Vortal    Czat    Zarejestruj    Zaloguj    Szukajka



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
Kobieta
 Post Napisane: 7 sie 2012, o 11:30 
-#Administrator
-#Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 maja 2006, o 17:49
Posty: 12986
Lokalizacja: Szczecin / Zielona Góra ;)
http://technologie.gazeta.pl/internet/1 ... omien.html

1. Dotyczy Was Fear of Missing Out? Walczycie z tym?
2. Czy brakuje Wam Internetu, Facebooka i innych portali społecznościowych, gdy jesteście na wakacjach?
3. Problem ludzkości XXI wieku czy kolejny wymysł psychologów?

_________________
Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
Mężczyzna
 Post Napisane: 7 sie 2012, o 21:56 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 kwi 2010, o 23:33
Posty: 1394
1) Chyba tak, w niewielkim stopniu
2) Nie
3) Raczej problem, ktory istnial od dawna zaintesyfikowany przez cyfryzacje.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Mężczyzna
 Post Napisane: 8 sie 2012, o 11:41 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 lut 2006, o 16:32
Posty: 10709
Lokalizacja: Prusy
Cytuj:
1. Dotyczy Was Fear of Missing Out? Walczycie z tym?


Nie sądzę, choc pewne osoby mogą o mnie mówic co innego.

Cytuj:
2. Czy brakuje Wam Internetu, Facebooka i innych portali społecznościowych, gdy jesteście na wakacjach?


Zależy co robię. Czasami po dłuższym dniu aktywnego wypoczywania mam ochotę przed snem pograc w coś online.

Cytuj:
3. Problem ludzkości XXI wieku czy kolejny wymysł psychologów?


Powiedziałbym że to forma demonizowania technologii. Na ogół starsze pokolenia podchodzą nieufnie do wszystkiego co pojawiło się po ich młodości i przez to nie w pełni są w stanie nad tym nadążyc. Moi rodzice nie potrafią np. zrozumiec jak można pisac szybciej na klawiaturze niż ręcznie, oraz jak można obsłógiwac jednocześnie osiem okien na komputerze mimo iż każde z nich posiada komputer. Poza tym wielu ludzi chyba do dziś w pełni nie zna potencjału portali takich jak Facebook. Dla wielu to tylko portal społecznościowy polegający na zamieszczaniu zdjęc. A ma potrafi wiele więcej. Np. masa ludzi rozpoczyna dzień od porannego przeglądu prasy. I ja robię to przy pomocy Facebooka, dzięki któremu śledzę wszystkie interesujące mnie portale informacyjne, tematyczne, działalnośc organizacji pozarządowych oraz osób publicznych. To dużo lepsze od typowej prasy bo nie jestem ograniczany do tego co dadzą mi dziennikarze, lecz sam określam które tematy mnie interesują i to bezpłatnie.

Więc dla mnie to rozdmuchany problem, wynikający z nie do końca rozumienia mediów. Jeśli o mnie chodzi powinniśmy się cieszy że informacje są dla nas dostępne szybko, zawsze, wszędzie i na tematy które nas interesują i mamy zdolnośc wymiany jej z innymi.

obsłógiwać? Malar, to na pewno Ty? - viruska

_________________
Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Post Napisane: 9 sie 2012, o 08:29 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 sie 2005, o 19:14
Posty: 2600
Lokalizacja: Warszawa
1. Nie. Nie używam portali społecznościowych.
2. Internetu jak go nie mam, a mam komputer (ale to chyba każdy przy awarii internetu). Zależy czy mam co robić - jeśli mam to nie. Komputer jest dla mnie sposobem spędzania wolnego czasu, jeśli mam inne zajęcia to nie odczuwam braku. Jeśli nie mam innych zajęć to się nudzę i myślę co by tu zrobić - pole manewru jest mocno bez komputera ograniczone.
3. Problem jest nie tyle problemem co patologicznym podejściem do potrzeby akceptacji, socjalizacji i komunikacji. Facebook po prostu tę patologię umożliwił.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Kobieta
 Post Napisane: 9 sie 2012, o 09:57 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 cze 2011, o 17:20
Posty: 224
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Cytuj:
1. Dotyczy Was Fear of Missing Out? Walczycie z tym?

Nie walczę, nie muszę. Potrafię poradzić sobie bez internetu.
Cytuj:
2. Czy brakuje Wam Internetu, Facebooka i innych portali społecznościowych, gdy jesteście na wakacjach?

Właściwie to nie, ale z tyłu głowy jest zawsze taka myśl "co tam w świecie?"
Cytuj:
3. Problem ludzkości XXI wieku czy kolejny wymysł psychologów?

Żyjemy w świecie wirtualnym, a te wszystkie portale pomagają w szybszym przepływie informacji i na większą skalę. I z każdym rokiem będzie gorzej...

_________________
Jeśli wystarczyłaby dobra piosenka, żeby pomóc
można by ją znaleźć w sercu, nie szukając daleko
Jeśli wystarczyłaby, no właśnie, jeśli wystarczyłaby, no właśnie, nie trzeba by prosić o litość


Góra 
 Zobacz profil  
 
Mężczyzna
 Post Napisane: 9 sie 2012, o 10:32 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 kwi 2010, o 23:33
Posty: 1394
Przeczytaliscie artykul ? FOMO to nie jest uzaleznienie od portali spolecznosciowych.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Post Napisane: 9 sie 2012, o 10:56 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 sie 2005, o 19:14
Posty: 2600
Lokalizacja: Warszawa
czarnynalesnik napisał(a):
Przeczytaliscie artykul ? FOMO to nie jest uzaleznienie od portali spolecznosciowych.

Nie tylko, ale między innymi.

Ja w ogóle nie lubię programów informacyjnych - wychodzę z założenia, że nie interesuje mnie to co mnie nie dotyczy i informacja o tym lub jej brak nie ma żadnego wpływu na moje życie. Jeśli nie mogę w żaden kreatywny sposób wykorzystać tej informacji to jest ona bezużyteczna. Poza tym mam ejdetyczną pamięć i nie chcę sobie jej zaprzątać pierdołami.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Mężczyzna
 Post Napisane: 13 sie 2012, o 20:42 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 mar 2009, o 17:05
Posty: 1927
Lokalizacja: palarnia na salonach
1. Kiedyś miałem problem, bo Facebook naprawdę napierdzielał mi powiadomieniami o wszystkim, a ja oczywiście wszystko musiałem sprawdzić. Ale trochę zabawy ustawieniami, filtrami, wyczyszczenie części znajomych i schodzi ta liczba do zwykle max 10 notyfikacji, i to zwykle mnie interesujących.
2. Gdzie nie jadę, mam internet. Muszę utrzymywać kontakt z niektórymi znajomymi, pilnować eventów które rozkręcam, czasem kiedy jest dużo pracy w agencji - szybko zrobić jakiś projekt. Dlatego zestaw komputer + modem (za granicą po prostu kupuję miejscową kartę sim i wykupuję kilkaset MB do wykorzystania) jest po prostu niezbędny. Ale nie wynika to z uzależnienia, tylko z takiego, a nie innego trybu życia, rozerwanego pomiędzy kilkoma miejscami gdzie przebywam w tygodniu/weekendy/dni wolne.
3. Nie określiłbym tego problemem. Po prostu kreuje się nowy model społeczny, w którym coraz większe znaczenie ma świat wirtualny - dla mnie jest on jednak przedłużeniem kontaktu na żywo, a tak jak wspominałem - częste przenoszenie się między Zakopanem, Krakowem, Warszawą czy inne wyjazdy wymuszają kontakt przez Internet.

_________________

Sur le pont d’Avignon
L'on y danse, l'on y danse


Góra 
 Zobacz profil  
 
Kobieta
 Post Napisane: 14 sie 2012, o 01:36 
Carewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sty 2008, o 13:40
Posty: 6075
Cytuj:
1. Dotyczy Was Fear of Missing Out? Walczycie z tym?
2. Czy brakuje Wam Internetu, Facebooka i innych portali społecznościowych, gdy jesteście na wakacjach?
3. Problem ludzkości XXI wieku czy kolejny wymysł psychologów?


1. Niekoniecznie. Na początku, zaraz po tym jak wyprowadziłam się za granicę, facebooki i inne tego typu sprawy stanowiły dla mnie najszybsze i najbardziej... rozległe? źródło informacji o tym, słychać u moich znajomych i w moim starym mieście, czy nawet w Polsce. Do tej pory polegam głównie na Internecie jeśli chodzi o informacje zarówno z Polski jak i z Brytanii czy ze świata, bo do polskiej telewizji i prasy nie mam dostępu, a brytyjskiej telewizji nie znoszę panicznie, natomiast gazeta kosztuje i trzeba po nią wstąpić do sklepu. :P Co do znajomych, to przekonałam się, że nie jest mi koniecznie potrzebne do szczęścia posiadanie super aktualnych informacji na temat ludzi, których i tak nie widziałam od ho-ho, a ci, z którymi faktycznie utrzymuję dobry kontakt, zawsze mogą napisać maila czy zadzwonić na Skype (telefon - wiadomka - kosztuje ;]). Co do znajomych aktualnych - ich życie dzieje się praktycznie w całości w Internecie, tj. na portalach społecznościowych: nie ma najdrobniejszej rzeczy, której by nie zatweetowali, wrzucają Instagramem foty z np. jedzenia w McDonaldzie, potrafią (acz nie wszyscy) dyskutować o swoich bardzo prywatnych sprawach na swoim ogólnym profilu na fejsie. Nie podoba mi się to, denerwuje mnie to, nie interesuje mnie, co, za przeproszeniem, żarli na obiad - dlatego nie mam wielkiej potrzeby śledzenia facebooków ze względu na nich. Fakt, zwykle imprezy są obwieszczane poprzez zrobienie wydarzenia na FB, ale po pierwsze - to akurat przydatna funkcja, po drugie - bez przesady, o takich rzeczach dowiedzieć się można gadając w cztery oczy.
Jeśli chodzi o Internet generalnie, to jestem wielką jego fanką (:P) i użytkownikiem numer jeden, bo wciąż w pewien sposób fascynuje mnie ten świat i można dowiedzieć się mnóstwa ciekawych rzeczy na raz (dzięki różnym subskrypcjom itd.) i frustrowałaby mnie trochę sytuacja, w której nie miałabym dostępu do Sieci dłużej, ale nie umarłabym też z rozpaczy - są inne sposoby na nudę, są inne drogi komunikacji i dowiadywania się o tym, co dzieje się na świecie, a chociaż Internet jako takie skondensowane i super szybkie źródło informacji oraz rozrywki jest wielkim udogodnieniem, to jednak niebezpiecznie jest tak całkowicie uzależnić się od wygody. :]

2. Trochę tak, trochę nie - zależy, na jak długo wyjeżdżam i czy mam inne źródła informacji i sposoby kontaktu z niektórymi ludźmi. I zajęcie. ;)

3. Pewnie, że problem - wielkie udogodnienie, jak pisałam, często bardzo przydatna sprawa, te portale społecznościowe i spółka, ale z drugiej strony, jak patrzę na cały ten, często tak żenujący, że w zasadzie upokarzający, chłam, który ludziska publikują masowo (fakt, niektórzy - niestety, wystarczająco wielu), to stwierdzam, że wolałabym w ogóle nie wiedzieć, co mają do powiedzenia. Niestety, "większość" nigdy nie jest inteligentna, rozsądna i nie zna umiaru. :]

_________________
...pues cuando ardió la pérdida, reverdecieron sus maizales.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Kobieta
 Post Napisane: 28 sie 2012, o 13:13 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sty 2010, o 14:02
Posty: 110
Lokalizacja: Pere Lachaise
Cytuj:
1. Dotyczy Was Fear of Missing Out? Walczycie z tym?

Zdecydowanie nie. Facebook towarzyszy mi bardzo rzadko, wchodze i przegladam go glownie wtedy, kiedy naprawde mi sie nudzi lub gdy nie mam nic waznego do zrobienia. Czasem wchodze tylko po to, by zajrzec na klasowa grupe, dowiedziec sie kilku rzeczy dot. szkoly, zajec, ktore oszedzaja moj czas i na tym sie konczy moja przygoda z owym portalem. Nie mam potrzeby byc na biezaco z prywatnymi informacjami o moich znajomych, czy ogladac ich najnowszych zdjec z wakacji. Wystarczy mi najblizszi przyjaciele, z ktorymi spotykam sie osobiscie, albo mam kontakt przez komunikator czy telefon.

Cytuj:
2. Czy brakuje Wam Internetu, Facebooka i innych portali społecznościowych, gdy jesteście na wakacjach?

Facebooka, ani zadnych portali spolecznosciowych nie, ale do pewnego czasu wydawalo mi sie, ze trudno byloby mi wytrzymac bez internetu dluzszy okres. Jak sie jednak niedawno okazalo - 2 tyg. na wakacjach, kiedy pozbawiona bylam zupelnie dostepu do internetu jakos specjalnie mi nie przeszkadzalo, nie ciagnelo mnie do niego, nie brakowalo. Co prawda zawsze lepiej miec swiadomosc, ze w razie czego ma sie mozliwosc zajrzenia na kilka stron, ale moze nie jest ze mna tak zle jak myslalam. :)

Cytuj:
3. Problem ludzkości XXI wieku czy kolejny wymysł psychologów?

Bardzo powazny problem, patrzac po znajomych, czy rodzinie.

_________________
Obrazek
Donne-moi encore un peu de vin, c'est bien injuste la vie!


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Post Napisane: 16 wrz 2012, o 10:10 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 sie 2005, o 19:14
Posty: 2600
Lokalizacja: Warszawa
Obejrzałem właśnie bardzo fajny filmik dotyczący zjawiska:
http://vimeo.com/49425975

Polecam.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Mężczyzna
 Post Napisane: 16 wrz 2012, o 10:24 
-#Administrator
-#Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2006, o 14:42
Posty: 5533
Lokalizacja: Floating Garden / Warszawa
1. Dotyczy Was Fear of Missing Out? Walczycie z tym?
Czy dotyczy...szczerze nie czuję, żeby dotykał mnie ten problem w jakimś zagrażającym stopniu. Oczywiście niektórzy powiedzą, że jest zupełnie inaczej.

2. Czy brakuje Wam Internetu, Facebooka i innych portali społecznościowych, gdy jesteście na wakacjach?
Jeśli mam być szczery to facebook'a jak najbardziej. Dla mnie to centrum dowodzenia nad światem. Z tymże dla mnie facebook to nie tylko znajomi, podglądanie ich życia, focie i inne. Dla mnie to zbiór wiadomości ze świata, studiów, pracy w jednym miejscu. Praktycznie cały świat internetowy skupił się na tym jednym portalu, który dobrze spełnia swoją rolę. Także będąc na wakacjach sprawdzam facebooka.
3. Problem ludzkości XXI wieku czy kolejny wymysł psychologów?

Myślę, że w pewnym stopniu można to uznać za problem, ale nie jakiś znaczący, kiedyś ludzie pisali setki sms'ów był to problem, by oderwać ludzi od małych ekraników. Dziś są portale, jutro może będzie coś innego. Dla mnie jedno jest pewne, niektórzy ludzi są uzależnieni i uzależniają swoją codzienną egzystencję od powiadomień na portalach. Pokazuje to m.in. synchronizacja telefonów z portalami.

_________________
Obrazek

-Mamá vengo allí hacia atrás
-dónde?
-La Boca
-Vos eres un idioto



Obrazek

Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
Mężczyzna
 Post Napisane: 16 wrz 2012, o 16:18 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lip 2009, o 03:38
Posty: 848
1. To zależy. Jeżeli chodzi o ominięciu wydarzeń związanych z gronem moich znajomych, to rzeczywiście tak. W USA coraz częściej dowiaduję się o jakiś imprezach tylko przez facebook'a, co w pewnym sensie odpowiada na drugie pytanie.

2. Na wakacjach, nie. Może tylko trochę, jeśli chciałbym wstawić moje zdjęcia z podróży, poza tym, nie. Chcę mieć święty spokój kiedy wyruszam w podróż, żadnych e-mail'i ani telefonów.

3. Jest to ogromny problem. Przede wszystkim w społecznościach które głównie bazują swoją efektywność poprzez nawiązywanie stosunków towarzyskich. W USA przeciętny użytkownik facebook'a korzysta z tego rodzaju usługi co najmniej godzinę dziennie. Informacje na temat wielu wydarzeń są tylko dostępne na facebook'u, co tłumaczy dlaczego jest to bardzo wygodnie narzędzie do komunikacji. Najwyraźniej wygląda na ewolucję technologoczno-społecznościową.

_________________
Sometimes I wonder why I hate everybody.
And then I remember.
It's probably because of everything.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 

Strona główna forum » Działy o szerokiej tematyce » Filozofia, psychologia i religie


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL