Vortal    Czat    Zarejestruj    Zaloguj    Szukajka



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
Nie wybrano
 Post Napisane: 11 maja 2013, o 17:44 
-#
-#

Dołączył(a): 16 wrz 2012, o 21:15
Posty: 79
zacząłem popalać od kwietnia 2009 roku,można powiedzieć że popalam nawet do dziś,bo od tamtej pory nie było dnia żebym wypalił więcej niż 4 fajki dziennie,no chyba że była grubsza impreza to przez noc szła nawet cała rama,na takie imprezy uczęszczałem około raz w miesiącu,nawet jak wypaliłem tą ramę to następnego dnia mogłem cały dzień nie wziąć nawet 1 bucha czy pojary,mogłem tydzień nie palić,ale jak spotykałem się z kumplami w godzinach lekcyjnych i częstowali to sobie popaliłem,średnio kupowałem paczkę na 2 tygodnie i średnio paliłem 2 fajki dziennie,jedną przed lekcjami i jedną po lekcjach i pale tak do dziś,więcej niż dwie spaliłem ok. 2 tygodnie temu,jak nie miałem kasy to nie kupowałem i nie czułem specjalnie potrzeby palenia,znajomy zaczął palić na początku 2012 roku i pali teraz nie mniej niż 10 dla porównania,jak myślicie jestem uzależniony?
i jeszcze jedno pytanie,czy te 3-4 fajki dziennie przez te 4 lata palenia jakoś znacząco mogły wpłynąć na mój organizm i czy jakbym miał badanie płuc to byłoby widać że pale,bo byłem na takim badaniu w połowie 2011,miałem robione ekg-wszystko ok,potem badanie płuc i nic nie wykazało-płuca czyste jak łza,dzięki z góry za odpowiedzi


Góra 
 Zobacz profil  
 
Mężczyzna
 Post Napisane: 11 maja 2013, o 18:18 
-#
-#

Dołączył(a): 8 maja 2011, o 18:47
Posty: 651
Tak jesteś uzależniony.
Na żadnym prześwietleniu itd. nie widać tego czy palisz czy nie. Dopiero przy poważniejszych konsekwencjach typu rozedma może coś wyjść. A jak wpłynęło to najlepiej wiesz sam. Ja Ci na to pytanie nie odpowiem.

_________________
"Nie warto kłócić się z głupkiem. Najpierw zniży Cię do swego poziomu, a później pokona doświadczeniem."


Góra 
 Zobacz profil  
 
Kobieta
 Post Napisane: 12 maja 2013, o 10:22 
-#
-#

Dołączył(a): 12 paź 2010, o 18:06
Posty: 771
Cytuj:
jak myślicie jestem uzależniony?


Sam chyba wiesz, w jakim stopniu "ciągnie" Cię do palenia. Spróbuj nie palić dłuższy czas (nawet wtedy jak będziesz przy kasie) i zobaczysz, czy możesz obyć się bez palenia.

Cytuj:
miałem robione ekg-wszystko ok,potem badanie płuc i nic nie wykazało-płuca czyste jak łza


Jeśli troszczysz się o zdrowie i myślisz sobie, czy palenie wpływa jakoś na Twój organizm- nie pal :p


Góra 
 Zobacz profil  
 
Mężczyzna
 Post Napisane: 12 maja 2013, o 11:51 
-#
-#

Dołączył(a): 10 maja 2013, o 19:09
Posty: 26
Nie jesteś uzależniony. Nie ma co demonizować, obstawiam że jak zmieni Ci się towarzystwo to przestaniesz stopniowo palić, bo zabraknie Ci kasy, albo czasu. Jeżeli nie masz żadnych genetycznych przypadłości to nic Ci nie grozi. Znam ludzi którzy palą po 50 lat i świetnie się trzymają, a inni po paru papierosach dostają raka. Kwestia organizmu.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Mężczyzna
 Post Napisane: 12 maja 2013, o 12:51 
-#
-#

Dołączył(a): 8 maja 2011, o 18:47
Posty: 651
Cytuj:
Znam ludzi którzy palą po 50 lat i świetnie się trzymają, a inni po paru papierosach dostają raka. Kwestia organizmu.

Co do pierwszego to racja, kwestia silnego DNA, a drugiego to pokażesz mi jakiś udokumentowany przypadek?

_________________
"Nie warto kłócić się z głupkiem. Najpierw zniży Cię do swego poziomu, a później pokona doświadczeniem."


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Post Napisane: 12 maja 2013, o 17:21 
-#
-#

Dołączył(a): 16 wrz 2012, o 21:15
Posty: 79
również się zgodzę co do pierwszego-mój dziadek pali 55 lat ma 74 i trzyma się bardzo dobrze,raka płuc możesz dostać nawet jeśli nie palisz wcale papierosów,wystarczy że ktoś z domowników pali,jesteś biernym palaczem a to jest jeszcze bardziej szkodliwe,niż jakbyś nałogowo palił


Góra 
 Zobacz profil  
 
Kobieta
 Post Napisane: 13 maja 2013, o 21:12 
-#
-#

Dołączył(a): 13 maja 2013, o 20:50
Posty: 2
Jak nie masz pieniędzy to nie palisz, ok. rozumiem. Ale odpowiedź sobie na pytanie czy jakbyś miał wystarczającą ilość pieniędzy to nie palił byś więcej? Pisze tak ponieważ sama miałam podobnie jak Ty, paliłam jakieś 2 lata i przez ten cały czas nie dopuszczałam do siebie tego, że jestem uzależniona - ,,przecież nie palę codziennie i w ogóle jak nie mam kasy to nie kupuje fajek" zawsze tak sobie mówiłam... Tyle, że jak miałam więcej pieniędzy i stać mnie było na paczkę to kupowałam, gdy szłam na imprezę i ktoś mnie częstował - nie odmawiałam, przerwa na uczelni - oczywiście papieros z koleżankami. Gdy się zdenerwowałam, miałam gorszy dzień również paliłam. Zawsze było jakieś wytłumaczenie, pretekst - sięgnięcia po papierosa. Też potrafiłam nie palić tydzień, dwa ale zawsze do tego wracałam...Teraz wiem, że byłam od tego uzależniona mimo, że nie paliłam codziennie i dużo. A jeżeli chodzi o zdrowie to w moim organizmie niestety zauważyłam zmiany, tzn bardziej w kondycji. Rzuciłam palenie jakieś 3 miesiące temu jak zaczęłam biegać. Myślałam, że sie uduszę przez ten kaszel, który towarzyszył mi w pierwszych dniach biegania dlatego stwierdziłam, że muszę odstawić ten nałóg i szczerze mówiąc nie było mi trudno :smile: Wystarczyła chęć zmian i przekonanie w sobie, że tak naprawdę jak zapale to ani sie nie uspokajam ani nie jest mi lepiej, to po prostu był dodatek w moim życiu którego się pozbyłam i cieszę się z tego :smile:


Góra 
 Zobacz profil  
 
Kobieta
 Post Napisane: 29 maja 2013, o 22:14 
-#
-#

Dołączył(a): 23 lis 2012, o 16:06
Posty: 12
Uzależnienie to coś, co Cię zniewala. Jesteś więźniem tego czegoś, a Ty zapewne jesteś. Nie wytrzymasz bez tego ani jednego dnia, a co dopiero tydzień. Jeśli to nie jest uzależnienie, to co nim jest?
Radzę Ci coś z tym zrobić, psujesz sobie zdrowie dla chwilowej przyjemności. Zerwij z tym.
Wątpię, czy uda Ci się to zrobić o własnych siłach. Chcę Ci powiedzieć, że zawsze możesz przyjść do Boga. Ale to Twój wybór.
Pozdrawiam.

_________________
"...Powiedziałem, że największym problemem ludzi jest to, że Bóg jest Święty. Spytali 'Jak to? Przecież to dobrze!' Odpowiedziałem: Ale my święci nie jesteśmy" - Paul Washer

http://dziwnejestlepsze.blogspot.com/
http://marszintelektualistow.blogspot.com/


Góra 
 Zobacz profil  
 
Mężczyzna
 Post Napisane: 29 maja 2013, o 22:52 
-#
-#

Dołączył(a): 10 maja 2013, o 19:09
Posty: 26
PoznajPrawdę napisał(a):
Uzależnienie to coś, co Cię zniewala. Jesteś więźniem tego czegoś, a Ty zapewne jesteś. Nie wytrzymasz bez tego ani jednego dnia, a co dopiero tydzień. Jeśli to nie jest uzależnienie, to co nim jest?
Radzę Ci coś z tym zrobić, psujesz sobie zdrowie dla chwilowej przyjemności. Zerwij z tym.
Wątpię, czy uda Ci się to zrobić o własnych siłach. Chcę Ci powiedzieć, że zawsze możesz przyjść do Boga. Ale to Twój wybór.
Pozdrawiam.

Witam. Autor posta nie jest "zniewolony" i w żadnym wypadku jego "nałóg" nie wymaga boskiej interwencji. Jako wierzący chrześcijanin, katolik uprzejmie proszę o nie zamieszczanie takich postów, gdyż:
1) nie wnoszą nic do tematu
2) robią raczej anty-reklamę, niż reklamę Kościoła, bo zabrzmiało to co najmniej obłudnie.

Pozdrawiam


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Post Napisane: 18 gru 2016, o 20:15 
-#
-#

Dołączył(a): 18 gru 2016, o 20:02
Posty: 5
Ja jestem zdania, że palenie mniejszych ilości zawsze w końcu przerodzi się w coś więcej. Chyba, że ktoś ma żelazną dyscyplinę. Jeśli chodzi o rzucanie palenia to bardzo podoba mi się ten motyw: http://www.milmed24.pl/jak-rzucic-palenie.html - zrobiłem całkiem duży research wśród znajomych i w internecie i brzmi to dobrze.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Post Napisane: 19 gru 2016, o 15:54 
-#
-#

Dołączył(a): 19 gru 2016, o 15:49
Posty: 9
Pytanie jedno: czy czujesz pociąg do papierosa? Czy potrafisz nie wypalić przez tydzień ani jednego - jeśli tak to nie jesteś uzależniony. Oczywiście, że te 2 papierosy palone przez długi okres czasu wpłynęły na Twoje zdrowie. Na pewno nie masz wybitnej kondycji. Rzuć póki możesz to nie jest CI do niczego potrzebne


Góra 
 Zobacz profil  
 
Mężczyzna
 Post Napisane: 30 mar 2017, o 09:37 
-#
-#

Dołączył(a): 30 mar 2017, o 09:29
Posty: 3
Najlepiej nie zastanawiaj się nad tym tylko po prostu rzuć palenie :)


Góra 
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 

Strona główna forum » Trudne Sprawy » Używki


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL