Logowaniepodłoga
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
zakmnij
RSS RSS YouTube facebook

Dzieci Cienie - recenzja

0 DODAJ
KOMENTARZ


Ocena:Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)
Data dodania: 2011-10-03
Odsłony: 6399
Autor: Vicky

Lubię książki jednocześnie wesołe i smutne. Takie, przy których można śmiać się i płakać. Dzieci Cienie do takich właśnie powieści należą. Lekki humor i dziecięce przekomarzania przeplatają się tutaj z widmem okrucieństwa i śmierci. Mimo młodego wieku, „cienie” są pełne odwagi oraz nadziei. Chcą walczyć o własną wolność i prawo do istnienia. Główny bohater, Luke, nie jest jednak przekonany, czy pokojowa demonstracja to najlepsze rozwiązanie. Antyutopijny rząd nie waha się przed użyciem siły i sprawianiem, by dla dobra ustroju ludziom żyło się jak najgorzej.

Książka, mimo że lekka i miła w czytaniu, do płytkich nie należy. Czytelników zmusza do intensywnego myślenia i zastanawiania się nad tym, co w naszym własnym państwie można by zmienić. Patrząc na powieść od strony technicznej, uważam, że zarówno pani Małgorzata Kaczarowska bardzo dobrze sprawdziła się w roli tłumacza pierwszej części serii Dzieci CieniWśród Ukrytych, jak i Wydawnictwo Jaguar niemal wzorowo poradziło sobie z korektą i doborem mrocznej, tajemniczej okładki. Piszę „niemal", ponieważ czytając, natknęłam się tylko na jeden, rażący w oczy błąd…

Podsumowując, książkę szczerze polecam. Nie tylko ludziom młodym (lektura dla dzieci to zdecydowanie nie jest!), ale także tym starszym, którzy pamiętają podobne do opisanych w powieści czasy z własnego doświadczenia. Dzieci Cienie są dobrą opowieścią dla wszystkich tych, którzy lubią myśleć nad tym, co czytają. Uprzedzam, że książka na pewno w każdym czytelniku zostawi niezatarty ślad.

left 1 2

Przeczytaj inne arty

brak książki Larista - recenzja Larista to historia o miłości, która może przezwyciężyć wszystko. Powieść jest lekką i przyjemną, momentami również...
brak książki Hyperversum 2. Sokół i lew - recenzja Cecilia Randall urodziła się w Modenie i, jak sama mówi o sobie, wyrosła na „chlebie,...
brak książki Play - recenzja Który nastolatek nie marzyłby o sławie – by świat legł u jego stóp? Czasami marzenia...

Komentarze_ 0


Dodaj komentarz