Logowaniepodłoga
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
zakmnij
RSS RSS YouTube facebook

Przegląd końca świata: FEED - recenzja

0 DODAJ
KOMENTARZ


Ocena:Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)
Data dodania: 2013-04-09
Odsłony: 1356
Autor: Nadeine

Koniec świata nie okazał się być taki, jak często przedstawiano go w filmach i książkach – wielki meteoryt nie spadł na Ziemię, świat nie zamarzł, a Obcy się nawet nie pojawili. Nawet zombie nie przejęły Ziemi, atakując niewielu pozostałych na świecie ludzi niczym w The Walking Dead.

Jesteśmy społeczeństwem informacyjnym – informacje to najbardziej pożądany towar w dzisiejszych czasach. Ale to właściwie nic w porównaniu do wagi newsów w 2034 roku. Ludzie wolą siedzieć w domu, niż wychodzić na zewnątrz, mimo że władze kontrolują sytuację z zombie. Właśnie dlatego wielką sławę zyskały blogi, które są teraz źródłem rzetelnych informacji – newsów, opisów ryzykownych wypraw na tereny zamieszkiwane przez zombie oraz oczywiście twórczości. Aby zostać dziennikarzem i zdobyć licencję, jak Shaun i Georgia, trzeba zdać mnóstwo trudnych testów.

Rodzeństwo, stanowiące zgrany zespół, od lat stara się o jak najwyższe wyniki popularności i są już profesjonalistami w tym, co robią. Może dlatego to właśnie oni – będąca Newsie Georgia, która przekazuje jedynie prawdę w swoich wpisach, Irwin Shaun, którego specjalnością jest „tykanie zombie patykiem” oraz Fikcyjna pisząca wiersze i opowiadania – Buffy – zostali wybrani przez kandydata na prezydenta Stanów Zjednoczonych do relacjonowania jego kampanii. Oczywiście trio dziennikarzy ma zamiar pisać o kampanii tylko i wyłącznie prawdę. 

Georgia, Shaun i Buffy nigdy nie pomyśleli, że udział w tym przedsięwzięciu może być błędem. Dla nich liczą się tylko statystyki, popularność, czołówka w rankingu… I zapominają o własnym bezpieczeństwie. Powoli zaczną docierać do największej tajemnicy – jak naprawdę rozpętała się infekcja?

Przegląd końca świata ma skomplikowaną fabułę i ciężko jest opisać książkę, nie zdradzając przy tym żadnych ważnych tajemnic i niespodzianek. Przede wszystkim, nie zombie są tutaj głównym tematem, dużo więcej jest polityki. Faktycznie to może odrzucać, zwłaszcza że cała treść naszpikowana jest racjonalnymi i obiektywnymi spostrzeżeniami Georgii, która pełni rolę narratorki.

Jednego się nie spodziewałam po Przeglądzie końca świata – tego, że tak zżyję się z bohaterami i fabułą. Nie jestem pewna, czy to wina takiej objętości (a ta jest wcale nie mała), czy może po prostu świetnie zarysowanych charakterów głównych postaci. Takiej dawki emocji i napięcia nie daje wiele książek, na szczęście Mira Grant – nie wiem, w jaki sposób – sprawiła, że powieść była bardzo emocjonująca i wydarzenia, często przerażające, przeżywało się razem z Georgią i Shaunem. Nawet jeśli czasem było zbyt dużo polityki, a narracja nie była naszpikowana uczuciami, a racjonalnymi poglądami Georgii, to książka naprawdę oddziałuje na Czytelnika.

Mnie osobiście ta pozycja bardzo przypadła do gustu i trudno było się od niej oderwać, ale nie sądzę, że książka spodoba się wszystkim, ponieważ moim zdaniem jest dość… specyficzna. Z jednej strony, Georgia wypowiada się obiektywnie, okiem zawodowego dziennikarza, jednak można poczuć wiele emocji podczas lektury. Poleciłabym Przegląd końca świata jedynie osobom, których nie znudziłyby polityczne intrygi i rozwlekanie akcji przez rozmyślenia Georgii. Ta książka potrafi bardzo zaciekawić, ale jeśli komuś się nie spodoba, czytanie będzie męczarnią. 


Przeczytaj inne arty

brak książki Drużyna: Góra Skorpiona - recenzja John Flanagan jaki jest, wie każdy, kto choć raz zetknął się ze sławną serią Zwiadowcy...
brak książki Dreszcz 2: Faceci w czerni - recenzja Ratowanie Polski przed oprychami niewiele zmienia Ryśka – wciąż trochę popije, spowoduje parę bójek, to...
brak książki Takeshi. Cień śmierci - recenzja Rodzima fantastyka nie jest zła, czego dowodzi taki Dukaj czy Sapkowski. A mimo to ludzie...

Komentarze_ 0


Dodaj komentarz