Vortal    Czat    Zarejestruj    Zaloguj    Szukajka

Strona główna forum » Zobacz wątek - Relacje damsko-męskie




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
Mężczyzna
 Tytuł:
 Post Napisane: 24 sty 2009, o 11:12 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 sie 2005, o 21:28
Posty: 9064
Lokalizacja: Wrocław
Fantazja napisał(a):
Zgadzam się odnośnie tej rozmowy. Facet to facet. Oczywiście są wyjątki, że facet lubi rozmawiać o swoich problemach, ale rozmawiając ze Swoim stwierdził, że o problemach On nie rozmawia, bo wtedy czuje się źle, jakby to naruszało Jego ego i woli sam sobie poradzić jak zwierzyć się czy porozmawiać. Oczywiście jeśli chodzi o problemy w związku to jest różnie, raz powie raz nie. To również zależy od Mężczyzny. Jeden lubi paplać, drugi trzyma w sobie.

myślę, że to nie do końca tak wygląda. faceta musi najść na rozmowę. wtedy wyduka co mu się nie podoba.
aczkolwiek to prawda, że mężczyźni zdecydowanie mniej chętnie rozmawiają o problemach.

Cytuj:
Odnośnie seksu to nie zgadzam się z Tobą Justyna, bo... dla Mężczyzny ważna jest fizyczność, a jeśli coś nie gra to nie przybiegnie i nie usiądzie na kolankach i powie 'bo chciałbym seksu oralnego', wątpię który facet tak naprawdę będzie ciągle mówił o swoich potrzebach.

są na to inne sposoby niż klasyczna rozmowa. nie wygląda to na pewno tak, że podchodzę i rozmawiamy "słuchaj, bo ja bym chciał tak i tak, a...".
tu do akcji wchodzą jakieś półsłówka, żarciki, drobne sugestie... grunt to się dogadać.

Cytuj:
To Kobieta powinna wiedzieć na co czeka Mężczyzna i czego pragnie. To tak samo w drugą stronę, jeśli Kobieta przez kilkanaście lat nie przeżywa orgazmu, albo seks jest monotonny to po prostu się nudzi, czyli... szuka sobie po prostu nowego seksu. Nie nowego uczucia, tylko nowego seksu. Seks to seks, Miłość to Miłość. Oczywiście jeśli jest to razem czyli seks i Miłość to jest o wiele lepiej.

typowo męskie podejście ;)

_________________
Chciał(a)byś coś ugotować, ale w kuchni czujesz się nogą? ;) Założyłem dla Ciebie bloga:
http://proste-przepisy.pl/


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: 24 sty 2009, o 12:53 
 
Fantazja napisał(a):
To Kobieta powinna wiedzieć na co czeka Mężczyzna i czego pragnie. To tak samo w drugą stronę, jeśli Kobieta przez kilkanaście lat nie przeżywa orgazmu, albo seks jest monotonny to po prostu się nudzi, czyli... szuka sobie po prostu nowego seksu.

Są sprawy, o których się ciężko rozmawia i łatwiej wtedy sobie poszukać kogoś, z kim będzie lepszy seks bez tej potrzeby rozmowy, tylko co to wtedy za związek, jaka jest jego wartość? Pewnie niewielu jest na świecie ludzi, którzy są z natury beznadziejni w łóżku, w większości przypadków jest tak, że wystarczy pozbyć się jakichś przyzwyczajeń albo jakieś sobie wyrobić, wykazać się odrobiną inwencji i druga osoba jest zadowolona. Tylko że zgadywanie w ciemno albo co gorsza udawanie, że wszystko jest w porządku, kiedy nie jest, to jest zły pomysł. Jeśli mi zależy na partnerze, to z nim rozmawiam o tym, co jest nie tak, zamiast mu przyprawiać rogi bo tak łatwiej, dla mnie to oczywiste.
endriu napisał(a):
tu do akcji wchodzą jakieś półsłówka, żarciki, drobne sugestie... grunt to się dogadać.

Żarciki i półsłówka to na etap, kiedy się ludzie wstydzą przy sobie powiedzieć słowo "penis".


Góra 
  
 
Kobieta
 Tytuł:
 Post Napisane: 24 sty 2009, o 17:18 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 lis 2008, o 13:01
Posty: 1161
Lokalizacja: Warszawa
Juś napisał(a):
Żarciki i półsłówka to na etap, kiedy się ludzie wstydzą przy sobie powiedzieć słowo "penis".


Nie zgadzam się. Seks to nie stypa. Nie wyobrażam sobie łóżka bez żartów i dwuznaczności, a brak samego słowa "penis" w sypialni nie świadczy o tym, że para się wstydzi. Dla mnie suche "chciałbym, żebyś wzięła mojego penisa do ust" byłoby mniej zachęcające od jakichś francuskich aluzji. Tu chodzi też o nastrój.

_________________
Obrazek

I dreamed that you bewitched me into bed
And sung me moon-struck, kissed me quite insane.
(I think I made you up inside my head.)


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: 24 sty 2009, o 17:59 
 
Ksantypka napisał(a):
Juś napisał(a):
Żarciki i półsłówka to na etap, kiedy się ludzie wstydzą przy sobie powiedzieć słowo "penis".


Nie zgadzam się. Seks to nie stypa. Nie wyobrażam sobie łóżka bez żartów i dwuznaczności, a brak samego słowa "penis" w sypialni nie świadczy o tym, że para się wstydzi. Dla mnie suche "chciałbym, żebyś wzięła mojego penisa do ust" byłoby mniej zachęcające od jakichś francuskich aluzji. Tu chodzi też o nastrój.

Ja też sobie nie wyobrażam łóżka bez żartów itd., tylko że pisałam cały czas w kontekście rozmowy o seksie. Jeśli istnieją jakieś łóżkowe problemy, to raczej trzeba je poruszać poza łóżkiem i wtedy rozmawiać o tym dość otwarcie, a nie półsłówkami i sugestiami. :-)


Góra 
  
 
Kobieta
 Tytuł:
 Post Napisane: 24 sty 2009, o 19:47 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 lis 2008, o 13:01
Posty: 1161
Lokalizacja: Warszawa
A, to Cię nie zrozumiałam. Fakt, jeśli chodzi o poważną rozmowę to półsłówka są niepoważne, plus moim zdaniem utrudniają porozumienie.

_________________
Obrazek

I dreamed that you bewitched me into bed
And sung me moon-struck, kissed me quite insane.
(I think I made you up inside my head.)


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Tytuł:
 Post Napisane: 24 sty 2009, o 20:58 
-#
-#

Dołączył(a): 24 sty 2009, o 20:53
Posty: 8
Ja mam pytanie do eksperta : jak zwrócić na Niego uwagę ?? Poprzez działanie na jego ego (szacunek, komplementy) i obrazy? W jaki sposób wzbudzić u męzczyzny obrazy?? Jakie obrazy?? Jak się zachować ?? Moze jakieś przyklady tych obrazów..


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Tytuł:
 Post Napisane: 25 sty 2009, o 09:36 
-#
-#

Dołączył(a): 23 kwi 2007, o 09:51
Posty: 31
kamih napisał(a):
Ja mam pytanie do eksperta : jak zwrócić na Niego uwagę ?? Poprzez działanie na jego ego (szacunek, komplementy) i obrazy? W jaki sposób wzbudzić u męzczyzny obrazy?? Jakie obrazy?? Jak się zachować ?? Moze jakieś przyklady tych obrazów..


Wszystko zależy od sytuacji. Kiedy poznajesz nowego meżczyznę i chcesz zwrócić na niego swoją uwagę to możesz zrobić na wiele sposobów. Obrazy, oczywiście jak najbardziej zwracają uwagę mężczyzn, a zwłaszcza tych których można scharakteryzować jako wzrokowców. Jednak obrazy nie gwarantują Ci, że dany mężczyzna odważy się Cię zaczepić, zaproponować randkę, itd. Zwyczajnie może być zbyt nieśmiały. Jeśli to jest mężczyzna z którym razem pracujesz, by zwrócic jego uwagę możesz mu swoje zainteresowanie. Zadaj mu pytanie, jak się czuję, jak się bawił w ubiegły weekend, jak odpoczął, jak miewa się jego pies, chomik, czy cokolwiek innego. Zainteresowanie kimś to podstawa, by ktoś i nami się zainteresował. Kiedy wzbudzisz już jego zainteresowanie swoją osobą, teraz możesz w bezpieczny sposób zadziałać na jego ego. Piszę "bezpieczny" ponieważ widzę wiele błędów, jakie popełniają kobiety w początkach znajomości z mężczyzną. Kobiety często myślą, że komplementowanie mężczyzny już na pierwszej randce, to jest wspaniały sposób na zdobycie jego względów. Ale często to działa w przeciwną stronę. Kobieta, która komplementuje mężczyznę wystawia mu się na tacy i mężczyzna przestaje zabiegać o jej względy. Wtedy może oczekiwać od kobiety tylko jednego: seksu.
Bezpieczy sposób wpływania na męskie ego to po pierwsze: prośba o pomoc. Gdy prosisz o pomoc mężczyznę, a następnie okażesz mu wdzięczność - w bezpieczny sposób wpływasz na jego ego. Drugi bezpieczny sposób wpływania na męskie ego, to mówienie komplementów, które dotyczą Twojej własnej osoby. Przykładowo, mówisz: "Jesteś dla mnie taki szarmancki", albo: "Tak bardzo mi pomagasz". Odradzam w początkach znajomości komplementy, które mają bezpośrednio wpływać na ego mężczyzn np.: "Jesteś wspaniały, jesteś taki przystojny, podziwiam cię, jesteś taki utalentowany" i tym podobne komplementy należy wypowiadać stopniowo.

A przykłady obrazów? Proszę bardzo.

Wyobraź sobie, że idziesz z mężczyzną na spacer. Jest lato. Spacerując z nim, obok drogi zauważasz dziki kwiat. Nachylasz się nad nim, wąchasz go, zrywasz go i wpinasz go sobie we włosy za ucho. Uśmiechasz się przy tym często. Chcesz by on właśnie taki obraz Ciebie zapamiętał: uśmiechniętej kobiety z kwiatem we włosach. To właśnie ten obraz on będzie wspominał, jako wzrokowiec, gdy będzie myślał o Tobie. To takie i temu podobne obrazy uwodzą mężczyzn.

Obrazem może być niemalże wszystko. Może to być sposób w jaki gestykulujesz, gdy z nim rozmawiasz, to może być Twój uśmiech, Twoja mimika twarzy, np. sposób w jaki układasz spojrzenie, gdy próbujesz coś sobie wyobrazić, to może być Twoja sukienka, a dokładniej to jak w niej wyglądasz... Wszystko co dotyczy Ciebie, a on może sobie później wyobrazić, staje się dla niego obrazem.

_________________
http://mezczyzna.martpiotr.com


Góra 
 Zobacz profil  
 
Kobieta
 Tytuł:
 Post Napisane: 25 sty 2009, o 11:51 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 cze 2007, o 09:55
Posty: 9647
Na Twojej stronie internetowej widnieje "Darmowy kurs mailowy...", nie neguję Twojej pracy, wręcz przeciwnie uważam że jest ona pomocna zagubionym w świecie ludziom. Jednak osobiście uważam że taki kurs w niczym by mi nie pomógł. Doskonale rozumiem mojego mężczyznę, nie odczuwam potrzeby zgłębiania osobowości innych. Ale nie chciałam o tym :)
http://mezczyzna.martpiotr.com/mezczyzna/ napisał(a):
7 tydzień. Lekcja siódma pt.: "Jak czytać w myślach mężczyzny?"


Nie znam treści owej lekcji, ale chciałabym zadać pytanie związane z strefą myśli, podświadomości. Zapewne czytałeś przykład dialogu pomiędzy słowami a rozumem w kontekście humorystycznym:

Mężczyzna:
Mówi: Jestem głodny
Myśli: Jestem głodny

Mówi: Chce mi się spać
Myśli: Chce mi się spać

Mówi: Może byś do mnie wpadła
Myśli: Kiedy pójdziemy do łóżka?

Mówi: Może pójdziemy razem do restauracji
Myśli: Kiedy pójdziemy do łóżka?

Mówi: Mogę do ciebie zadzwonić?
Myśli: Kiedy pójdziemy do łóżka?

Mówi: Zatańczymy?
Myśli: Kiedy pójdziemy do łóżka?

Mówi: Nudzi mi się
Myśli: A może poszlibyśmy do łóżka

Mówi: Kocham cię
Myśli: A może poszlibyśmy do łóżka już teraz?

Mówi: Ja też cię kocham
Myśli: No, skoro już to powiedziałem, to może wreszcie poszlibyśmy do łóżka?

Mówi: Ładna sukienka
Myśli: Niezłe cycki

Mówi: Jesteś spięta. Zrobię ci masaż.
Myśli: Chcę cię popieścić

Mówi: Taak, niezła fryzura.
Myśli: I za to zapłaciłaś 150 złotych?

Mówi (w czasie zakupów): Ta jest niezła
Myśli: Weź wreszcie którąś z tych cholernych sukienek i wracajmy wreszcie do domu.

Mówi: Jestem zmęczony
Myśli: Jestem zmęczony

Mówi: Chcesz pójść do kina?
Myśli: Kiedy pójdziemy do łóżka?

Nie opierajmy się w sensie dosłownym o wyżej wymienione zdania. Jednak: Od czego zależy to czy mężczyzna mówi wprost, czy owija w przysłowiową bawełnę? Dlaczego dla mężczyzny alegorycznie czarne jest czarne, białe jest białe, ale gdy wkracza mnogość kolorów i wielobarwność to jego umysł staje się bardziej skomplikowany niż nam się kobietom wydaje?

_________________
To, że jestem mną i nikim innym, jest jednym z moich największych walorów.
— Haruki Murakami, 'O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu'


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Tytuł:
 Post Napisane: 25 sty 2009, o 17:16 
-#
-#

Dołączył(a): 24 sty 2009, o 20:53
Posty: 8
A czy w takich kontaktach z męzczyznami jak listy, także kobieta powinna kierować się wpływem na jego ego i obrazami?? Czy to działa tylko w realu??? Jak napisac list do mezczyzny?? Na co zwrócić uwage?? Na obrazy i ego???


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Tytuł:
 Post Napisane: 25 sty 2009, o 18:36 
-#
-#

Dołączył(a): 23 kwi 2007, o 09:51
Posty: 31
kamih napisał(a):
A czy w takich kontaktach z męzczyznami jak listy, także kobieta powinna kierować się wpływem na jego ego i obrazami?? Czy to działa tylko w realu??? Jak napisac list do mezczyzny?? Na co zwrócić uwage?? Na obrazy i ego???


Niech poniższy fragment książki będzie odpowiedzią na Twoje pytanie. Jeśli chodzi o ego, to bezpiecznie możesz je wspierać, gdy jest to Twój stały partner. Jeśli to jest nowy związek, pozwól, by najpierw mężczyzna udowodnił swoją wartość. Nie chwal go za wszystko, a jeśli chcesz już go pochwalić to w powiązaniu ze swoją własną osobą np. pisząc słowa typu: "Jeszcze nikt tak czule mnie nie dotykał jak ty."

Oto fragment książki pt.: "Co chce słyszeć/przeczytać mężczyzna wzrokowiec?"

Wyobraź sobie, że przebywasz z mężczyzną nad Morzem Bałtyckim. Jesteście razem na urlopie, odpoczywacie. Klimat sprzyja wyznaniom: miłości, szacunku, uwielbienia.

Twój mężczyzna zna Ciebie doskonale. Przytulając Cię, mówi Ci szeptem na ucho:

"Jesteś taka piękna, tak bardzo mnie pociągasz. Tak bardzo cię kocham i uwielbiam... Seksownie wyglądasz w tym stroju kąpielowym... Jak ja uwielbiam te twe kobiece kształty, a Twa opalenizna doskonale ci pasuje... ".

Tymi słowami działa na Twój zmysł słuchu, a później dodaje inne słowa, które mają za zadanie pobudzić i inne - równie ważne – zmysły, prócz zmysłu słuchu. Zmysły te to: dotyk, smak i powonienie.

Wtedy mówi tak:

"Chodźmy już nad morze... Nie mogę się doczekać, gdy będziemy opalać się gdzieś w bezludnym miejscu. Tylko ty, ja i szum fal, który szepcze: „jesteś taka piękna”. A gdy będziemy już tak bardzo rozgrzani, że bardziej się już nie da, wejdziemy wtedy oboje do wody. Ja trzymając cię najpierw za dłoń, wprowadzę cię do morza, a później wezmę cię na ręce, mocno przytulę, tak mocno, że poczujesz bicie mego serca... A gdy cię pocałuję, poczujesz jak słodka jest moja miłość do ciebie. "

Przynajmniej takie rzeczy powinien mówić mężczyzna kobiecie, pragnący pobudzić jej najważniejsze zmysły.

Oczywiście, (jeśli nie jesteś w odpowiednim nastroju) słowa takie wydać mogą Ci się mdłe. Zapewniam cię, jednak że nie byłyby takie, gdybyś znalazła się właśnie w takiej sytuacji, a Twe najważniejsze zmysły byłyby już odpowiednio pobudzone.


Słowa, które zaznaczyłem w tekście odwołują się do czterech najważniejszych dla kobiety zmysłów: dotyku, smaku, powonienia i słuchu.

To tak ogólnie, jeśli chodzi o to, co chciałaby usłyszeć kobieta przebywająca z mężczyzną. Piszę o tym, by uwypuklić te różnice. Kiedy znasz różnice, łatwiej jest zrozumieć potrzeby mężczyzny w tym względzie.

Mężczyzna, jak już być może wiesz, oczekuje słów budujących jego ego. Kobieta mogłaby wtedy powiedzieć tak:

"Dziękuje ci za ten urlop, wspaniale to wszystko zorganizowałeś. Mógłbyś być właścicielem biura podróży! Z tobą jestem taka szczęśliwa. Jesteś najwspanialszym mężczyzną na świecie!" itd.

Słowa budujące męskie ego to nie wszystko – jak z pewnością się domyślasz. Mężczyzna z racji tego, że jest wzrokowcem będzie uwielbiać wszelkiego rodzaju opisy dotyczące jego osoby, lub osób mu najbliższych. Co więcej opisy te powinny odwoływać się do zmysłu wzroku, który u mężczyzny jest najważniejszy.

Oto przykład takiego opisu odnoszący się do zaistniałej sytuacji:

"Chodźmy już na plażę. Uwielbiam opalać się z tobą, spacerować, kąpać się... I to jak bierzesz mnie na ręce i trzymasz na wysokości wody, gdy fale obijają się o moje ciało. Czuje się wtedy przy tobie taka bezpieczna.

Uwielbiam też te momenty, kiedy leżysz na plaży i wodzisz za mną wzrokiem, gdy chodzę w tym kolorowym stroju brzegiem morza, starając się uciec przed kolejną, nadchodzącą falą. Tak bardzo lubię, gdy się na mnie patrzysz... Lubię być atrakcyjna dla ciebie".

Często też mężczyzna sam daje Ci znak, co chciałby od Ciebie usłyszeć. Może wtedy powiedzieć tak:

"A co myślisz byśmy latem pojechali w góry do jakiegoś malowniczego domku?".

Wtedy Ty, podążając za obrazem, który on właśnie stworzył, mogłabyś odpowiedzieć tak:

"A tak to świetny pomysł. Spacerowalibyśmy po górach, robili setki zdjęć... Moglibyśmy nawet wykąpać się w jakimś górskim jeziorze, a przynajmniej zamoczyć nogi. Tak, to dobry pomysł, miałbyś nawet okazję rozebrać się do naga, a ja bym sobie popatrzyła - dodajesz uśmiechając się."

Widzisz, że w tym i poprzednim opisie znacznie mniej jest słów, które odwołują się do zmysłów aktywniejszych u kobiety, a więcej jest słów, które przemawiają do zmysłu wzroku - tego zmysłu, który jest dominujący u większości mężczyzn. Słowa te opisują jakieś krajobrazy, zarys ogólnej sytuacji, pomieszczeń, wspólnych spacerów itd. Oczywiście trudno jest opowiadać, zupełnie nie używając słów typu: brzęczeć, słodki; gładki; pachnący, które po kolei odnoszą się do zmysłu: słuchu, smaku, dotyku i powonienia. Jednak z czasem z pewnością nabierzesz wprawy, a Twoje opisy zawierać będą mnóstwo słów typu: "lśnić, wielobarwny, kolorowy, przejrzysty, zgrabny, ponętny, o pięknych kształtach" itd., słów ogólnie rzecz biorąc, odwołujących się do zmysłu wzroku.

Pamiętaj: to samo, co mężczyzna chce usłyszeć, chciałby także przeczytać. Zatem jeśli możesz i masz możliwość albo i potrzebę taką, bo akurat Twój mężczyzna przebywa w odległym miejscu: napisz mu historię, która zawierać będzie wiele słów budujących obrazy, a odwołujących się do zmysłu wzroku. Pamiętaj, że pisząc szybciej nabierzesz wprawy także i w mowie.

_________________
http://mezczyzna.martpiotr.com


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Tytuł:
 Post Napisane: 25 sty 2009, o 21:48 
-#
-#

Dołączył(a): 25 sty 2009, o 21:39
Posty: 1
Jeżeli obrazy sa takie ważne dla mężczyzn to znaczy że dziewczyna z nadwagą nie może rozkochać w sobie faceta? I czy jest jakis sposób na usunięcie danego obrazu z umysłu mężczyzny? Albo inaczej - skąd mamy wiedzieć, który obraz przemówił do mężczyny? Gdy widział nas płaczącą, uśmiechniętą, pijaną, tańczącą...? Wszystkie są tak samo ważne i wszytskie będą powracać?


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Tytuł:
 Post Napisane: 26 sty 2009, o 12:02 
-#
-#

Dołączył(a): 24 sty 2009, o 20:53
Posty: 8
Zblizaja sie walentynki, i tak se myślalam ze mozna by napisać do niego list badz kartke walentynkowa wysłać. Co lepsze?? Nie jestesmy razem w zwiazku, ale wiemy o swym wzajemnym uczuciu. Kiedyś byliśmy razem i możliwe ze do siebie wrócimy. On mnie okłamywal.. dlaczego facet to robi?? dlaczego zmyśla?? Stwarza historie, które nigdy nie mialy miejsca.. albo nadciąga fakty. Czy w tym przypadku warto wysłać mu walentynkę?? Czy się wstrzymać, aż pokaże czy jest mnie wart, że mu zależy itp. ?? PS. Nie jestem na niego zla czy obrażona, ale jest mi troche zal, ze tak postepowal.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Kobieta
 Tytuł:
 Post Napisane: 26 sty 2009, o 15:14 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 cze 2007, o 13:01
Posty: 1771
Lokalizacja: Bełchatów
endriu napisał(a):
faceta musi najść na rozmowę. wtedy wyduka co mu się nie podoba.


właśnie. Mój mężczyzna ma takie dni, że chce pogadać, wyżalić się, powiedzieć mi o wszystkim, zapytać o wszystko. Ale często jest tak, że woli sobie sam wszystko załatwić, poradzić sobie z problemem i nawet nie wspominać. Natomiast bardzo lubi, kiedy ja proszę go o radę lub pomoc. I chyba każdy mężczyzna lubi czuć się potrzebny, czuć że kobieta bez niego sobie nie poradzi z czymś. Nawet jeśli jest to drobnostka w stylu "kochanie otwórz ten słoik bo nie umiem".
To co Meretete przytoczyła, sama bardzo fajnie podsumowała w innym temacie, nie zacytuję dokładnie, ale to było coś na zasadzie "obiecaj mężczyźnie coś na wieczór, z zapomni o wszystkim". Z jednej stronu kobiety czują się urażona, słyszy się często "bo Ty myślisz tylko o jednym!", ale z drugiej... to chyba też słabość mężczyzn, z którą na ogół nie walczą, a można to wykorzystać na różne sposoby ;)

_________________
Wariatka w sukience ze słońca :)


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Tytuł:
 Post Napisane: 28 sty 2009, o 12:11 
-#
-#

Dołączył(a): 23 kwi 2007, o 09:51
Posty: 31
kamih napisał(a):
Zblizaja sie walentynki, i tak se myślalam ze mozna by napisać do niego list badz kartke walentynkowa wysłać. Co lepsze?? Nie jestesmy razem w zwiazku, ale wiemy o swym wzajemnym uczuciu. Kiedyś byliśmy razem i możliwe ze do siebie wrócimy. On mnie okłamywal.. dlaczego facet to robi?? dlaczego zmyśla?? Stwarza historie, które nigdy nie mialy miejsca.. albo nadciąga fakty. Czy w tym przypadku warto wysłać mu walentynkę?? Czy się wstrzymać, aż pokaże czy jest mnie wart, że mu zależy itp. ?? PS. Nie jestem na niego zla czy obrażona, ale jest mi troche zal, ze tak postepowal.


"Lepsze" to pojęcie względne, dlatego też w tym względzie nie mogę Ci doradzić. Jeśli natomiast chodzi o Twoje pytanie dotyczące tego dlaczego mężczyźni kłamią, to odpowiedź dotyczy ego mężczyzny. Mężczyzna często przed kobietą chce uchodzić za superbohatera. Zanim zaczną umawiać się na regularne randki, on właśnie taki obraz siebie jej przedstawia. I teraz jeśli kobieta ujrzy w nim tego "superbohatera", jakim on chce być, to mężczyzna ma szansę się przed kobietą otworzyć i powiedzieć coś w stylu: "wiesz ja tak naprawdę, to nie jestem aż taki doskonały, za jakiego mnie uważasz". Jednak, kiedy kobieta nie chce w nim dostrzec tego bohatera za jakiego on chce uchodzić, mężczyzna będzie kłamał, zmyślał, oszukiwał - słowem robił wszystko, by zachować swój wysoki obraz ego, jaki zbudował w oczach kobiety. By zapobiec tego typu zachowaniu (oszukiwaniu i zmyślaniu) kobieta musi poznać znaczenie ego dla mężczyzny, a następnie odpowiednio je wesprzeć.

_________________
http://mezczyzna.martpiotr.com


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: 28 sty 2009, o 14:31 
 
Cytuj:
Jednak, kiedy kobieta nie chce w nim dostrzec tego bohatera za jakiego on chce uchodzić, mężczyzna będzie kłamał, zmyślał, oszukiwał - słowem robił wszystko, by zachować swój wysoki obraz ego, jaki zbudował w oczach kobiety. By zapobiec tego typu zachowaniu (oszukiwaniu i zmyślaniu) kobieta musi poznać znaczenie ego dla mężczyzny, a następnie odpowiednio je wesprzeć.

Podsumowując, jeśli Twój facet kłamie, to to jest Twoja wina. :lol:
Z całym szacunkiem, uważam, że jednak wszystko, co dotyczy mężczyzny, nie dzieje się poza nim - on nie jest maszyną, którą można sterować poprzez wysyłanie mu jakichś impulsów. On ma świadomość i wolną wolę. Może kłamać, a może nie kłamać. Jeśli kłamie, to nie oznacza, że jego kobieta zrobiła coś źle (nie wsparła jego ego), tylko że on nie potrafi wziąć odpowiedzialności za siebie, swoje zachowanie (kłamie, żeby się wybielić).
Średnio wiarygodne wydają mi się teorie o tym całym ego. To jest potwierdzone jakimiś naukowymi badaniami, statystykami, czymkolwiek?


Góra 
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strona główna forum » Technikalia » Archiwum » Technikalia - Archiwum » Zakończone akcje - historia forum » Konfrontacje


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL