Logowaniepodłoga
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
zakmnij
RSS RSS YouTube facebook

Ginekolog (i urolog)

Data dodania: 2004-12-30
Odsłony: 123526

Na forum_

2014-07-22 21:32:53
title Lumia 625, Core+, Xp
2014-07-22 21:02:35
title Dziewczyna na wakacj
2014-07-22 20:49:21
title (do)Wolny temat
2014-07-22 20:39:25
title Ukraina - Europa a R
2014-07-22 20:11:03
title (do)Wolny temat
2014-07-22 19:51:08
title Wasz ulubiony artyst
2014-07-22 19:41:44
title Co czytamy? :)
2014-07-22 19:35:27
title Brazylijski Mundial
pokaż więcej

Dowcipów o babie, która przyszła do lekarza, nie będzie, będzie o tym, że lekarza się boicie. Zadajecie mnóstwo pytań, w których jest prośba o opisanie wizyty u ginekologa lub urologa, sporo też próśb o rozwiązanie problemu zaocznie, przez komputer, byleby tylko nie u lekarza. Pomijam fakt, że lekarzem nie jestem, ale nawet gdybym była, sam opis dolegliwości na ekranie komputera nie może być wystarczającym ani do postawienia diagnozy, ani do udzielenia porady.

Lęk przed lekarzem, szpitalem, przed byciem w pozycji pacjenta zależnego od medyków, zwłaszcza w naszej służbie zdrowia, to zjawisko częste, wynika z lęku przed byciem w pozycji zależnej, w pozycji potrzebującego pomocy i zdanego na łaskę nie zawsze dobrego opiekuna. Im ktoś ma za sobą gorsze doświadczenia w tym względzie, bać się będzie bardziej. Strach przed wizytą u ginekologa czy urologa jest także innej natury i nazwałabym ją psychiczno-seksualną.

W końcu lekarze tych specjalności oglądają, dotykają, a nie daj Boże „majstrują” przy naszych narządach intymnych i często to pierwsze osoby w doroślejszym życiu, które mają do nich dostęp, zanim jeszcze przekroczona zostanie pierwsza bariera wstydu w seksualnej sytuacji. W tej sprawie najlepiej pomaga świadomość, że to co dla Was jest tylko Waszym, jedynym, unikatowym, dla lekarza – jednym z wielu, typowym, w jego praktyce kilkutysięcznym, a tego dnia dziesiątym przypadkiem. Ułatwia sprawę także pójście do lekarza tej samej płci, ale to naprawdę tylko problem w głowie pacjenta. Wśród kobiet częsta jest opinia, że ginekolog mężczyzna jest delikatniejszy, nie wydaje się jednak, że jest to związane z erotycznym podtekstem – trudno nazwać erotycznym oglądanie i badanie pod kątem anatomii, fizjologii i patologii kolejnych narządów płciowych kobiet w sytuacji absolutnie pozbawionej erotycznej atmosfery. Genitalia wyjęte z kontekstu seksualnego to taki sam narząd, jak dla laryngologa ucho czy złamana ręka dla chirurga-ortopedy.

Innym problemem, poza przełamaniem wstydu, i który raczej dotyczy kobiet, jest lęk przed ingerencją, penetracją, wpuszczeniem do swojego intymnego wnętrza, co faktycznie nie jest przyjemne w sytuacji ginekologicznej. W końcu wziernik ginekologiczny (specjalne metalowe urządzenie, które lekarz wkłada do pochwy, a następnie rozszerza nim jej ściany) to nie jest coś, co kobieta jest skłonna „wpuścić”.

Jest na to tylko jedna rada – starać się rozluźnić i myśleć w tym czasie o niebieskich migdałach.

Częstym jest pytanie, kiedy trzeba iść do ginekologa, gdyż krąży złowieszcza pogłoska, że każda dziewczyna musi.
Młoda dziewczyna musi, jeśli coś się dzieje, jeśli są jakieś objawy lub coś niepokoi. W końcu nie idziemy do laryngologa, gdy nam nic nie dolega. Ale już do dentysty na kontrolę warto od czasu do czasu iść... Tak samo jest z ginekologiem. Na pewno trzeba, gdy dziewczyna jest tuż przed podjęciem aktywności seksualnej, aby sprawdzić, czy wszystko w porządku, i by dopasować najlepsze dla niej środki antykoncepcyjne. Wcześniej – gdy coś dolega. Chyba że jest już dorosła, a osobiście z seksem nie ma do czynienia – wtedy też warto sprawdzić, czy wszystko OK. Im kobieta starsza, tym częściej powinna kontrolować stan swoich narządów rodnych. Nie tylko wtedy, gdy chce zadbać o możliwość zajścia w ciążę, donoszenia i urodzenia dziecka, ale także by zainterweniować odpowiednio wcześniej (im wcześniej, tym większe szanse całkowitego wyleczenia) w przypadku zmian nowotworowych. Potrzebne są wizyty kontrolne, trochę na zasadzie „przeglądu”, ale też badania, które zleca co jakiś czas na takiej wizycie lekarz: cytologię (stan komórek pobranych ze ściany pochwy i szyjki macicy), czasem stan czystości pochwy (tzw. posiew), badanie cytohormonalne i w późniejszym wieku lub jeśli są jakieś niepokojące objawy: USG dróg rodnych i sutka (czyli po naszemu piersi) i mammografię.

1 2 right

Przeczytaj inne arty

brak miłość i seks FAQ Nieśmiałość Wydaje się, że nieśmiałość nie jest taka zła. Nadaje tajemniczości, budzi w innych ciepłe uczucia...
brak miłość i seks FAQ Niesprawiedliwość losu... Czyli braki, wady i okaleczenia ciała Nie wszyscy są równie piękni, tak jak nie wszyscy równie inteligentni. Natura jednym dała więcej,...
brak miłość i seks FAQ Zdrada rodzica Rodzina, jaka jest, taka jest, ale ma być w komplecie. Tata z mamą mają być...

Komentarze_ 85

1 2 right

brak

Artykuł bardzo madry i przydtany dla dziewczyn które pierwszy raz udają się do ginekologa. Zgadzam się osobą poniżej że jest to wstyd przed"obnażeniem" się przed całkiem obcą osobą. Taka dziewczyna czuje się niekomforotwo kiedy ktoś zupełnie jej nie znany ogląda jej miejsca intymne.

brak

ja może nie nazwałabym tego że ktoś boi się pójść do ginekologa... może raczej to jest wstyd,przed ta pierwsza wizytą...tym bardziej jeżeli ginekologiem jest facet... większość młodych dziewczyn raczej odczuwa wstyd...

brak

mozna isc do ginekologa z pełnoletnią przyjaciółka ? ? ?

brak

od ilu lat mozna isc do ginekologa bez rodzicow ? moge isc z chlopakiem pelnoletnim jak mam 16 lat.. i czy ginekolog mnie nie opiep..... ze juz z nim współrzyłam nie bedąc pełnoletnia ? ..

brak

Witam, nie jestem lekarzem, ani specjalistą, ale sexuologią męską oraz żeńską interesuję się od kilkunastu lat. Przejdę może od razu do rzeczy. Nie chcę wyjść na chama albo prostaka, ale jakie dokładnie doświadczenie ma Pani w urologii? Pytam ponieważ z Pani wypowiedzi wnioskuję, że raczej nikłe. "Jedno jądro zawsze jest troszkę większe"? Eeee, to znaczy, że wszyscy Ci mężczyźni (łącznie ze mną), którzy mają dokładnie takiej samej wielkości jądra, są, co? Nienormalni, czy w ogóle nie istnieją? :) Różnica w wielkości jąder Pani Aniu zdarza się CZASAMI, natomiast prawie zawsze jedno jądro jest niżej od drugiego (na szczęście, bo byłby zbyt duży, że tak powiem ścisk :). Jeśli chodzi o zabieg obrzezania, jest po pierwsze (w 95% przypadków) niepotrzebne albo wręcz niewskazane. Dlaczego? Ponieważ napletek posiada kilkanaście tysięcy (od 10.000 - 20.000) zakończeń nerwowych, odpowiedzialnych przede wszystkim za doznania sexualne. Przez obrzezanie, żołądź staje się otępiały (wolę używać męskiej formy dla tego słowa), po pewnym czasie, różnym dla każdego i mniej podatny na bodźce, ponieważ nie ma tkanki, która chroniłaby go przed środowiskiem zewnętrznym. A co z higieną? No cóż... Jeśli ktoś nie myje się regularnie to już jego problem. Ząbki też trzeba myć prawda? Jeśli ktoś nie myje swojego penisa często, np. codziennie (nie mówię, że trzeba tak często, ale nic się nie dzieje jeśli ktoś tak robi), ściągając napletek, to gromadzi się pod nim "mastka" czyli złuszczony nabłonek, łój, flory bakteryjnej oraz resztki moczu i spermy (czasami, wiadomo kiedy). Mastka przede wszystkim służy nawilżeniu żołędzi, by ułatwić stosunek. A co z chorobami? No więc, szansa na zachorowanie na większość chorób jest większa u mężczyzn nieobrzezanych, ALE! Tylko w przypadku rzadkiego dbania o higienę tej części ciała, stosunki z partnerkami; które mogły mieć jakieś choroby swoich narządów płciowych; przeniesienia zarazków na penisa w inny sposób niż przez stosunek. Można wsadzić między bajki bezpodstawne twierdzenia niektórych "naukowców" i "lekarzy", że mężczyźni dbający o higienę intymną, z normalnym napletkiem, częściej chorują na jakieś choroby, ponieważ większość z tych lekarzy (tak, sprawdzałem, można wierzyć lub nie), czerpie zyski z operacji usuwania napletka! Dziwny zbieg okoliczności, prawda? A rak prącia, napletka itp.? Rak tego typu moi drodzy, są to komórki nabłonka (który po obrzezaniu zwyczajnie się ściera), których DNA zostało uszkodzone, najczęściej przez trzy rzeczy: 1.Virusa, którego jedynym zadaniem jest rozmnożyć się i zabić (niekoniecznie w tej kolejności...), przez wstrzykiwanie własnego DNA lub właśnie niszczenie DNA innych komórek (już tłumaczę: każdy virus jest pasożytem, nie potrafi rozmnażać się ani rozwijać bez udziału nosiciela-komórki) 2.Zbyt częste wystawianie na promieniowanie rentgenowskie (na przykład), lub wystawienie na zbyt dużą jego dawkę 3.Zły tryb życia: papierosy, alkohol (jeśli ktoś pije dużo), wieloletnie przemęczenie organizmu, długotrwały stres, złe odżywianie się (mógłbym się tutaj rozpisać, ale zamiast tego zapraszam do obejrzenia filmu "Jedzenie ma znaczenie" - dostępny na przykład na YouTube ), oddychanie zatrutym powietrzem (tak, tak, spaliny np. samochodów zawierają ciężkie metale, które często, gdy raz dostaną się do organizmu, już tam pozostają, jak np. rtęć, ołów czy arsen). Oczywiście na większość z tego można coś poradzić, niestety nie na wszystko (jak np. powietrze). Jeszcze słowo o komórkach rakowych. Komórki te, w momencie "powstania" zaczynają "mysleć", że są innym organizmem i że trzeba zmienić wszystko to co dookoła, żeby było takie jak one (coś jak inkwizycja :p), przez "namówienie" innych komórek do stania się takimi jak te rakowe, albo zostaną one zniszczone od razu. A co ze stulejką? No, więc jak pewien mądry lekarz urolog powiedział: "Napletek to nic innego jak skóra i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby ją rozciągnąć". A jeżeli kogoś boli jak próbuje (oczywiście przez ściąganie napletka), to już jego sprawa, albo facet jest facetem i przetrwa ból (zabieg obrzezania, nawet ze znieczuleniem, bywa również bolesny i to o wiele bardziej), albo jest babą, takie jest moje zdanie. Z resztą nie powinno się tego robić na siłę ile wlezie, tylko z umiarem - po trochu i nawet niekoniecznie codziennie, ale najlepiej regularnie. Naprawdę nie polecam nikomu obrzezania, fakt, że sam nie przeszedłem takiego zabiegu (i nie mam zamiaru), ale znam ludzi, którzy są obrzezani i naprawdę nie ma podstaw, żeby ktoś godził się na coś takiego :/ Jeżeli kogoś to interesuję, to podam jeszcze kilka faktów dotyczących tego zabiegu: w USA ponad 80% mężczyzn jest obrzezanych i od wielu lat obrzeza się niemowlęta niedługo po narodzinach (aż mi się nóż w kieszeni otwiera, jak o tym pomyślę, grrr), "ze względów profilaktycznych" - czytaj "bez uzasadnienia", bardzo często nie powiadamiając nawet o tym matek (a więc bez ich zgody), puki same nie zauważą. Do ch*lery, to są małe dzieci! A pomyślał ktoś o tym, żeby dać im jakiś wybór? Może jak ten młody człowiek dorośnie, stwierdzi: dobrze, że nie jestem obrzezany, albo wszystko ze mną w porządku, ale chyba to zrobię, będzie fajnie... (żałosne jak dla mnie, ale jeśli ktoś podejmuje świadomy wybór, nie mam nic do tego); Większość członków po operacji wygląda po prostu brzydko i nie jest to kwestia gustu w tym momencie, tylko obiektywne stwierdzenie (nie Wierzycie? Poszukajcie zdjęć w internecie), głównie dlatego, że spora część zabiegów przeprowadzana jest na zasadzie "byle zrobić". Nie wiem jak Wy Panowie, ale ja uważam swojego penisa za coś bardzo cennego oraz ważnego i nie chciałbym, aby moja kobieta zamiast wypowiadać się o jego wyglądzie bardzo pozytywnie, Mówiła, że jest ...ok, albo nic nie Mówiła, bo nie Chciałaby mnie urazić. Oto jedna z wypowiedzi, którą ostatnio przeczytałem na pewnym forum: "Po obrzezaniu zanika popęd płciowy, przynajmniej u mnie. Suchość członka i trudności w utrzymaniu wzwodu. Oto wielkie plusy obrzezania. Gdybym był świadomy, że pozbawi mnie to jakichkolwiek doznań w życiu erotycznym nigdy bym nie pozwolił na obrzezanie. Nikomu nie życzę tego okrucieństwa. Śmieszą mnie wywody na temat zakażenia Hivem czy utrzymania czystości jako zalety obrzezania. To bzdura, nie ma to znaczenia w świetle strat jakie się ponosi.". I kończąc już, powiem tylko, że obrzezanie (poza skrajnymi przypadkami) jest dla mnie na zasadzie: "zdejmę sobie skalp, to do fryzjera nie będę musiał chodzić..." Jeżeli ktoś ma jakieś pytania chętnie odpowiem.

brak

ooo jezu...strasznie się boje bo od jakiegoś roku (mam 14) mam jedno jądro sporo większe...w dodatku nie tak po prostu większe tylko w środku są jakieś dziwne żyły których nie ma na drugim.... aaaaaa pewnie musze iść do urologa ale troche nie chce a rodzicom też głupio mówić cokolwiek...

brak

moze ktos inny odpowie na te pytania?? prosze

brak

Pani Aniu. mam 18 lat uprawiam stosunki z moja 16letnia dziewczyna, lecz ona jeszcze nie byla nigdy u ginekologa, boje sie o jej zdrowie. czy ona moze isc sama na wizyte bez rodzicow?? czy lekarz ginekolog ma prawo powiedziec rodzicom ze ich curka nie jest juz dziewica??? ;'/ blagam o szybka odpowiedz

brak

Hm a jeśli jedna jest tak ze nie mozna isc samemu bez rodzicow to moza z pelnoletnim chlopakiem??:)

brak

mam pytanie: czy do urologa mozna pojsc samemu, bez wiedzy rodzicow? podejrzewam stulejkę niepełną i jakoś nie mam ochoty rozmawiac o tym z rodzicami...

brak

APoCALYPTICA jeśli masz jakiś problem zdrowotny to musisz iść koniecznie do lekarza nawet jeśli chodzi o ginekologa. Ja wiem że pewnie sobie pomyślisz że 'tej to łatwo mówić bo czegoś takiego nie przeszła' dobrze może nie potrafię Cię do końca zrozumieć mimo że się staram ale nie możesz do końca się wszystkiego bać. Muszisz się przełamać. To prawda ostrożności nigdy za wiele, ale jesli chodzi o lekarzy to możesz wcześniej poradzić się znajomych albo poczytać na necie www.znanylekarz.pl mam nadzieje że chociaż trochę pomogłam powodzenia :))))))

brak

Innnna ja też miałam podobny problem i rozwiązałam go wchodząc na taką strone www.ginweb.pl mnie ta strona pomogła może tobie też pomoze pozdro :))

brak

Pisałyście że nie wiecie w jakim wieku można iść do ginekologa bez rodzica. Mój ginekolog przyjmuje bez opiekuna od 16 roku życia z tym że jeśli chodzi o antykoncepcje to w tym wieku sprawe pozostawia do dyskusji informować czy nie informować rodzica. Czyli jeśli nie chce się mieć takich niespodzianek to najlepiej iść do tego lekarza jako pełnoletnia osoba :))

brak

chciała bym pojśc do ginekologa ale nie mieszkam w małej miejscowości i nie ma tu takiego gabinetu... jak mam znaleść dobrego ginekologa...??? (nie chce sie pytac mamie)... i z kim mam pójść na wizyte...??? (mam chłopaka z którym wpółżyje...)

brak

mam bardzo poważny problem. boję sie wizyty u lekarza i (abstrahując) boję się seksu, ale z zupełnie innego powodu niz przeciętna nastolatka choć cięzko mi o tym mówić. w dziecinstwie byłam dwukrotnie molestowana i od tamtej pory nie pozwalam się nikomu dotykac. co byście zrobili na moim miejscu? terapia odpada. ...a do ginekologa nie odważę się pójsć choćbym miała zdechnąć na raka w meczarniach.

brak

Kasiu spokojnie, ja też tak miałam .. ee .. dawno dawno temu :]
Nie bój się niebawem Ci powróci :]
Pozdrawiam i witam w świecie kobiet :P

brak

dostałam pierwszy okres poł roku temu ateraz już nie dostała drugi ra!!!Pomóżcie i jak wiecie o co chodzi

brak

siemka. mam 16 lat, moj penis jest krzywy i mam wytrysk po 30 ekundach masturbacji... co w takiej sytuacji by mi robil urolog??

brak

Słuchajcie.Jeśli wy, 16-17 latki krępujecie sie przed pójściem do ginekologa...to JA powinnam dostać jakąś nagrode, może być pienięzna.Mam 12 lat i ide do ginekologa.Ide tylko dlatego że ja chcem.Wole iść, posiedzieć se niestety, w dość nie ładnej pozycji ale mieć to za sobą.Wiem że wtedy spadnie mi kamień z serca.Pewnie sie niepokoicie o jakieś śluzy, coś was swędzi czy coś.Lepiej iść najwcześniej, np. wtedy kiedy jakaś choroba nie jest groźna.A jakaś baba pójdzie w wieku 20 lat i bezpłodność.Do tego Ide do faceta.W ogóle nie rozumiem dlaczego ginekolog dziecięcy może być facetem ale omińmy.xD
Nie ciesze się z tego że ide, nie mam na to najmiejszej ochoty ale samopoczucie wolnej od kłopotów, komplikacji jest napewno lepsze.xD
Pozdrawiam ;)

brak

w przychodni sie zapisz nic nie bedzie takiego robil tylko sprawdzi

brak

(chodzi mi o urologa)

brak

a jak sie zapisac do takiego lekarza ? w jakiejs przychodni czy w szpitalu tez bedzie ?

brak

Hej!!!
Mam mały problem:(2lata temu dowiedziałam się,że mam nadżerkę nie przykładałam jednak do tego wiekszego znaczenia ponieważ byłam zdania,ze młode dziewczyny nie mogą mniec poważnych problemów ginekologicznych(głupi tok myślenia)...pare tygodni temu przez przypadkowe badania dowiedziałam się,że moja nadżerka ma 4 stadium mało tego nastapiły bardzo duże zmiany nowotworowe:(i prawdopodobnie rozwinął mi się już rak...bardzo się boję,jednakże najbardziej tego zabiegu...Czy jest możliwośc jakiegoś znieczulenia???Mam dopiero 20 lat

brak

Hej wszystkim. Mam pewien problem.... Chciałaby iść do ginekologa, nie będę podawać z jakich przyczyn... Ale sytuacja jest następująca... Chciałam umówić się z lekarzem telefonicznie na wizyte. Dzwonie wiec do niego i mówię jaka sprawa. Wtedy miałam jeszcze 15 lat, więc on mi mówi że z rodzicem, bo nie chce mieć później "rozmów w toku" i włóczyć się po sądach za molestowanie nieletnich. Czy teraz, kiedy mam skończone 16 lat mogę iść do ginekologa sama?? Czy muszę jednak z rodzicem??

brak

to jest pieprz.Do rafalek93.Wspolczuje ci.

brak

a ja mam mala kropke na zoladziu jesli wiecie co to moze byc to pomozcie.

brak

Mam pytanie, czy ginekolog może wykryc ciąże przy takim normalnym, zwykłym badaniu? (mam tu na myśli takie normalne badanie kontrolne)

brak

tulipan89i -> Wiek nie ma tu nic do rzeczy. Idziesz do ginekologa, gdy coś cię niepokoi lub gdy chcesz rozpocząc współżycie:)

brak

ja i Moje najslodzse kochanie na swiecie nie chodzimy do tych ZIOMALI bo nam to nie potrzebne. Radzimy sobie jakos sami.ale mam jedno pytanko.Co mamy zrobic jak mojego skarbenka boli strasznie w srodku glebiej cipeczka jak moj penis wchodzi gleboko?odpiszcie jak najszybciej.BLAGAMYYY.Dzieki.

brak

Czy można iść do ginekologa będąc niepełnoletnią?? tzn. za 2 miesiące skończę 18 lat.PROSZE O ODPOWIEDź !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

brak

Ten wziernik mnie przeraził;))))

brak

Mam pytanie. Czy to normalne, że podczas badania u urologa dostaję erekcji. Nie mogę się powstrzymać, sam staje, gdy zaczyna mnie dotykać, albo ssuwa mi napletek.

brak

wprawdzie padło już takie pytanie,ale z tego co widze to nie odpowiedziała jeszcze pani na nie. A więc: czy to prawda, że ja się idzie do ginekologa po tabletki , a jest się niepełnoletnim to trzeba iść z którymś z rodziców? bardzo mi na tym zależy i proszę o jak najszybszą odpowiedź. Z góry bardzo dziękuję ;*

brak

Mam problem, jestem 16-latkiem i mam kopoty z penisem, nie mogę zsunąć napletka podczas wzwodu a gdy zsunę go w stanie spoczynku i penis przejdzie w stan wzwodu pojawia się trochę krwi :/ Boję a raczej wstydzę się rozmawiać o tym z kimś z rodziny i za chiny tego nie zrobię. Co do urologa to nie wiem czy jest szansa abym mógł iść do niego, a rodzice by się o tym nie dowiedzieli. Wiecie, nie miałbym odnotowanego w żadnych aktach, na karcie zdrowia itp. Jeśli jednak potrzebne by było obrzezanie to czy wtedy rodzice muszą wyrazić na to zgodę?

brak

hej moja wydzielina z pochwy jest taka białawo przeżroczysta, i tak juz od kiedy zaczełam miesiaczkowac. Pisze pani ze ma byc przezroczysta a moja jest biaława;/

brak

Mam 16 lat,nie bałabym się iść do ginekologa. chciałabym bezpiecznie współżyc,nie mam za sobą pierwszego razu.jesli poprosze ginekologa o przepisanie tabletek antykoncepcyjnych nie wyrzuci mnie za drzwi i każe wrócić z rodzicami?:) słyszałam,że gdy trzeba wykonać dodatkowe badania to wtedy potrzebna jest zgoda rodziców,ale nie wiem ile w tym prawdy.

brak

mam juz 19 lat dziewicą nie jestem, a dopóki nei będę w ciąży do ginekologa nei zamierzam się wybrać ;|... nie będzie mi sie nikt tam gapił :PP

brak

Byłem u urologa. Starym powiedziałem, że po prostu chce kontrolnie sprawdzić, czy wszystko ok. Teraz opisze co robił:
wszedłem do gabinetu, a on kazał mi ściągnąć spodnie i połozyc sie na lóżku. Położyłem się, a on zsunął moje bokserki poniżej penisa i jąder. Najpierw ściskał trochę penisa. Później ściągnął mi napletek i zacządotykać tuż poniżej żołędzia. Pytał czy coś boli. Przeszedł do jąder i zaczął sprawdzać mosznę. Strwierdził, że wszystko dobrze:D:D

brak

aha...i moze Ci tez zrobic badanie piersi..;)

brak

Oj..wsadzi...ale bez stresu...:)
W koncu musi zbadac czy nie masz zadnego zapalenia pochwy czy jakis innych chorob..;)..pozdro.:)

brak

Dzikaa-> wielkie dzięki, mam nadzieję, że masz rację, ale mogę się chociaż dowiedziec czy on wsadzi cokolwiek do mojej pochwy?

brak

wizyta jest opisana ale czy ma ktoś może film z taką wizytą ja mam iść a wolałabym zobaczyć na filmie jak to przebiega ma ktoś możę taki filmik??

brak

nastolatka_16 -> hmm...wiesz co...nie bede Ci tu opisywac jak wyglada...ale..nie masz sie czego bac..;)..czy tymbardziej wstydzic...aa i nie boli.;)

Alutka19-> jezeli na badanie to raczej nie mozesz..:P..jak sobie to w ogole wyobrazasz,...;P

brak

Meżczyzna czy kobieta??wazne zeby to był dobry lekarz;) Ale faktycznie niektóre kobiety mowią ze wola ginekologa faceta bo jest delikatniejszy...osobiscie tez chodze do faceta..nie wiem...mam jakies wieksze zaufanie...ale mysle ze to tak naprawde bez znaczenia...

brak

powinienem sie wybrac do urologa, bo nigdy nie bylem, ale nie mam nadal pomyslu jak powiedziec mamie, czy nawet tacie, babci wujkowi, wszystko jedno:P

brak

Polecałybyście ginekologa - faceta, czy babkę i dlaczego?

brak

Hey dziewczyny mam takie pytanko. Jak właściwie wygląda badanie ginekologiczne u dziewicy?

brak

Czesc! mam takie pytanie...Czy moge pojść do ginekologa podczas miesiączki???

brak

Siemka. Rok temu byłam u ginekologa i wcale nie była to nieprzyjemna wizyta tj nie które kumpelki mi opowiadały(wydaje mi się, ze to też dużo zależy od lekarza). Niestety teraz mam problem i tym razem się wstydzę iść...:-(W okolicach pochwy i warg sromowych pojawiły mi się zaczerwienienia powodujące też duże swędzenie oraz uczucie wielkiego ciepła wewnątrz i zewnątrz tamtych okolic. Wydzielina była ostatnio bezbarwna, ale od wczoraj jest biała i gęsta:-/.Wystąpiło to dwa dni po stosunku z chłopakiem.Czy to może mieć z tym jakiś związek czy to po prostu zwykłe przeziębienie tamtych okolic???

brak

A podczas badania to wkłada ci tam ręke oczywiśxcie w rekawiczkach specjalnych:p Musisz mu najpierw powiedziec czy jestes dziewicaz czy nie bo tak to bedzie cie badał inaczej:P

1 2 right

Dodaj komentarz

Konkurs: Komentuj i wygrywaj