Logowaniepodłoga
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
zakmnij
RSS RSS YouTube facebook

Czas Żniw - recenzja

0 DODAJ
KOMENTARZ


Ocena:Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)
Data dodania: 2013-12-25
Odsłony: 1404
Autor: Nadeine

Mamy rok 2059, a Ziemia jest miejscem, gdzie żadna nawet wzmianka o czymś niezwykłym, duchowym, paranormalnym nie ma prawa bytu. Paige Mahoney jest jasnowidzem; samo jej istnienie jest jej grzechem. By zdobyć jakąś namiastkę bezpieczeństwa, pracuje w podziemiu Sajonu Londyn, gdzie na zlecenia od jej szefa Jaxona Halla, również jasnowidza, włamuje się do umysłów i zdobywa cenne informacje.

Zawsze jest taki moment, kiedy życie układa się zbyt dobrze – i w takim momencie znajduje się właśnie Paige, senny wędrowiec. Musiało stać się coś złego. I stało. Dziewczyna trafia do Wieży, więzienia dla jasnowidzów, gdzie, jak sądzi, spędzi resztę swojego marnego żywota. Nic bardziej mylnego – nagle odkrywa pewien sekret… Trafia do Oksfordu, tajemniczego miasta, którego nie ma, a jednak jest. Rząd ukrywał jego istnienie. Teraz przypomina to raczej kolonię karną, gdzie trafiają wszyscy złapani jasnowidze, Paige również.

Oksfordem rządzą Refaici, dziwna i tajemnicza rasa kosmitów, którzy zajmują się… chronieniem Ziemi przed innymi obcymi, Emmitami, chcąc ją jednocześnie podbić. Paige, tak samo jak reszta więźniów, zostaje „wybrana” na ucznia – czy też bardziej „niewolnika” – jednego z Refaitów. Traf, los czy może przeznaczenie sprawia, że jej mentorem (panem, według Paige) jest jeden z najwyższych szczeblem kosmitów. I chociaż wydaje się, że zły i okrutny lud nienawidzi ludzi z całego serca, to Paige odkrywa ich tajemnicę…

Kosmici. Ta książka traktuje poniekąd o kosmitach. Trudno w to jednak uwierzyć, nawet po przeczytaniu tych niecałych sześciuset stron – jakkolwiekbym nie chciała, nie potrafię wyobrazić sobie rasy Refaitów jako kosmitów. W praktyce właściciele jasnowidzów w Oksfordzie bardzo przypominają ludzi, dawnych szlachciców; są dumni, wyniośli, ale przede wszystkim ludzcy. Bardzo trudno sklasyfikować ich jako obcych, którzy zazwyczaj przedstawiani są jako zielone ludki z wielką głową i wielkimi czarnymi oczami.

Dawno nie czytałam tak pochłaniającej książki. Dosłownie wchłonęła mnie do swojego świata, co nie było dobre, zwłaszcza że czytałam ją pod ławką. Sztuką jest napisać książkę tak, by z jednej strony każdy kolejny rozdział nie urywał się w najciekawszym momencie, co zmusza do rozpoczęcia kolejnego, a z drugiej wciąż nie można było się od niej oderwać. Samancie Shannon się udało. Styl jest bardzo… pospolity, ale ma w sobie jakąś magię. Chociaż z perspektywy czasu widzę, że nie zawsze był najlepszy (a może to wina tłumaczenia), to język mimo swojej prostoty był bardzo bogaty i sugestywny.

Na korzyść wychodzi również brak dobrze zarysowanego wątku miłosnego, tak często występującego ostatnio w powieściach fantastycznych. Nie zniknął całkowicie, jedynie kręcił się, czaił gdzieś w tle, pozwalając całą uwagę skupić na sobie wydarzeniom dużo ważniejszym. Czas żniw wydaje się być książką zachowaną w konwencji dystopii, jednak klasyczną dystopią nie jest. Trudno jest mi wytłumaczyć swoje zdanie. Z jednej strony mamy w książce kosmitów, z drugiej dość totalitarny system, jeśli chodzi o jasnowidzów. Takie połączenie istot z kosmosu z osobami obdarzonymi paranormalnymi mocami jest… interesujące.

Zazwyczaj w tego typu książkach na pierwszy plan wysuwają się postacie – bohaterowie często są największymi atutami; zróżnicowani, ciekawi, głębocy… Czas żniw zaskoczył mnie światem przedstawionym. To on był dla mnie filarem podtrzymującym sens całej historii. Stworzony został z tak ogromną precyzją, że byłam zszokowana. Nie było nielogiczności. Wszystko zostało przemyślanie. Nie oznacza to, że bohaterowie byli płascy czy nieciekawi, ale świat Sajonu Londyn, syndykatu – to wszystko przyćmiło ich.

Mimo że Czas żniw skończyłam czytać już jakiś czas temu, to nie jestem w stanie wyrzucić go z głowy. Chciałabym od razu zacząć czytać drugi z siedmiu zapowiadanych tomów, ale cierpliwość jest cnotą. Chyba poczekamy trochę na wydanie kolejnych części, jednak moim zdaniem warto. Świat, który wykreowała Samantha Shannon, jest tak precyzyjnie skonstruowany, tak niesamowicie szczegółowy, a bohaterowie tak sympatyczni, że trudno byłoby nie sięgnąć po kontynuację. Czas żniw nieodwołalnie został dla mnie jedną z najlepszych książek 2013 roku, do której chętnie wrócę w przyszłości i o której z pewnością nie zapomnę. Polecam ją zwłaszcza miłośnikom fantastyki; do nich właśnie skierowana jest ta powieść. I wszystkim innym, którym spodobał się opis, również polecam. Warto samemu przekonać się, czy pisanie o kosmitach od razu kwalifikuje książkę do gatunku sci-fi, bo Czas żniw pokazuje, że nie.


Przeczytaj inne arty

brak książki Drużyna: Góra Skorpiona - recenzja John Flanagan jaki jest, wie każdy, kto choć raz zetknął się ze sławną serią Zwiadowcy...
brak książki Dreszcz 2: Faceci w czerni - recenzja Ratowanie Polski przed oprychami niewiele zmienia Ryśka – wciąż trochę popije, spowoduje parę bójek, to...
brak książki Takeshi. Cień śmierci - recenzja Rodzima fantastyka nie jest zła, czego dowodzi taki Dukaj czy Sapkowski. A mimo to ludzie...

Nowe artykuły_

RSS RSS
Nowości od wydawnictwa Zysk i S-kaksiążki
ENEMEF: MINIMARATON STRAŻNIKÓW GALAKTYKIfilmy
Jedyne wspomnienie Flory Banks – trailerksiążki
Komornik 2. Rewers – premiera 10 maja!książki
Nowości od wydawnictwa Jaguarksiążki
KRÓL WĘŻY – wydarzenie literackie 2016 rokuksiążki
Event filmowy Dzieciak rządzi – 29 kwietnia w Bydgoszczyfilmy
Majowe premiery Genius Creationsksiążki
Anna Lissewska Masz pytanie, ale boisz się zapytać? Sprawdź moje odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dotyczące miłości i seksu! Anna Lissewska



Ostatnie komentarze_

2017-04-20 13:40:27
title Brzmi interesująco. Troche Romeo i
2017-04-08 21:21:20
title Cóż pewna część osób na
2017-03-13 19:45:34
title Tak, Daimon, wiersze wyleciały z
2017-03-13 17:03:46
title Kiedyś w dolnej części strony

Komentarze_ 0


Dodaj komentarz