Vortal    Czat    Zarejestruj    Zaloguj    Szukajka

Strona główna forum » Zobacz wątek - Ważę 58kg i chce przytyć




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
Nie wybrano
 Post Napisane: 15 lip 2013, o 16:22 
-#
-#

Dołączył(a): 27 paź 2010, o 20:27
Posty: 42
Witam . Mam 22 lata , 58kg wagi i 184cm wzrostu chce przytyć i nabrać siły . Dodatkowo jest jeszcze jeden problem bo mam lekką chorobę serca i lekarz nie kazał mi się mocno przemęczać . Planuje zakupić ławkę do podnoszenia ciężarów i przy jej pomocy ćwiczyć lecz nie wiem jak zacząć jakie ćwiczenia wykonywać . Dodam jeszcze że mam niestety szybką przemianę materii i ogólnie lekarze nie dawają mi szans na to abym przytył i ważył chociaż te 70kg . Czy ktoś miał podobny problem? Zależy mi trochę na wyglądzie bo jestem najchudszy i najsłabszy ze wszystkich moich znajomych .


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Post Napisane: 15 lip 2013, o 17:07 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 sie 2005, o 19:14
Posty: 2605
Lokalizacja: Warszawa
Nie rozumiem dlaczego ludzie tak bardzo przywiązują się do gówno mówiącej wartości "waga".
Chcesz ważyć 70? A dlaczego akurat 70? Koledzy tyle ważą? Słyszałeś gdzieś, że tyle będzie dobrze i teraz powtarzasz? Nie rozumiem. Tak więc tytułem wstępu - schowaj wagę w kąt, zanieś do piwnicy, gdziekolwiek gdzie nie będzie ci przeszkadzać. Waga tudzież masa są ci absolutnie do niczego niepotrzebne.

Co do nie przemęczania się. Ciężko wyczuć. Jak cię kiedyś wywiozą karetką z treningu to przynajmniej będzie jakaś granica, jak na razie nie widzę żadnych przeciwwskazań.

teraz zasadniczo dwie sprawy. jak bardzo jesteś zdeterminowany? I jakimi dysponujesz warunkami czasowo-finansowo-sprzętowymi.

Ławka na początek jest do niczego niepotrzebna. Ćwiczenia po których najbardziej urośniesz ławki nie wymagają (przysiad, martwy ciąg, wyciskanie stojąc/siedząc, wiosłowanie, poręcze).
Na początek polecam proste regulowane ciężarki i właśnie te ćwiczenia.

Jak ćwiczyć? Zasadniczo są dwie opcje. Albo przeplot (ćwiczenie na jedną grupę mięśni i odpoczynek w postaci serii na inną grupę mięśni), albo zwykłe przerwy. W twoim przypadku konieczne będą przerwy (serce) - 60 sekund minimum.
Zasadniczo powinieneś właściwie dobrać ciężar. Najpierw próbujesz z małym. Jeśli zrobisz 12-15 powtórzeń to znaczy, że za mało i dokładasz, do momentu aż jesteś w stanie zrobić tylko 8-10 technicznie poprawnych powtórzeń (ostatnie może być lekko oszukiwane). Zapisujesz sobie jaki to ciężar i z takim będziesz trenował następnym razem.

Zrobić powinieneś 4-5 serii po 8-12 powtórzeń.
Tutaj jest dobra strona gdzie są pokazane wszystkie ćwiczenia:
http://www.kulturystyka.pl/atlas/default.asp (masz tam też co nieco rozpisane podstaw)

Ciebie interesują ćwiczenia na duże grupy mięśniowe, wielostawowe, czyli plecy, nogi, klata+ręce. Zaczynasz od tych najtrudniejszych - najbardziej męczących. Kończysz sobie jakimiś izolacjami jeśli musisz.

Druga sprawa - dieta.
Jeść musisz znacząco więcej niż do tej pory i pewnie też trochę inne rzeczy.
Mięso, ryż i jajka to podstawa. Co do częstoliwości typu 5 posiłków dziennie itp, na razie sobie daruj. Wystarczy, że będziesz jadł więcej i ćwiczył - za miesiąc dwa powinieneś zobaczyć pierwsze efekty siłowe, a wyglądem się nie przejmuj - przyjdzie sam razem z siłą.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Mężczyzna
 Post Napisane: 15 lip 2013, o 21:29 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 sty 2011, o 20:57
Posty: 358
Po pierwsze sprawa sprzętu. Zależy ile masz pieniędzy w portfelu, żeby mieć taką podstawową siłownię, potrzeba minimum 1000 zł. Ale zgadzam się z brasem, ławka w tej chwili nie jest Ci potrzebna. Na Twoim miejscu skupiłbym się na: sztandze prostej(duży gryf tak ok 180cm), ewentualnie dwa małe gryfiki pod sztangielki(łącznie koszt to góra 70zł a można zakupić i za 50zł i pewnie taniej), a także obciążenia. I tu będzie koszt największy. Nie orientuje się ile w tej chwili kosztuje kg, ale myślę, że utrzymuje się na poziomie 6-7zł za kg. Sztanga i obciążenie to podstawa, która pozwoli Ci trenować wszystkie partie ciała. Koszt zależny od firmy i ilości obciążenia. Na początek wystarczy Ci kupić te 30 kg. Możesz również zakupić drążek (rozporowy do drzwi to jakieś 40 zł, można samemu wykonać taki, natomiast jeśli masz możliwość wydać trochę więcej to polecam drążek do ściany(ok 80zł) czy sufitu (ok100zł) ale oczywiście na rozporowym też wszystko da się zrobić, tyle, że w futrynie niekiedy ciężko się podciągać.

Druga kwestia to trening. Jako, że nigdy nie miałeś styczności ze sportami siłowymi, polecam fbw. FBW to "Full Body Workout",czyli trening ogólnorozwojowy. Trenując go 3 razy w tygodniu (co dwa dni, jeden dzień przerwy na regenerację) Na czym on polega? Trenujesz każdą partię ciała, przez co jak sama wskazuje, następuje rozwój wszystkich partii ciała. Takich planów jest setki w internecie (choćby strony [url]sfd.pl[/url] czy [url]kfd.pl[/url] działach trening dla początkujących. Skup się na nogach (przysiady ze sztangą), plecy(np wiosłowanie), biceps(uginanie), łydki(wspięcia), barki (żołnierskie wyciskanie), klatka piersiowa(tu masz problem bez ławki ale możesz to wykonać na taboretach ew łóżku wąskim), itp. Tu masz polecany przez brasa atlas ćwiczeń (również polecam) oraz ten link: http://www.kfd.pl/atlas-%C4%87wicze%C5%84-profesjonalne-opracowanie-f92.html Pod tym drugim znajdziesz dokładny opis danego ćwiczenia wraz z filmikiem instruktażowym.

Dieta. Sprawdź swoje zapotrzebowanie tutaj: http://potreningu.pl/kalkulatory/bmr. Zaznacz co najmniej dużą aktywność, a najlepiej bardzo dużą. Jak wyliczysz, to przejdź tu - http://potreningu.pl/kalkulatory/kalorie. Ułóż sobie dietę. Jak ma wyglądać? Trzymaj się zależności procentowej i zapotrzebowania kcal wyliczonego wcześniej. Staraj się jeść co 3-4 godz, jedz nie dużo ale do syta. Zrezygnuj z cukru i słodyczy, fastfoodu i lodów. Nie pij napojów gazowanych. Jedź ok 1,5 h przed treningiem i do ok 1 h po treningu. Przed i po treningu możesz jeść np. pierś z kurczaka(najpopularniejsza wśród kulturystów), makarony, ryże, kasze itp. Na ostatni posiłek wybierz białko, czyli np serki, twaróg, jajka plus odrobina tłuszczu albo np jajecznica. Rano pamiętaj o węglowodanach, np owsianka z orzechami włoskimi i rodzynkami. Również możesz to znaleźć na sfd lub kfd w działach Odżywianie.

Regeneracja.. Pamiętaj o odpoczynku! Mięśnie rosną w czasie snu. Śpij minimum 6 godzin, a najlepiej 8-10 jeśli masz czas. Kiedy masz urazy lub problemy zdrowotne - nie ćwicz. Masz przeciwwskazania lekarza - nie ćwicz. Najlepiej zapytaj lekarza czy w Twoim przypadku (problemy z sercem) możesz trenować. Bo jeszcze się przekręcisz z wysiłku, choć nie będzie on wielki to jednak nie wiadomo, jak Twoje serce się zachowa. Ogólnie kulturystyka nie jest niebezpieczna, ale lepiej zapytaj lekarza.

Chyba wszystko tak z grubsza ująłem w poście. Gdybyś miał pytania pisz do mnie na PRIV.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Post Napisane: 15 lip 2013, o 21:35 
-#
-#

Dołączył(a): 27 paź 2010, o 20:27
Posty: 42
Ok bardzo dziękuje za informacje teraz już wiem jak zacząć . Pozdrawiam


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Post Napisane: 15 lip 2013, o 22:29 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 sie 2005, o 19:14
Posty: 2605
Lokalizacja: Warszawa
remake napisał(a):
Skup się na nogach (przysiady ze sztangą), plecy(np wiosłowanie), biceps(uginanie), łydki(wspięcia), barki (żołnierskie wyciskanie), klatka piersiowa(tu masz problem bez ławki ale możesz to wykonać na taboretach ew łóżku wąskim),

Biceps i łydki izolacyjnie sobie daruj. Biceps będzie brał udział przy wiosłowaniu albo podciąganiu na drążku - robienie go dodatkowo odwraca uwagę od spraw naprawdę istotnych -jak np. martwy ciąg, moim zdaniem podstawowe ćwiczenie angażujące całe ciało i kształtujące postawę i sylwetkę. W ogóle nie rozumiem ludzi, którzy ćwiczą na biceps (w sensie tylko na biceps) - zarówno sprawnościowo jak i wizualnie triceps wychodzi lepiej.


remake napisał(a):
Zrezygnuj z cukru i słodyczy, fastfoodu i lodów. Nie pij napojów gazowanych. Jedź ok 1,5 h przed treningiem i do ok 1 h po treningu. Przed i po treningu możesz jeść np. pierś z kurczaka(najpopularniejsza wśród kulturystów), makarony, ryże, kasze itp. Na ostatni posiłek wybierz białko, czyli np serki, twaróg, jajka plus odrobina tłuszczu albo np jajecznica. Rano pamiętaj o węglowodanach, np owsianka z orzechami włoskimi i rodzynkami. Również możesz to znaleźć na sfd lub kfd w działach Odżywianie.

On chce przytyć a ty mu podajesz dietę jakby chciał schudnąć.
Nie słuchaj kolegi wyżej. Musisz jeść sporo więcej kalorii niż jadłeś, a białkiem, mięsem, makaronem i ryżem za bardzo się zapchasz. Jeśli jadałeś słodycze do tej pory to jedz je dalej.

Tzw. węglodany rano to idiotyzm i mit. Nie ma znaczenia kiedy. To mit dla ludzi, którzy przechodzą na dietę redukcyjną i nie mają siły - to im się mówi żeby zjedli węgle rano. Bzdura.


remake napisał(a):
Regeneracja.. Pamiętaj o odpoczynku! Mięśnie rosną w czasie snu.

Odpoczynek odpoczynkiem, ale mięśnie nie rosną w czasie snu. Sen jest istotny z punktu widzenia wydolnościowego organizmu. Mięśnie rosną wskutek naprawy mikrouszkodzeń i odbywa się to nieprzerwanie. Jeśli mikrouszkodzeń nie było to nic nie urośnie, ile byś nie spał. Jeśli masz to zregenerują się tak czy siak, ale nie będziesz miał siły na następny trening.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Mężczyzna
 Post Napisane: 16 lip 2013, o 12:26 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 sty 2011, o 20:57
Posty: 358
jak zwykle brass sie przypierdalasz, a najgorsze jest to, że ty rzeczywiście racji nie masz.


brass napisał(a):
remake napisał(a):
Skup się na nogach (przysiady ze sztangą), plecy(np wiosłowanie), biceps(uginanie), łydki(wspięcia), barki (żołnierskie wyciskanie), klatka piersiowa(tu masz problem bez ławki ale możesz to wykonać na taboretach ew łóżku wąskim),

Biceps i łydki izolacyjnie sobie daruj. Biceps będzie brał udział przy wiosłowaniu albo podciąganiu na drążku - robienie go dodatkowo odwraca uwagę od spraw naprawdę istotnych -jak np. martwy ciąg, moim zdaniem podstawowe ćwiczenie angażujące całe ciało i kształtujące postawę i sylwetkę. W ogóle nie rozumiem ludzi, którzy ćwiczą na biceps (w sensie tylko na biceps) - zarówno sprawnościowo jak i wizualnie triceps wychodzi lepiej.


po 1. martwy ciąg to cholernie trudne technicznie ćwiczenie. zgodzę się z Tobą, że angażuje całe ciało (głownie pośladki, uda i plecki), ale on jako początkujący będzie bardziej kaleczył to ćwiczenie i może zrobić sobie tylko krzywdę. Zresztą ćwiczenie źle wykonywane jest nie efektywne i powoduje wady postawy.
po 2. nie napisałem, by robił ćwiczenia izolacyjne. uginanie ramion izolacyjnie to może zrobić na modlitewniku, a stojąc przy ścianie pracują plecy. na łydki najlepsze są wspięcia, a no dlatego, że można je bez sprzętu zrobić poprawnie technicznie. A kiedy siedząc ułoży sztange, to ona zwyczajnie będzie mu podskakiwać nierównomiernie i z efektów nici.
po 3. biceps wygląda wizualnie lepiej. ale trzeba ćwiczyć oba mięśnie.

brass napisał(a):
remake napisał(a):
Zrezygnuj z cukru i słodyczy, fastfoodu i lodów. Nie pij napojów gazowanych. Jedź ok 1,5 h przed treningiem i do ok 1 h po treningu. Przed i po treningu możesz jeść np. pierś z kurczaka(najpopularniejsza wśród kulturystów), makarony, ryże, kasze itp. Na ostatni posiłek wybierz białko, czyli np serki, twaróg, jajka plus odrobina tłuszczu albo np jajecznica. Rano pamiętaj o węglowodanach, np owsianka z orzechami włoskimi i rodzynkami. Również możesz to znaleźć na sfd lub kfd w działach Odżywianie.

On chce przytyć a ty mu podajesz dietę jakby chciał schudnąć.
Nie słuchaj kolegi wyżej. Musisz jeść sporo więcej kalorii niż jadłeś, a białkiem, mięsem, makaronem i ryżem za bardzo się zapchasz. Jeśli jadałeś słodycze do tej pory to jedz je dalej.

Tzw. węglodany rano to idiotyzm i mit. Nie ma znaczenia kiedy. To mit dla ludzi, którzy przechodzą na dietę redukcyjną i nie mają siły - to im się mówi żeby zjedli węgle rano. Bzdura


wskaż źrodło twej wiedzy. oczywiscie, ze trzeba jesc mnostwo kcal, ale reszta twej wypowiedzi jest smieszna. podstawa to zdrowa i zbilansowana dieta. oczywiscie czasami mozna sobie przekasic cos niezdrowego, ale to w formie wyjatku. chyba nie wiesz rowniez jak wyglada dieta na schudniecie. ciekawe na czym ty sie opierasz. bo jesli na tych smiesznych filmikach z youtube czy anglojezycznych stronach, w których bada sie rowniez wplyw ufo na osiagniecia starozytnych egipcjan to wiedza twa jest marna.


brass napisał(a):
remake napisał(a):
Regeneracja.. Pamiętaj o odpoczynku! Mięśnie rosną w czasie snu.

Odpoczynek odpoczynkiem, ale mięśnie nie rosną w czasie snu. Sen jest istotny z punktu widzenia wydolnościowego organizmu. Mięśnie rosną wskutek naprawy mikrouszkodzeń i odbywa się to nieprzerwanie. Jeśli mikrouszkodzeń nie było to nic nie urośnie, ile byś nie spał. Jeśli masz to zregenerują się tak czy siak, ale nie będziesz miał siły na następny trening.

[/quote]

masz tutaj poniekąd rację, źle się wyraziłem, bo rzeczywiście mięsnie rosną cały czas, ale w fazie snu przede wszystkim.

całe szczęście, że autor tematu już tu nie zajrzy i nie zobaczy twojej pseudo rady, przez co i bedzie zdrowszy. morda w ksiazki brass i do nauki.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Post Napisane: 16 lip 2013, o 13:20 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 sie 2005, o 19:14
Posty: 2605
Lokalizacja: Warszawa
remake napisał(a):
jak zwykle brass sie przypierdalasz, a najgorsze jest to, że ty rzeczywiście racji nie masz.

To nie jest kwestia racji tylko kwestia opinii. Pogadamy jak to zrozumiesz.


remake napisał(a):
po 1. martwy ciąg to cholernie trudne technicznie ćwiczenie.

Raczysz sobie kpić?
To najbardziej naturalny i najbardziej typowy ruch ciała.
Ba, nawet nazywany był "zdrowym ciągiem" (health lift).
Ćwiczenie jest wielokrotnie prostsze niż poprawne wyciskanie na ławce (mostek, ułożenie barków, prowadzenie gryfu) czy poprawny przysiad ass2grass ze sztangą na plecach.

Najczęstszą przyczyną wszystkich braków technicznych jest przeszarżowanie z obciążeniem.

remake napisał(a):
zgodzę się z Tobą, że angażuje całe ciało (głownie pośladki, uda i plecki), ale on jako początkujący będzie bardziej kaleczył to ćwiczenie i może zrobić sobie tylko krzywdę.

Jeśli jest początkujący i nie będzie tego robił to całe życie będzie początkujący!

Jak się czegoś nauczyć? Zacząć to robić. Ćwiczyć.
Niewielki ciężar i lustro (stojąc bokiem) pozwolą wypracować prawidłową technikę bez robienia sobie krzywdy.
Więcej krzywdy może sobie zrobić nieprawidłowym przysiadem (wyłamywanie nadgarstków, kolana, zbytnie pochylenie w przód itp) czy wyciskaniem (stawy barkowe strzelają aż miło).

remake napisał(a):
Zresztą ćwiczenie źle wykonywane jest nie efektywne i powoduje wady postawy.

Masz jakąś gradację zaawansowania i prawidłowej techniki czy tylko "zawodnik początkujący onieprawidłowe wykonanie" i "zawodnik zaawansowany i poprawnie techniczne wykonanie"?

Jeśli nie to jak twoim zdaniem przechodzi się z początkującego do zaawansowanego? Pstryknięciem palca? A może wykonując inne (znacznie trudniejsze i bardziej kontuzjogenne ćwiczenia?). To tak jakbyś próbował się nauczyć pływać żabką pływając delfinem.

remake napisał(a):
po 2. nie napisałem, by robił ćwiczenia izolacyjne. uginanie ramion izolacyjnie to może zrobić na modlitewniku, a stojąc przy ścianie pracują plecy.

Pracują plecy? W którym miejscu?
http://www.kulturystyka.pl/atlas/ramiona.asp
W przypadku klasycznego szittingu czyli poruszania łokci (co uniemożliwia modlitewnik), pomagają trochę barki. Jak machasz całym ciałem to już nie wiem co pracuje, ale weźże sobie człowieku lżejszą sztangę i ćwicz prawidłowo, bo od tego to dopiero masz wady postawy i krzywdę. No i tracisz czas bo ćwiczenie z siłowego robi się aerobowe.

remake napisał(a):
na łydki najlepsze są wspięcia, a no dlatego, że można je bez sprzętu zrobić poprawnie technicznie. A kiedy siedząc ułoży sztange, to ona zwyczajnie będzie mu podskakiwać nierównomiernie i z efektów nici.

Ale po grzyba mu są łydki? Już mięśnie brzucha mają większą powierzchnię niż łydki.
Nie wiem o co ci chodzi z tym siedzeniem.

remake napisał(a):
po 3. biceps wygląda wizualnie lepiej. ale trzeba ćwiczyć oba mięśnie.

Biceps bierze udział w mniejszej ilości ruchów i praktycznie nie widać go przy wyprostowanej ręce (czyli tak jak chodzisz na co dzień). Biceps ma dwie głowy, a triceps trzy. Przy jednakowo rozwiniętych mięśniach to triceps stanowi większość obwodu ramienia - nie biceps.

remake napisał(a):
wskaż źrodło twej wiedzy.

Ty wskaż źródło swojej. :lol:

Siedzę w tym tyle lat, że pewne sprawy są już oczywiste i nie mam potrzeby opierania ich na jakimś pseudonaukowym bełkocie tylko po to, żeby móc strzelić linkiem jakiemuś niedowiarkowi. Ty masz swoją opinię, ja mam swoją opinię. Ja podaję swoją opinię, która dziwnym trafem jest odmienna od twojej. Pogódź się z tym - ataki personalne nie dodają twojej wypowiedzi uroku.

brass napisał(a):
oczywiscie, ze trzeba jesc mnostwo kcal, ale reszta twej wypowiedzi jest smieszna. podstawa to zdrowa i zbilansowana dieta.

Przy masowaniu? Jeśli nie jest istotne czy to będą mięśnie czy tłuszcz (a nie obchodzi go ewidentnie, bo interesuje go masa) to jesz wszystko co ci wpadnie w ręce i nie ucieka na drzewo. WSZYSTKO!

brass napisał(a):
oczywiscie czasami mozna sobie przekasic cos niezdrowego, ale to w formie wyjatku.

Zdrowe czy niezdrowe to kwestie mocno względne. Nie istnieją produkty obiektywnie zawsze zdrowe lub zawsze niezdrowe. Wszystko zależy od indywidualnych warunków zdrowotnych, założeń żywieniowych, częstotliwości, czy ilości. W takim ujęciu można raczej mówić o produktach korzystnych bądź niekorzystnych. W przypadku jego założeń słodycze są produktami niezwykle korzystnymi ponieważ posiadają wysoką gęstość energetyczną (dostarczają dużo energii zajmując mało miejsca w żołądku).

Jeśli do tej pory jadł słodycze i nagle przestanie je jeść to nie ma mowy o przybraniu na masie, bo produkty które mu proponujesz strasznie sycą i w rezultacie będzie przyjmował mniej energii niż przed zmianą (dodatkowo więcej spalając na treningach) i zwyczajnie nie urośnie.


remake napisał(a):
chyba nie wiesz rowniez jak wyglada dieta na schudniecie. ciekawe na czym ty sie opierasz. bo jesli na tych smiesznych filmikach z youtube czy anglojezycznych stronach, w których bada sie rowniez wplyw ufo na osiagniecia starozytnych egipcjan to wiedza twa jest marna.

Opieram się na całej ogólnie dostępnej wiedzy, przepuszczonej przez własny mózg. Nie jestem typem człowieka, który ogranicza się do jednego źródła informacji, więc jeśli jakieś porusza dodatkowo wpływ ufo to możesz być pewien, że owe źródło otrzymało odpowiedni mnożnik w mojej analizie. Poza tym schudłem około 40 kg (pewnie sporo więcej jeśli liczyć także całkowitą zmianę proporcji), więc w pewnym sensie opieram się także na własnym doświadczeniu.

remake napisał(a):
masz tutaj poniekąd rację, źle się wyraziłem, bo rzeczywiście mięsnie rosną cały czas, ale w fazie snu przede wszystkim.

Poproszę źródło dla tych rewelacji.
Faza snu jest regenerująca dla ciała z prostego powodu - wszystkie istotne dla organizmu funkcje (niepotrzebne w fazie snu) są spowalniane i resetowane. Dotyczy to także regeneracji tkanek.

remake napisał(a):
całe szczęście, że autor tematu już tu nie zajrzy i nie zobaczy twojej pseudo rady, przez co i bedzie zdrowszy. morda w ksiazki brass i do nauki.

:lol:


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Post Napisane: 2 cze 2014, o 10:25 
-#
-#

Dołączył(a): 2 cze 2014, o 10:20
Posty: 1
Polecam osobą w takiej sytuacji dietę bezglutenową, między posiłkami stosowanymi aktualnie, dlaczego? ponieważ nie syci tak, a pozwala na większą dawkę pokarmu spożywanego ling ósónienty// dostosowujący się do tutejszych norm pisowni Schwarz
ja jestem z warszawy i w tej restauracji właśnie się żywię. Do tego polecam siłownię, oba te zabiegi zwiększą metabolizm organizmu co w niedługim czasie spowoduje chęc na większe jeszcze dawki niż teraz się spożywa + siłownia oczywiście : )


Góra 
 Zobacz profil  
 
Kobieta
 Post Napisane: 25 paź 2014, o 18:35 
-#
-#

Dołączył(a): 25 paź 2014, o 18:11
Posty: 3
Może pomyśl o tym by oprócz diety na przyrost masy stosować jeszcze jakaś suplementacje. Mozesz spróbowac stosować taki preparat *SPAM*. On pomaga na przyrost masy, a że jest całkowicie naturalny to nie ma obawy ze pojawią się jakieś niepokojące skutki uboczne. Jak zaczniesz brać to zobaczysz efekty.

/edit: charli/


Góra 
 Zobacz profil  
 
Mężczyzna
 Post Napisane: 27 lis 2014, o 18:15 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lis 2014, o 15:32
Posty: 5
Przy tym wzroście powinieneś ważyć przynajmniej 63 kg, poniżej to niedowaga. czy podnoszenie ciężarów w Twoim przypadku jest dopuszczalne? W internecie jest wiele planów treningowych na przyrost masy np. tu: http://metasport.pl/treningi/15,trening ... e-3-dniowy można też znaleźć odpowiednią dietę: http://metasport.pl/diety/12,dieta-na-w ... miesniowej. poszukaj sobie może też co spowalnia przemianę materii. Najlepiej jeśli ćwiczyłbyś pod okiem trenera, bo serce to jednak poważna sprawa i profesjonalista powinien mieć nad Tobą oko.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Mężczyzna
 Post Napisane: 10 gru 2014, o 04:22 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 cze 2010, o 22:38
Posty: 144
Po 1 dieta odgrywa najważniejszą rolę, jest multum stron poświęconych dietom odrobina chęci. A do ćwiczenia w domu polecam odważniki kettlebell na początek bez przesady nie porywaj się z dużym ciężarem plany treningowe również, bez większego problemu znajdziesz w internecie. Trochę chęci, pozbyć się lenia i to co wczoraj było niemożliwe dziś staje się możliwe.

_________________
"Nie śmierć roz­dziela ludzi, lecz brak miłości. "

Jim Morrison


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Post Napisane: 13 gru 2014, o 17:57 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 cze 2011, o 19:53
Posty: 1061
Brass - jak widzę nic się nie zmieniło od lat,nadal nie rozumiesz prostych rzeczy : ))

To,że ktoś ma sporą niedowagę nie musi być problemem,sam ważyłem przez lata jakieś 60 kg przy wzroście 180 cm i było ok.Teraz dobijam (do tych "wymarzonych" od lat) 70,czuję się znakomicie i myślę o 80 : )
Siłownia,trening i dieta = zdrowie,radość,satysfakcja,świetny wygląd,energia,siła.Uczymy się systematyczności,konsekwencji,polecam każdemu.Cały rytm pozwala nam na wiele fajnych rzeczy.
Poza tym - laski lecą na fajną klatę czy kształtny tyłek.Wątpię,że jeszcze pół roku temu podszedłbym do mojej girl na trzeźwo i zrobił co trzeba ; ) Czyli pewność siebie też trzeba dodać : )

Polecam od siebie : trener.pl Płacisz,ale nie tracisz czasu,można spokojnie robić co trzeba i czekać na efekty.
PS:Pamiętajcie,że dieta musi być zdrowa.Rady typu "jedz wszystko,tylko dużo" można wyrzucić do kosza.Nie chodzi o to,żebyś przytył i czuł się fatalnie.

[Dodano]

PS:Braass weź serio,zamknij jape,bo Nie słuchaj kolegi wyżej. Musisz jeść sporo więcej kalorii niż jadłeś, a białkiem, mięsem, makaronem i ryżem za bardzo się zapchasz. Jeśli jadałeś słodycze do tej pory to jedz je dalej. robisz z siebie głupka większego niż jesteś,a jeszcze ktoś to przeczyta i weźmie na serio.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Mężczyzna
 Post Napisane: 13 gru 2014, o 18:33 
-#Moderator
-#Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2011, o 19:04
Posty: 1042
No naprawdę super, autor nie odwiedził forum od niemal trzech miesięcy, temat stary jak moje skarpetki, ale Ty musisz odgrzebać post brassa sprzed jakichś stu lat, żeby mu napisać "zamknij japę". Serio, patrz na datę napisania posta. Temat zamykam i przenoszę do archiwum.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 13 ] 

Strona główna forum » Technikalia » Archiwum » Trudne Pytania - Archiwum » Zdrowie i uroda - Archiwum


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL