmm... od zawsze uważam ze ciaza to coś super cudownego... ale mam obawy no przed takim porodem... przeraża mnie to nacinanie krocza i długość porodu....czy to nacinanie jest konieczne... i tak bede miała gromadke dzieciaków ....

brak

czesc:)Chcialam sie dowiedziec jakie sa objawy ciazowe??Pilnie potrzebuje odpowiedzi dziekuje z gory pozdrawiam:))

brak

"Warto dodać co nieco o zachowaniach kobiet i fochów, które same sobie stwarzają. "

No tak, nosić dziecko przez 9 miesięcy, męczyć się z tym, potem w bólach urodzić wam dziecko, karmić własną piersią, a wam jeszcze źle. Że nie wspomnę że prawie wszystkie kobiety w czasie ciąży wykonują niemal wszystkie te same prace co przed, w tym zajmują się sprzątaniem wokół facetów, praniem i gotowaniem dla nich. A im źle bo kobieta ma zmienne nastroje, co nawet nie jest jej winą, bo układ hormonalny kobiety ma to do siebie że nie jest stały tak jak u mężczyzn, tylko zmienia się wpływając częściowo na samopoczucie.

brak

Warto dodać co nieco o zachowaniach kobiet i fochów, które same sobie stwarzają.

Dodaj komentarz