Logowaniepodłoga
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
zakmnij
RSS RSS YouTube facebook

Szamańskie Tango – duchy, bóstwa i Kurczaczek

0 DODAJ
KOMENTARZ


Ocena:Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)
Data dodania: 2017-09-03
Odsłony: 326
Autor: Rociel

Szamańskie Tango to już drugi tom poświęcony Witkacemu, szamanowi z uniwersum Thornu autorstwa Anety Jadowskiej. Trzeba przyznać, że wiele zwaliło mu się na głowę: problemy w pracy, wiecznie pakująca się w kłopoty córka i przewodnik duchowy wyżerający resztki jedzenia z lodówki. Autorka z nastrojowego bluesa przeszła do szybkiego i gwałtownego tanga co znajduje swoje odbicie  w powieści, po którą koniecznie trzeba sięgnąć!

Witkacy prowadzi dochodzenie w sprawie morderstwa prostytutek. Nie jest to jednak łatwe, gdyż walka z pozostałościami systemu komunistycznego dosięga jego posterunek. Choć pozornie nie powinno im nic grozić, to jemu i szefowej grozi zwolnienie bądź wcześniejsza emerytura. Tymczasem odkąd pojawiła się w jego życiu córka potrzebuje on stabilizacji i spokoju by udowodnić, że potrafi się nią zajmować. Tymczasem Kurczaczek ma co do tego inne plany i skutecznie dba, by tatuś za dużo tego spokoju nie miał. Namieszała niemało i z konsekwencjami Witkacy będzie zmagać się aż do końca tego tomu, zmusi go to także do odwiedzin w zaświatach. Tak naprawdę ciężko jest zdradzić coś więcej dotyczącego fabuły aby nie psuć radości z czytania, ponieważ dzieje się tak wiele. Nie będzie jednak chyba dla nikogo zaskoczeniem, że ponownie bohater będzie musiał użerać się ze swoim duchem opiekuńczym, stawić czoła Przedwiecznym i podjąć decyzje dotyczące inicjacji.

Ciąg dalszy recenzji dostępnyw  Koszu z Książami:
https://koszzksiazkami.pl/szamanskie-tango-recenzja/


Przeczytaj inne arty

brak książki Fałszywy pocałunek - recenzja Księżniczka uciekająca prze aranżowanym małżeństwem z nieznanym mężczyzną? Było. Cny rycerz wyruszający na jej poszukiwanie?...
brak książki Zapiski z Rakki. Ucieczka z państwa islamskiego Prawda jest taka, że dopóki nie doświadczymy czegoś złego osobiście to nie wierzymy, że tragedia...
brak książki Recenzja: Misery – pisarz i jego najzagorzalsza fanka Moja przygoda z twórczością Stephena Kinga zaczęła się dość niefortunnie. W szkole podstawowej sięgnęłam po...

Komentarze_ 0


Dodaj komentarz