Logowaniepodłoga
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
zakmnij
RSS RSS YouTube facebook

Dojrzewanie płciowe - psychika

2 DODAJ
KOMENTARZ


Ocena:Ocena: 4 gwiazdki (polecamy)Ocena: 4 gwiazdki (polecamy)Ocena: 4 gwiazdki (polecamy)Ocena: 4 gwiazdki (polecamy)Ocena: 4 gwiazdki (polecamy)
Data dodania: 2005-06-17
Odsłony: 42106

Okres dojrzewania (adolescencji) to czas zmian, to właściwie JEDNA (choć składa się na nią ogrom zmian mniejszych) WIELKA ZMIANA i trzeba się jakoś do niej dostosować. Zmiana oznacza stratę tego, co dotychczasowe, co znane, oswojone i z czym wygodnie bo rutynowo się żyło. To czas pożegnań i czas NOWEGO, co trzeba zaakceptować, oswoić, nauczyć się z tym żyć.

Nowe i nieznane jest prawie wszystko: ciało, jego funkcje i wybryki, zachowania, reakcje własne i środowiska, większe, budzące lęk możliwości. Nawet to co niby stare – rodzice, krąg znajomych, otoczenie – w nowych oczach i pod wpływem Waszych nowych zachowań (do których inni muszą się na nowo przystosować) zmienia się. Zmiana jest trudna do zaakceptowania zarówno przez Was, jak i przez rodziców i najbliższe otoczenie, a ich reakcje czy jakiekolwiek komentarze mogą wywołać skutki nie do przewidzenia – zarówno bardzo pozytywne, jak i negatywne. Wydaje się, że to czego najbardziej potrzebujecie w tym okresie przemian to akceptacja i poczucie bezpieczeństwa. Tymczasem szalejące hormony, a więc kompletny brak stabilności fizjologicznej i emocjonalnej, rozbudzone popędy, w tym największy SEKSUALNY, młodzieńczy bunt i na oślep poszukiwania SIEBIE NOWEGO, burzą dotychczasowy ład i spokój – pojawia się wszechobecne poczucie zagrożenia. W tych trudnych warunkach ma zostać wykonane bardzo ważne zadanie: przygotowanie ciała i psychiki do dorosłych funkcji.

To zróżnicowany czas – czas, w którym dopiero rozpoczyna się dojrzewanie (na progu bycia dzieckiem i młodzieżą) i czas pokwitania, czyli okres życia, w którym staje się możliwa prokreacja (na progu bycia młodzieżą i dorosłym). Inaczej przeżywa go uczeń gimnazjum, inaczej maturzystka. Początek to nagły wybuch fizycznego rozwoju, koniec – to nieuchronna dorosłość. Ta duża rozpiętość sprawia, że trudno ogólnie mówić o problemach psychologicznych adolescenta (osoby, która dojrzewa). To, jak przeżywa swoją pierwszą miesiączkę 13-letnia dziewczynka, różni się od sposobu, w jaki będzie przeżywać miesiączki i swoją kobiecość w wieku lat 18. Uczucia czternastoletniego chłopca w kontakcie z dziewczynami są zupełnie inne niż dwudziestolatka, który np. pod presją rówieśników dąży do kontaktu seksualnego. Pomimo tych różnic, są sprawy wspólne.

Ten burzliwy okres jest bolesny ale i ciekawy, pełen możliwości. W końcu nie bez powodu starsi wzdychają do czasów, gdy mieli naście lat. Jest też interesujący dla psychologów i psychoanalityków. Blos (1962 r.) pisał, że „czas dojrzewania charakteryzują różne zadania i potrzeby, którym młody człowiek musi stawić czoło, aby wejść w dorosłość”. Freud (nieco wcześniej :)), że „wraz z nadejściem pokwitania zaczynają się zmiany ukierunkowane na nadanie młodemu życiu seksualnemu jego ostatecznego kształtu”. Klein (1905 r.) także podkreśla ważność, jaką ma „burzliwy napływ instynktów w czasie pokwitania”, opisuje wewnętrzne walki chłopca w tym czasie i mówi o jego potrzebie „osiągnięcia wewnętrznej niezależności od miłosnych powiązań z matką, mimo że to one pozostaną podstawą i modelem przyszłej miłości”. Klein dodaje, że poziom „zewnętrznej niezależności od przywiązania do rodziców jest również potrzebny” w celu ożywienia rozwoju.

Znana Wam z artykułu o samobójstwie nastolatka Catalina Bronstein pisze, że „obraz siebie sprzed okresu pokwitania musi u dziecka umożliwić wzięcie w rachubę i zaakceptowanie zmieniającego się ciała, dojrzałego i seksualnego, które zwiastuje nadejście nowej tożsamości, nowej wolności i nowych odpowiedzialności. Nieodwracalny seksualny rozwój i towarzyszące mu zmiany w ciele młodych ludzi zmieniają ich obraz siebie oraz obraz ich rodziców.

Na zdolność do stawienia czoła tym zmianom bardzo będą wpływać określone cechy psychologiczne, które pojawiły się w dzieciństwie. Powyższe zmiany i towarzyszące im lęki znowu budzą intensywne doświadczenia i lęki z wczesnego dzieciństwa. Tego rodzaju doświadczenia, które zostały z powodzeniem przytłumione w okresie przed dojrzewaniem (okres latencji, czyli uśpienia), teraz znów budzą się w zupełnie innym kontekście – kontekście dojrzałego seksualnie ciała. Trudności w stawianiu czoła i dawaniu sobie rady z tymi zmianami mogą czasami prowadzić do intensywnych uczuć rozpaczy i beznadziei, które z kolei mogą spowodować wiarę, że śmierć jest jedynym możliwym rozwiązaniem dla tych konfliktów”.

Erikson w swoim modelu rozwoju człowieka, podaje, że okres między 13. a 18. rokiem życia upływa pod hasłem: TOŻSAMOŚĆ – NIEPEWNOŚĆ, czyli adolescentny kryzys tożsamości. (19-30. rok życia to INTYMNOŚĆ – IZOLACJA).

1 2 3 4 5 right

Przeczytaj inne arty

brak miłość i seks FAQ Nieśmiałość Wydaje się, że nieśmiałość nie jest taka zła. Nadaje tajemniczości, budzi w innych ciepłe uczucia...
brak miłość i seks FAQ Niesprawiedliwość losu... Czyli braki, wady i okaleczenia ciała Nie wszyscy są równie piękni, tak jak nie wszyscy równie inteligentni. Natura jednym dała więcej,...
brak miłość i seks FAQ Zdrada rodzica Rodzina, jaka jest, taka jest, ale ma być w komplecie. Tata z mamą mają być...

Komentarze_ 2


brak

"...Starsi wzdychają do czasów, kiedy mieli naście lat"???
Czyli później będzie jeszcze gorzej??? No nieeee....

Dodaj komentarz