Logowaniepodłoga
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
zakmnij
RSS RSS YouTube facebook

Nieracjonalny lęk przed ciążą

Data dodania: 2006-01-23
Odsłony: 70102

Na forum_

2014-12-18 08:45:22
title (do)Wolny temat
2014-12-18 00:36:13
title (do)Wolny temat
2014-12-18 00:13:11
title (do)Wolny temat
2014-12-17 21:39:29
title Lęk przed pracą
2014-12-17 20:12:13
title (do)Wolny temat
2014-12-17 20:00:53
title Lęk przed pracą
2014-12-17 19:43:45
title (do)Wolny temat
2014-12-17 18:42:38
title (do)Wolny temat
pokaż więcej

Liczba listów i komentarzy na ten temat jest zastraszająca. Odpowiadanie na nie nieco mnie znudziło. No bo ile można pisać w kółko to samo? Stąd ten artykuł.

Wpadacie w panikę, że doszło do zapłodnienia, gdy leżałyście na poplamionym spermą prześcieradle, albo plama na dżinsach, były majtki, ale może zbyt ażurowe, albo był stosunek z prezerwatywą, nie pękła, ale... Czasem była wpadka, alkohol i poniosły was emocje, albo prezerwatywa pękła, potem Postinor Duo, krwawienie, mimo to... A czasem nie było nic, nawet mężczyzny obok...

Wpatrujecie się w swoje brzuchy, wsłuchujecie w łona, macacie piersi w poszukiwaniu urojonych oznak ciąży, choć była już normalna miesiączka. Oznaki oczywiście są, bo wmówić można sobie wszystko.

Rzadko która z was kupi sobie test, bo lepiej nie znać prawdy, lecz żyć w swoich wymysłach, ale i tak jego negatywny wynik nie uspokaja. W skrajnych wypadkach nie uspokoi wizyta u ginekologa i wykluczenie przez niego ciąży. Ja mam być ostatnią instancją, która się wypowie, i wtedy lęk, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, zniknie. Tyle że nie zniknie, nawet gdybym miała moc rozpoznawania na odległość tego, co dzieje się w waszych brzuchach. Bo to, co się z wami dzieje, nie ma nic wspólnego z ciążą, lecz z głową, z waszą psychiką.

Jesteście na skraju paranoi, macie obsesję i świadczy to tylko o jednym - jesteście psychicznie nie gotowe na intymny kontakt z mężczyzną. Rozpoczęte współżycie czy tylko petting uruchamia w was pokłady lęku, oczekujecie kary za straszny czyn, którego się dopuściłyście. Bo w głębi psychiki taki właśnie macie stosunek do cielesnych kontaktów z chłopakiem - to grzech, więc musi za to spotkać kara. A że grom z jasnego nieba nie spada, kara przyjdzie podstępnie w postaci ciąży.

Oczekujecie jej, wręcz wyczekujecie i nie wiadomo co gorsze - to, że potwierdziłoby się wasze przekonanie o konieczność spłaty długu za niecne czyny, czy też, że potępienie nie nadchodzi.

Piszę głównie do dziewcząt, choć nieracjonalny lęk przed ciążą dotyczy także płci męskiej. Choć może, jak to napisał jeden z komentujących ten tekst, męski odpowiednik tego lęku powinien nosić nazwę „przed wpadką”. Wszystko jedno, przed ciążą czy wpadką, psychiczne przyczyny są takie same.

Macie w sobie, w czeluściach swojej psychiki ogromny konflikt wewnętrzny (patrz: PSYCHIKA... i GRZECH) na temat kontaktów intymnych. Z jednej strony pragniecie ich, z drugiej - cała armia uwewnętrznionych postaci (rodziców, księży, nobliwych koleżanek, moherowych beretów) szepce wam do wewnętrznego ucha: „źle robisz, spotka cię za to kara, to nie ujdzie ci płazem, wspomnisz nasze słowa!!!”. Gdy ich nie posłuchacie i pójdziecie za seksualnym impulsem, za jakiś czas dopadną was w zaciszu waszego pokoju. Dopóki nie macie wewnętrznego przekonania, że to nic złego kochać się ze swoim chłopakiem, dopóty nie powinnyście tego robić. Być dojrzałym psychicznie do współżycia oznacza, że posłuchałyście jednej i drugiej strony i już WIECIE, co jest dla was na ten moment najlepsze.

I jeszcze jedno - wszelkie nieracjonalne lęki, zachowania, myśli, od których się nie możecie uwolnić, staracie się, a one wracają wciąż i wciąż, to dowód na to, że jakieś niechciane uczucia są tuż pod powierzchnią i domagają się, byście wzięły je pod uwagę, ale ze strachu przed nimi uciekacie w obsesję. Paranoja, czyli prześladowcze przekonania, to wasze własne wrogie, agresywne uczucia, z którymi sobie nie radzicie, szukacie więc pretekstu, by obdarzyć nimi kogoś na zewnątrz. Plemniki i zarodki świetnie się do tego nadają! To nie WY, to COŚ was prześladuje: podstępne plemniki po kryjomu zapłodniły waszą komórkę jajową, a teraz jakieś życie podstępnie rozwija się w waszym łonie i zagraża na różne sposoby. Łatwiej widzieć wroga na zewnątrz, niż borykać się z własną agresją i z własnym karzącym sumieniem. Je też łatwiej oddelegować na zewnątrz (albo do swojego brzucha), niż wyrzucać sobie, że zrobiło się coś strasznego. Swoją drogą, takie karzące sumienie bardzo utrudnia życie: nie pozwala na spontaniczność, radość, czerpanie przyjemności z intymnych chwil z ukochaną osobą.

Niechciana ciąża to oczywiście jedna z możliwych konsekwencji współżycia podjętego, zanim jest się gotowym do posiadania dziecka. Ale nie przesadzajmy, trzeba mieć gigantycznego pecha, by używając najskuteczniejszych tabletek hormonalnych, zajść w ciążę. Elementu niewiadomej nie da się wyeliminować z życia, jeśli ktoś nie umie z tym żyć, znaczy, że potrzebuje pomocy psychoterapeuty.


Przeczytaj inne arty

brak miłość i seks FAQ Nieśmiałość Wydaje się, że nieśmiałość nie jest taka zła. Nadaje tajemniczości, budzi w innych ciepłe uczucia...
brak miłość i seks FAQ Niesprawiedliwość losu... Czyli braki, wady i okaleczenia ciała Nie wszyscy są równie piękni, tak jak nie wszyscy równie inteligentni. Natura jednym dała więcej,...
brak miłość i seks FAQ Zdrada rodzica Rodzina, jaka jest, taka jest, ale ma być w komplecie. Tata z mamą mają być...

Komentarze_ 94

1 2 right

brak

Hahaha :D Artykuł o tym a Wy dalej swoje :D Nie no, epickie! LoL

brak

hej. ostatnio wyczułam głęboko w pochwie twardy guzek.co to może byc?prosze odpowiec mi.

brak

Mam Poważny problem ! czy jesli kondom ze spermą został we mnie w srodku czy jest ryzyko że mogę być w ciąży ? prosze o szybką odpowiedz !!

brak

mam pytanie...wczesniej miesiaczke dostawalam w polowie miesiaca a teraz jest juz 21 i okresu jeszcze nie ma ;/ czy nawet nie wielka podroz (mam na mysli z zachodu na wschod polski) moze powodowac opoznienie?

brak

słuchajcie. poniższy koment mój, teraz sprostuje. do napisania zachęcił mnie artykuł p. Anny Lissewskiej o podobnej tematyce. Tekst był w sumie kierowany do mnie. Sama byłam i powoli wychodzę z tej sytuacji, w jakiej sie znalazłam - otóż uroiłam sobie ciążę. Na początku powiem Wam, dziewczyny, że natychmiast powinnyście się brać w garść. Skutki mojej urojonej (o której zaraz opowiem) są katastroficzne: o mało nie straciłam ukochanego, koleżanki patrzą na mnie z pogardą, mama straciła we mnie wiarę. mamy po 17 lat.jestem z nim 8 miesięcy. 3 miesiące temu się zbliżylismy. Dotykał mnie najpierw przez majteczki, potem wsunął rękę pod. Bylo cudownie, byłam świadoma tego co robie , on tez, wiedzielismy, ze to bezpieczne. Ale od 3 miesięcy nie mam życia. Nie poznaję siebie. Gdzie ta dziewczyna-opanowana, wesoła? dostałam paranoji. 3 testy ciążowe, codzienna obserwacja brzucha, piersi, śluzu, czytanie w internecie objawów ciąży, po chwili zdawało mi sie, że mam wszystkie. Codzienny płacz w domu, niekiedy w szkole. tak, czuje , ze pomyślicie-niedojrzała i niezrównoważona emocjonalnie, niegotowa na kontakt z mężczyzną. Tak, tak pewnie jest. Szukam przyczyny mojego zachowania. Konserwatywni rodzice? za mało rozmów z Nimi? Podświadome lęki? Niepewnośc siebie? jakieś wewnętrzne urazy? skończyła mi się własnie ostatnia miesiączka. Była normalna. Ostatnio miałam zatrucie żołądka, od razu wiece co myślałam-niesmak w ustach, bóle w podbrzuszu..tragedia mnie wzięła.. wiem, że to nierealne, ale siedze czasem i myślę a moze to, tamto i owamto, a może jednak? męczy mnie to i mojego chłopaka. Oczywiście juz mnie narazie nie dotyka i nie bedzie dopóki nie dojrzeję i wyluzuję..
Dziewczyny, nie życze wam tego co mi sie działo. Ale pamiętajcie, możecie sie ocierać przez ubranie,leżeć na swojej symapatii i nic sie nie stanie. Leżałaś na nim? parę dni potem bolą Cię piersi? nie złotko to nie ciąża.Chłopakowi moze czasem sperma poleci, ale ona nie jest taka zdesperowana,nie lgnie do Ciebie, i jak ma przejść przez ubranie? nie da rady. Rozmawiajcie o swoich lękach z chłopakami,życze wam wyrozumiałości z jaką ja się spotkałam. Już wychodzę z tego powoli. Czasem jak leżę na nim, patrzę na jego spodnie i moje, podciągam mu je. Ale z czasem mi minie. Chyba pojdę do psychoterapeuty, bo chcę znać przyczynę mojej urojonej.
nie zyczę sobie jakiś złosliwych komentów,każdy ma prawo napisać, co czuje , myśli.
pozdrawiam.

brak

DOBRA, DZIEWCZYNY SAMA TO MIAŁAM,NIE BYŁO NAWET STOSUNKU,PO PROSTU BYLISMY BLISKO..I WPADŁAM W PARANOJE, CZEKANIE NA OKRES,WPATRYWANIE SIE W BRZUCH,PIERSI,WMAWIANIE SOBIE " A MOZE JEDNAK","A MOZE TO" "A MOZE TAMTO S*AMTO I OWAMTO" zatruwałam tym zycie i chlopakowi (o malo co nie doszlo do rozstania), kolezankom itd moi rodzice to konserwatysci,bałam sie,ze ciaza to tamto, ze mnie zabija..sama sie nakrecałam. po kazdym pełnym okresie nadal głupoty myslałam,ze o, 6 dzien i upławy itd..zal mi siebie teraz jak patrze.. przez ubranie sie nie da..skarby-nie da.mozecie sie ocierac,pocierac przez ubranie,spokojnie. chce dodac otuchy tym ktore maja watpliwosci.

brak

Czesc Mam Na Imieeee Kubaa ii od niedawna kreca mnie chlopcy... co mam zrobic?? aaa ii jeszcze pytanie co to sa sutki?? ZALLLLL MI WASS LUDZIE!!!!! AAAA

brak

też mam problem nie uprawialiśmy seksu tylko peeting i boje siem ze jestem w ciąży miesiaczki były od tamtego czasu dwie ale przed ostatnia temperaztra była 37 stopni i nagle jak zacza siem okres to spadła na 34 pomocy bo juz schizuje do tego ciagle chodze do łazienki:( mój chłopak juz nie może ze mna wytrzymac mówi ze mam jakies urojenia...no chciała bym....

brak

Cindy 789... wyluzuj. Naprawde masz paranoje. SKoro jego sperma nie miala kontaktu z twoja pochwa to skad ci sie bachor ma wziac? Z powietrza??? Ja pitole, nie szukajcie sobie sztucznych problemow??? NIe moge jak tro czytam, szlag mnie trafia

brak

cindy myśle ze to nie jest mozliwe ale jeśli nadal sie boisz to idz do ginekologa albo do lekaza i powiedz jakie masz obiawy i moze oni ci pomogą;p

brak

kasia to jest niemozliwe... nie martw sie;p moze wzyczajnie przytyłaś co?;>

brak

hey:) mam pytaie czy mogło dojsc do zapłodnienia jesli penis mojego chłopaka znajdowała sie w pobłizu mojej pochwy ale nie doszlo do wytrysku. okres mam normalnie ale brzuch mam jakis wiekszy w dolnej jego czesci i nudosci. to jest raczej niemozliwe?? odp:) pzdr

brak

Hej. Mam 18 lat i jestem dziewicą. 18 dnia cyklu moj chlopak robil mi palcówke ale jestem pewna ze mial czyste rece poniewaz ja pozniej dopiero mu piescilam penisa i mial wytrysk i ponadto bylam juz wtedy ubrana w spodnie. Takze jestem pewna ze jego sperma nie miala kontaktu z moja pochwa. Mialam juz nawet okres z 3 dniowym opoznieniem- tak mi sie wydaje ze to byl okres bo trwal 6 dni i byly skrzepy itp. Ponadto zrobilam 4 tyg po calym zdarzeniu test ciazowy i w 5 tyg go powtorzylam i oba wyszly negatywnie. Jednak mam dziwne obajwy- boli mnie gorna czesc pleców, podbrzusze-tzn kluja mnie jajniki i mialam ciagle nudnosci. poza tym chyba mam powikeszony wezel chlonny pod pacha;(( jestem teraz 7 dni przed okresem. Blagam o pomoc!!!

brak

sweetDreams nie martw sie o to- przez pieszczoty przez ubranie nie zachodzi sie w ciąże... czasem zdarza sie ze okres sie spóźnia ja to mam już od samego początku( gdyż moja miesiączka jest bardzo nieregularna)

brak

kochałam sie z chłopakiem bez żadnego zabezpieczenia i jestem przed okresem a okres mam nieregularny czy jest możliwość bym wpadła?? bo sie o to martwię i on również!!

brak

widze ze niezbyt czesto ten temat jest poruszany ... no nic, mam jednak nadzieje, ze znajdzie sie ktos, kto uraczy mnie odpowiedzia w niezbyt dlugim terminie. przejdzmy do sedna... spalam u swojego chlopaka, nie uprawialismy jednak sexu. oboje spalismy w bieliznie. jedyne co robilismy to tzw. "minetka" i pieszczoty palcami narzadow plciowych. bylo to mniej wiecej na poczatku miesiaca, 1,2,3.07.2008 r. dzis powinnam dostac okres, moj cykl wynosi 28 dni. niestety spalam u niego majac juz dni plodne. boje sie, ze podczas "zabaw" doszlo do zaplodnienia. nie mam zadnych objawow, ze dostane okres. nie boli mnie ani brzuch, ani nie mam twardych piersi. jakis czas bolaly mnie sutki jak je dotykalam, mialam to pierwszy raz. zupelnie nie wiem co mam robic, praktycznie caly miesiac zyje w stresie, a okresu nadal nie ma... odpiszcie...

brak

no więc... ja z moim chłopakiem nie uprawialismy seksu itd...
ale mam pytanko... czy mozliwe jest to zebym była w ciaży jak oboje bylismy ubrani i pieściliśmy sie przez ubranie??

dodam ze okres spóźnia mi sie 2 dzień...
wiem ze moze Wam sie wydać głupie to pytanie no ale cóż....

brak

Witam. Mam problem. Ostatnio pierwszy raz współżyłem z moją dziewczyną. Przebicie błony nastąpiło bez zabezpieczenia (jakoś nas poniosło), ale jak tylko poczuła, że została przebita spróbowaliśmy z prezerwatywą. Wszystko było by ok, gdyby nie to, że okres się jej spóźnia już 3 dzień :/ Co mamy robić. Czy jest możliwość, że spóźnia jej się okres dlatego, że boi się przed ciążą. Jak długo nawet może się opóźnić miesiączka? Proszę o pomoc.

brak

na ile prawdopodobne jest zajscie w ciaze gdy w ogole nie doszlo podczas stosunku do wytrysku...?nie pytam tu o przedostanie przez bielizne sluzu itd.. po prostu jestem ciekawa czy sa duze szanse,kraza rozne opinie,chce poznac i Pani?

brak

hehe i nauczcie się wreszcie czytać, bzykać się umieją ale czytać to już nie! tak, wszystkie jesteście w ciąży, wielkie ruchliwe plemniki są wszędzie...uważajcie! nie chodźcie na basen nie zbliżajcie się do mężczyzn!nawet nie rozmawiajcie z nimi na gg bo kto wie! plemniki mogą wszystko!

brak

rozwala mnie zarówno artykuł jak i komentarze. nie prościej jest powiedzieć : nie chcesz dziecka, nie uprawiaj seksu? w końcu do tego to się sprowadza.kiedy ktoś jest niedorosły, nieodpowiedzialny, jasne że odczuwa lęk. tak to jest jak dzieci zamiast się uczyć bawią się w seks.

brak

cze!czy dostanie miesiaczki jest dostatecznym dowodem na to, ze nie jestem w ciazy???moja co prawda przyjechala dzien pozniej, ale trwala 5 dni, troszke byla mniej obfitsza niz zawsze, ale wiem ze to moglo byc spowodowane stresem, podroza itp.i czy wogole przez wydzieline u mezczyzny ( przed sperma) moze dojsc do zaplodnienia???a wygladalo to tak: na swoich rekach mialam jego wydzieline, pozniej sie ubralam i poszlam do lazienki.zapomnialam jednak najpierw umyc rak!po " zalatwieniu sprawy" podtarlam sie.byl to 19 dzien cyklu ( caly trwal 29).prosze o rade.

brak

masz 20 lat a nie wiesz ze do zaplodnienia potrzebna jest sperma??????????

brak

Hej. Mam pytanie i bardzo prosze o odpowiedz!! Jak daleko musi chłopak w ciebie wejsc zeby do czegoś doszło, znaczy chodzi o to kiedy jest ryzyko ciąży, czy jak tylko dotknie narządów płciowych kobiety penisem czy jest jakieś zagrożenie...?? Nigdy nie kochałam się z chłopakiem ale ostatnio właśnie doszło do takiej sytuacji i poczułam go ale przestraszyłam się i przerwałam to. Poza dotykiem nic nie czułam w sobie w środku, jestem strasznie przewrażliwiona i boję się:( a mam dopiero 20 lat... Bardzo prosze o odpowiedż!! :((

brak

pantea66 !!! myślę , że jeżeli używaliście globulek i prezerwatyw to nie masz cię czym martwić .. ja ze swoim chłopakiem kocham się bez żadnego zabezpieczenia , termin okresu mi się opóżnił i byłam przerażona też wydawało mi się że jest mi niedobrze , odważyłam się i kupiłam test naszczęście okazał się negatywny , więc zrób to samo a zobaczysz kamień odrazu spadnie Ci z serca POZDRAWIAM :))

brak

Hej. Mam pytanie.. Kochalam sie z chlopakiem pierwszy raz . Uzylismy prezerwatyw i globulek ale ja i tak sie boje ze jestem w ciazy :(.. okres spoznia mi sie 12 dni.. nie wiem czy to przez ten caly stres. Mam wrazenie ze ciagle mi niedobrze :(( dodam ze okres od 3 lat mam nieregularny.. nie wiem co mam robic ..czekam na odp.. z gory dzieki!

brak

Mam pytanie, otóż ja i moj chłopak dotykaliśmy się w intymnych miejscach, poźniej on włożył mi palce, wydaje mi się, że były czyste, z tego co liczyłam był to dzień niepłodny, ale nie jestem na 100% pewna. Przedwczoraj powinnam dostać miesiączki, ale niestety nie dostalam, od czasu tamtego zdarzenia z pochwy wydzielała mi się spora ilość białej wydzieliny, teraz już mniej. Boli mnie brzuch jak przed okresem, temp mam 36,6. Czy mogę być w ciąży? nie zaobserwowałam, objawów poza brakiem miesiączki, ale mimo to się boję. Proszę o pomoc. z góry dziękuję

brak

mam problem...bardzo sie martwie...okres spozniał mi sie 11 dni.nigdy mi sie tyle nie spozniał i sie bardzo bałam ze zaszłam...ale wkoncu dostałam tylko jakos dziwnie.poprostu nie tak obficie jak zawsze.bardzo sie przestraszyłam bo ktos znajoma miała przypadek ze jej znajoma miała okres ktory jej sie spozniał,miała problemy a potem zrobiła test i okazało sie ze jest od miesiecy w ciazy...boje sie ze moze ja tak mam.staralismy sie zawsze robic to z zabezpieczeniem nieraz nawet nie konczylismy....ale jednak sie boje.czy jest szansa ze moge byc w ciazy mimo iz dostałam okres? ale chyba nie taki jak powineinn byc...bardzo sie boje nie wiem co mam robic.chce zrobic test ale sie boje.ale niech mi ktos cos pomoze.czy jest szansa .dla mnie to ciezka sytuacja.jesli ktos sie zna na tym to prosze o odpisanie na meila:klaudyna103@interia.pl .prosze o pomoc...

brak

przepraszam, ze to mowie ale dziwi mnie Pani podejscie. nie chce podwazac Pani umiejetnosci i wiedzy bo czytajac Pani artykuly dowiedzialam sie wielu istotnych rzeczy. glownie skupilam sie na tym artykule i tych komentarzach gdyz sama podobnie reagowalam.moze nie az tak jak niektorzy z komentujacych ale jednak. dzieki temu artykulowi wiele zrozumialam i mam nadzieje, ze juz nie bede meczyc mojego chlopaka atakami wlasciwie nieuzasadnionej paniki.nie chodzi mi jednak teraz o artykul.jednego nie rozumiem. jest to strona stworzona dla mlodych ludzi w celu niesienia im informacji i w pewien sposob pomocy. dziwi mnie wiec fakt, ze na wiekszosc komentarzy reaguje Pani w tak negatywny sposob. zdaje sobie sprawe z tego, ze wiekszosc z nich jest smieszna i meczace jest powtarzanie w kolko tego samego. ale jest Pani psychologiem i moim skromnym zdaniem cechami psychologa powinny byc m.in cierpliwosc, tolerancja i wyrozumialosc.nie twierdze, ze tych cech Pani brakuje, ale nie rozumiem dlaczego nie ujawnia ich Pani tutaj i tak traktuje tych mlodych ludzi. wiem, ze wiekszosci z nich, mi zapewne tez, przydaloby sie solidne doksztalcenie w sprawach seksu, ale wlasnie po to jest ta strona.a wchodzac tu i zadajac Pani pytania liczymy na konkretna i rzetelna odpowiedz oraz pomoc, a odpowiadajac w taki sposob okazuje nam Pani wyrazna niechec. Pisze ten komentarz dlatego, ze widze jaki stres przezywaja ci ludzie, mimo ze wiekszosc z nich przezywa go zupelnie bezpodstawnie, to uwazam, ze ironiczne uwagi na ich temat wcale nie zmniejszaja ich paniki, tylko dodatkowo ich osmieszaja, co nieodzownie laczy sie z niepewnoscia.mam nadzieje, ze Pani nie obrazilam, bo nie mialam takiego zamiaru. Chcialam tylko wyrazic swoje zdanie, bo zdaje sobie sprawe, ze rownie dobrze ja moglabym napisac podobny komentarz.a tak na marginesie w przyszlosci sama chcialabym zostac psychologiem;) pozdrawiam

brak

mam pytanie! 29 byłam w 20 dniu cyklu z tego co wiem od 12 do 18 sa dni płodne lecz mam nie regularna miesiaczke. po 37 godzinach wziełam tabletke"po" czy mozliwe jest ze zaszłam w ciaze?

brak

Pytanie do pani Ani:
opisze pewną sytułacje: Chłopak i dziewczyna są w ubraniach, macają sie nawzajem przez dłuzszy czas, całują..gdy dziewczyna wkłada ręke w majtki chłopaka i maca penisa przez krótki czas, czuje wilgoć na nim (tak jakby sperme). ma ją na rekach, no ale potem wiadomo ze po skonczeniu tego z chłopakiem, ta wilgoc znika z reki dziewczyny np. przez dotkniecie reki spodni, dotknięcie ławki, drzwi i innych rzeczy... co to moze być za wydzielina? i czy np. po jakis 15 min po dotknięciu jej, i powrocie do domu...moze ona dostac sie np. przez dotkniecie ręką łechtaczki dalej?głębiej?? czy ta wydzielina moze być spermą i moze w ten sposób dojść do zapłodnienia?? Prosze o szybką i szczerą odp!

brak

Mam takie pytanie do pani Ani :
Czy istnieje możliwośc zajścia w ciązę przez ubranie?
Lub przy uzyciu tego samego ręcznika?
A czy pomaga gorący prysznic?
Proszę o odpowiedź.

brak

Dzień dobry!! Proszę o pomoc!! Jest 35 dzień cyklu a ja nadal nie mam miesiączki. Oczywiscie ciąża nie wchodzi w gre bo jestem dziewicą. Ostatnio mam bardzo dużo stresu związanego z tym że chodzę pierwszy rok do nowego liceum poza tym sytuacja u mnie w domu nie jest zbyt miła...ciągłe kłótnie czy to może być przyczyną opóźnienia miesiączki??? jak do tej pory to raczej miesiączkowałam dość regularnie od 27 do 32 dniowe cykle a pozatym zawsze przed miesiączką mam obolałe piersi i czuję ból kości w tej chwili odczuwam jedynie bół kości. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie ale masturbowałam się kilka razy oczywiście przez ubranie więc to nie ma na nic żadnego wpływu...boję się...proszę o jakieś komentarze

brak

jeżeli dajmy na to był by to hmmm 7-8 tydzień ciąży to jakie miała bym objawy jak coś?? matko oby to nie była ciąża..... bo na okres musze czekać jeszcze 2 tygodnie....

brak

boje się.... dla tego bo uprawiałam z moim chłopakiem petting i to nie jeden raz... niby uażalismy aoe sądze ze była okazja do tego aby nasienie doptsało sie do pochwy bo raz penis w czasie wzwodu ( ale nie po spuszczeniu) dotknoł okolic pochwy. i to było 13.lipca ( przed ostatni płodny dzień) i od tamtego czasu miałam okres jeden raz normalnie a za 2 razem spuznil mi siem o 4 dni ale bardzo sie stresowałam.... teraz ine bolą mnie piersi nie mam zaśinienia w wargach sromowych itp... nie mam mdłości ale za to mam wrażenie ze brzuch mi urósł i ze jest ( jak przyciskam go) taki twardawy ... i od pepka mam lekkie zaciemnienie... czy to ciąża?? jak sądzicie?? prosze każdego kto wie cokolwiek na ten temat o rade, informacje itp...z góry dziękuje

brak

Słuchaj, dni niepłodne zawsze ma się przed okresem... Tak jest wymyślony cykl :) Skoro dostałaś tego okresu, nie jesteś w ciąży. A sperma nie może sama "przeskoczyć" z majtek do pochwy... Jest ona tak zbudowana i "długa" że musi zostać wprowadzona przez członek :P Nie martw się głupotkami... na 100 % nie jesteś w ciąży!

brak

Słoneczko!
w takim razie mam ogromna prośbę -
ja zdaje sobie sprawe ze przed okresem sa dni niepłodne...ale jest jedno "ALE"...
ja okres powinnam dostać ok.10 dni później...byłam zaskoczona że dostałam go akurat dzień "po tym"...bo normalnie powinnam go dostac za pare dni...fakt-nie mam zupelnie regularnych cyklów a ten przeskok i przyśpieszenie o 10 dni mogło być spowodowane (tak jak juz pisałam) zmianą klimatu...byłam po prostu zaskoczona ze AKURAT dzien po dostałam okres którego spodziewałam się potem..i teraz mam pytanie -
CZY PRZED TAKIM WCZESNIEJSZYM OKRESEM, KTORY NORMALNIE POWINIEN SIE ZJAWIC 10DNI PÓXNIEJ TEZ SĄ DNI NIEPŁODNE???
drugie pytanko...za które byłaby bardzo wdzieczna -
czy jeśli nawet byłyby to dni plodne, i na majtkach byłaby jego wydzielina...jak bardzo jest wtedy prawdopodobne zajście w ciążę? czy plemniki potrafia tak "przeskoczyc" z majtek do wnętrza pochwy?:/ - to juz jest najgorsza wersja :D

Z GÓRY BARDZO DZIEKUJĘ :)

brak

zagubiona 17- a pękła wam gumka w srodku pochwy??

brak

zagubiona17 dzieki za odowiedz:):* wiesz niby wszystko jest oki , nie kocghalam sie z chlopakiem tylko petting ale jego penis dotknol mnie w okolice pochwy i dla tego sie boje:( obliczylam sobie ze był by to juz 7 -8 tydzień gdybym niedaj boze wpadła to chyba jakieś objawy powinnam juz mieć no nie? pozatym teraz juz sikam normalnie nie czesto:) tylko jest problem ze wydaje mi sie ze brzuch mi sie powiększył:(

brak

nieznajoma99 miałam tak samo jak ty tylko ze ja kochalam sie z chlopakiem.. i mialam troche gorzej bo pękła nam gumka...
ale dostalam normalny okres i niby wszystko bylo ok do czasu:/ tez sie zamartwialam bo przeczytalam ze okres jest mozliwy w czasie ciazy... zaczelam nawet miec objawy... jednak okazalo sie ze to byly tylko moje wymysly bo dzis dostalam okres... i wiem ze nie jestem w ciazy:) nie martw sie wszystko bedzie w porzadku... a jesli robisz siku co 1,5 godz to wcale nie jest tak czesto:) skoro mialas normalny okres to nie jestes w ciazy:) pozdrowka:*

brak

odpowie mi ktos na moje pytanie??:(:( które zadałam poniżej??:(

brak

Słoneczko!
w takim razie mam ogromna prośbę -
ja zdaje sobie sprawe ze przed okresem sa dni niepłodne...ale jest jedno "ALE"...
ja okres powinnam dostać ok.10 dni później...byłam zaskoczona że dostałam go akurat dzień "po tym"...bo normalnie powinnam go dostac za pare dni...fakt-nie mam zupelnie regularnych cyklów a ten przeskok i przyśpieszenie o 10 dni mogło być spowodowane (tak jak juz pisałam) zmianą klimatu...byłam po prostu zaskoczona ze AKURAT dzien po dostałam okres którego spodziewałam się potem..i teraz mam pytanie -
CZY PRZED TAKIM WCZESNIEJSZYM OKRESEM, KTORY NORMALNIE POWINIEN SIE ZJAWIC 10DNI PÓXNIEJ TEZ SĄ DNI NIEPŁODNE???
drugie pytanko...za które byłaby bardzo wdzieczna -
czy jeśli nawet byłyby to dni plodne, i na majtkach byłaby jego wydzielina...jak bardzo jest wtedy prawdopodobne zajście w ciążę? czy plemniki potrafia tak "przeskoczyc" z majtek do wnętrza pochwy?:/ - to juz jest najgorsza wersja :D

Z GÓRY BARDZO DZIEKUJĘ :)

(fajnie miec takich dziadków :p)

brak

mialam napiecie przed miesiaczkowe... wszystko bylo NORMALNE... ale ja sie cholernie boje:/ z prezerwatywa uwazalismy: ona pekla i odrazu ją "wymienilismy"... sloneczko007 pogadaj z dziadkami o moim problemie... potrzebuje uslyszec rade od kogos kto sie na tym zna... z gory dziekuje...:*

brak

hej czy skoro dostalam okres był normalny tak jak zawsze skonczyl mi sie po 4 dniach to jest mozliwosc bym byla w ciazy? nie wiem ale wydaje mi sie ze urosl mi brzuch i chce mi sie siku co jakieś póltorej godziny:(:( piersi mnie nie bola.. czuje ze cos ze mna nie tak.. dziewczyny doradzcie mi cos powiedzcie co o tym sądzicie. dodam ze jestem dziewica ale uprawialam petting z chlopakiem obawiam sie ze pleniki dostaly sie do mojej pochwy..:( czy moj lęk moze byc tak wielki ze powoduje to ze chce mi sie siku? poradzcie!!!!!

brak

u Viol niemozliwa jest ciaza... poniewaz 5 dni przed okresem to 100 % dni niepłodne... Poza tym moze mialas mokre spodenki z powodu jakiejś wydzieliny z pochwy? mogło się tak zdarzyć. 99 % że nie jesteś w ciąży, to musiałby być jakiś cud. W dni niepłodne cieżko jest zajść w ciążę, musi dojść do stosunku, bo w te dni wydzielina w pochwie nie jest w stanie przenieść plemników do komórki jajowej. Moja mama próbowała w dni płodne, nie używała tabletek... a musiała czekać 7 miesięcy :] Naprawdę gdyby tak łatwo można było zajść w ciążę to co 2 nastolatka miałaby dziecko... Ale Viol jeśli jeszcze jesteś niepewna to mogę pogadać z moją babcią i dziadkiem (oboje ginekolodzy) i napiszę Ci co mi powiedzieli. Zapewne będzie to podejście z medycznego punktu widzenia więc tym lepiej :) Buziaki :*
a Zagubiona17... normalny okres podczas ciąży zdarza sie bardzo rzadko... najczesciej jest krotszy i jest brunatny, nie odczuwa się wtedy napięcia przedmiesiączkowego, nie bolą piersi, ani podbrzusze... zastanów się jakie miałaś dolegliwości. Ale muszę Cię zmartwić, bo z członka wydziela się płyn, który MOŻE zawierać małe ilości plemników. Jeśli uważaliście z prezerwatywą to ok, ale jeśli nie... Najlepiej dla pewności poczekaj aż będziesz miała kolejny, normalny okres (może być spóźniony przez Twoją panikę! mój był 6 dni!). A jeśli dalej nie da Ci to spokoju to zrób test ciążowy... A jeśli będziesz w ciąży, jest jeszcze możliwe poronienie przez leki... Ale to tylko wtedy kiedy NIE MOŻESZ urodzić dziecka... Ale myślę że w ciąży nie jestes :) Wiec nie martw się...!

brak

boje sie zrobic test:/ zbliza mi sie termin okresu wiec poczekam... ale chcialabym sie dowiedziec czy jesli gumka pekla PRZED wytryskiem, bardzo dlugo przed nim to czy mozliwe jest zaplodnienie?? tym bardziej ze pozniej mialam okres.. taki normalny to nie bylo krwawienie... wiem ze to prawdobodobnie moje wymysly ale boje sie gdyz slyszalam ze zdarza sie tez NORMALNY okres podczas ciazy... ojojoj zle ze mna:/

brak

heh, dokładnie...tez patrze się na moj brzuch i wydaje mi sie że urósł - ale przecież brzuch nie rośnie w pierwszych 2 tygodniach :D
tez wszędzie tylko wpadam na kobiety w ciąży...
mam wrażenie że mam mdłosci, ale kiedy jestem czyms zajęta jakos ich nie ma kiedy O TYM nie myśle...
ja kiedy byłam w tym fatalnym stanie też byłam juz na "granicy" i tez tylko chciałam powiedzieć mamie...ale jakos do mnie dotarło że to chyba działa tylko moja psychika..i jakos ten cały "dół" odszedł....znaczy po części...bo jeszcze ciągle o tym myśle...ale jakos juz tak czesto nie wpadam na kobiety w ciąży :]
ale...może mogłabys mnie jeszcze jakos uspokoić?:p może mama o tym tez Tobie cos mowiła?:p - czy jak ja miałam na sobie cienkie spodenki i majtki(mozna załozyc ze 2 pary majtek...) i JEŻELI jego sperma znalazłabym sie na moich majtkach to moze dojsc do zapłodnienia? i jak to jest- czy wtedy miałam dni płodne czy nie skoro nastepnego dnia dostałam okres...przyszedł wczesniej niż powinien o jakiś tydzien (nie wiem czemu..moze zmiana klimatu...) ale nastepnego dnia go dostałam...to chyba dni nie płodne,prawda?
bardzo dziękuję :)

brak

a wszędzie mi się wydawało że widzę ciąże... ciągle w tv leciały reklamy pieluch, jedzenia dla niemowlaków... na dworze widziałam tylko dzieci i kobiety w ciąży... no paranoja :D

brak

Mmm... no wlasnie wydawalo mi sie ze mam nudności, kiedy zaczynałam myślec co by było gdybym miała dziecko, robiło mi się niedobrze, gdy tylko jadłam ogórki lub tort zamartwiałam sie że mam "zachcianki"... parę razy dziennie oglądałam w lustrze czy nie urósł mi brzuch... dotarlo do mnie że to paranoja! Ja powiedziałam mojej mamie i wtedy przestało mi to tak ciążyć, ponieważ poczułam że teraz nie jestem z tym problemem sama... że w razie czego ktoś mi pomoże. Po tej sytuacji moja mama ze mną poważnie pogadała, ale stosunki między nami się nie zmieniły. A mam 16 lat... malutko :P A okres właśnie mi się kończy więc zaczynają się najlepsze dni cyklu :P yeah :D

1 2 right

Dodaj komentarz

Konkurs: Komentuj i wygrywaj