Logowaniepodłoga
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
zakmnij
RSS RSS YouTube facebook

Bogowie muszą być szaleni - recenzja

0 DODAJ
KOMENTARZ


Ocena:Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)
Data dodania: 2013-01-08
Odsłony: 2074
Autor: Nadeine

Dora Wilk to mieszanka wybuchowa. I nie chodzi tu tylko wyłącznie o jej charakter, ale i pochodzenie, które – co tu dużo mówić – dziwniejsze już być nie może. Ponadto policjantka dzieli mieszkanie z piekielnie przystojnym diabłem Mironem i uroczym, naiwnym aniołem Joshuą.

Wciąż mało? Chyba wszystkie rasy w Thornie, miejscu jej zamieszkania, chcą ją zwerbować na swoją stronę – nieważne, czy to elfy, wampiry, wilkołaki czy demony i nieważne, że Dora, zwana też Jadą, jest magiczną – a dokładniej: wiedźmą. I to naprawdę zdolną wiedźmą, która zabiła maga i wskrzesiła dwójkę wampirów.

Nieważne, czy to Toruń, czy Thorn, Trójmiasto czy Trójprzymierze – kłopotom przyciąganych przez naszą wiedźmę nie ma końca. Mimo że posiada ona własnego Anioła Stróża, a i sam diabeł oddałby za nią życie, to musi się pilnować, bo nie wszyscy są do niej przyjaźnie nastawieni… i najchętniej zgładziliby całą ich trójkę. Z takim zamiarem pojawia się nowa „klientka” agencji detektywistycznej Dory – rzucając uroki na lewo i prawo, stara się omamić zdolną Jadę i jak najboleśniej pozbyć się jej najbliższych. Potem jest tylko jeszcze gorzej – walka dwóch bogów to nigdy nic dobrego. Przecież oni są szaleni.

I jak tu się dziwić, kiedy w odwiedziny ze zwiastowaniem wpada archanioł Gabriel, Lucyfer jest czulszym dziadkiem od aniołów, Dora zyskuje dwójkę około trzystuletnich dzieci, a cały magiczny świat ma pogrążyć się w wojnie, w której zginą wszyscy? To bogowie rozdają kości, a wiedźma musi nimi zagrać, by uratować Thorn i swoich bliskich.

Na pierwszy rzut oka widać, że cała seria jest przemyślana. Nic nie dzieje się bez określonego powodu. Bohaterka to mieszanka wszystkiego, co się da w magicznym świecie (czekam na pojawienie się jej pokrewieństwa z jednorożcami ;>) – może to trochę denerwować, ale w gruncie rzeczy to celowy zabieg i dodaje tylko uroku naszej wiedźmie.

Choć nie czytałam tomu pierwszego, nie wiem, jak i dlaczego Dora zabiła maga oraz jakim cudem wskrzesiła dwóch wampirów, to łatwo było połapać się  w licznych, zaskakujących wydarzeniach. W bardzo przystępny sposób autorka sprawiła, że nie trzeba się martwić znajomością poprzednich części – to, co ważne, podane jest jak na talerzu.

Mocną stroną są zdecydowanie bohaterowie. Aneta Jadowska prezentuje cały wachlarz różnorodnych charakterów – od niewinnego aniołka, przez władczą elfkę, po dziadka Lucyfera! Nie sposób nie uśmiechnąć się chociaż raz podczas czytania. Książka zawiera sporo humoru, którego dostarcza przede wszystkim trójka głównych bohaterów.

Bogowie są szaleni to naprawdę dobra książka. Nie najlepsza, z jaką ostatnio się zetknęłam, ale do nudnej i nieciekawej jej bardzo daleko. Czytało się ją bardzo przyjemnie, ale były momenty, w których wolałam ją odłożyć na potem, bo po prostu nie były dla mnie ciekawe… Chociaż i tak za chwilę wracałam do przerwanej lektury! Przyjemne postacie, przyjemna fabuła, przyjemny język – ot, lekka i przyjemna książka, w sam raz na zbliżające się ferie.

Aneta Jadowska udowodniła, że Polacy mogą pisać dobre książki fantasy. Nie jest to co prawda dzieło epickością dorównujące wiedźminowi Geraltowi, ale idzie w dobrym kierunku. Przeczytajcie, przekonajcie się sami. Polak potrafi. :)


Przeczytaj inne arty

brak książki Drużyna: Góra Skorpiona - recenzja John Flanagan jaki jest, wie każdy, kto choć raz zetknął się ze sławną serią Zwiadowcy...
brak książki Dreszcz 2: Faceci w czerni - recenzja Ratowanie Polski przed oprychami niewiele zmienia Ryśka – wciąż trochę popije, spowoduje parę bójek, to...
brak książki Takeshi. Cień śmierci - recenzja Rodzima fantastyka nie jest zła, czego dowodzi taki Dukaj czy Sapkowski. A mimo to ludzie...

Komentarze_ 0


Dodaj komentarz