Logowaniepodłoga
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
zakmnij
RSS RSS YouTube facebook

Recenzja: Szamanka od umarlaków

0 DODAJ
KOMENTARZ


Ocena:Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)
Data dodania: 2017-08-02
Odsłony: 64
Autor: Rociel

Ida Brzezińska jest w sytuacji, w której każdy kto przeczytał Harry’ego Pottera by jej zazdrościł. Otóż Ida pochodzi z wieloletniej magicznej rodziny. Jej rodzice bardzo pragną pomóc jej w magicznej karierze. Do głowy im jednak nie przyszło, że latorośl ma na to inne plany. A jakie? O tym dowiecie się czytając Szamankę od umarlaków Martyny Raduchowskiej.

Ida nie chce być czarownicą. Oświadcza to dobitnie rodzicom i ucieka z domu. Jedyne czego pragnie to normalność. W związku z tym zapisuje się na studia z psychologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Jednak jako, że Ida nie ma Pecha lecz to Pech ma Idę, nie ma tak łatwo… Może i dziewczyna nie ma talentu magicznego, ale też niestety nie jest normalna na tyle jakby tego pragnęła. Ponieważ widzi ona duchy. Jakby jednak bycie medium nie było dla niej wystarczająco wkurzające, Pech wtrąca swoje trzy grosze. Ponieważ Ida jest szamanką od umarlaków czyli połączeniem medium i banshee. Oznacza to, że nie tylko widzi duchy, ale także jest w stanie przepowiedzieć czyjąś śmierć. Do tego przyczepiła się do niej harpia Joanna. Miała o tyle szczęścia, że przed doszczętnym postradaniem zmysłów uchroniła ją mieszkająca we Wrocławiu ciotka Tekla, która przyjęła ją na swoją uczennicę.

Ciąg dlaszy recenzji dostępny w Koszu z Książkami:
http://koszzksiazkami.pl/szamanka-od-umarlakow-recenzja/


Przeczytaj inne arty

brak książki Recenzja: Komornik – czyli nadeszła Apokalipsa   Tematyka Apokalipsy była już nie raz poruszana w fantastyce. Ukazana na wszystkie możliwe sposoby, ze...
brak książki Dożywocie – wyrok: śmierć ze śmiechu! Była sobie taka autorka (a właściwie ałtorka) Marta Kisiel – o niezdrowym pociągu do koloru...
brak książki Recenzja: Kawaii Scotland tom 1 – szkocki yaoiland zaprasza! Schematyczności trudno uniknąć, a niektórzy autorzy wręcz świadomie sięgają po znane i lubiane przez czytelników...

Komentarze_ 0


Dodaj komentarz