Vortal    Czat    Zarejestruj    Zaloguj    Szukajka



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
Nie wybrano
 Post Napisane: 24 lis 2013, o 22:47 
-#
-#

Dołączył(a): 24 lis 2013, o 22:25
Posty: 10
Witam. Mam prawie 17 lat i cierpie na zespol aspergera. Bardzo podova mi sie pewna dziewczyna, ale przez moja chorobe jestem bardzo niesmialy i nie wiem jak mam do niej zagadac. Boje sie odrzucenia przez niemile wspomnienia z poprzednia dziewczyna (wtedy ona zagadala a rozmowa sama sie potoczyla). Sam za cholere nie potrafie zagadac do dziewczyny mimo iz mam duzo kolezanek. Prosze o jakies rady. PS przepraszam za ewentualne bledy i brak polskich znakow ale pisze z telefonu.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Post Napisane: 25 lis 2013, o 00:20 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 mar 2012, o 20:44
Posty: 167
a w czym to Cię blokuje? Moj kumpel tez ma i wyrywa, tylko on ma ten problem ze czuje sie zbyt pewnie i to odstrasza, tak samo jak brak tej pewności siebie.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Post Napisane: 25 lis 2013, o 07:35 
-#
-#

Dołączył(a): 24 lis 2013, o 22:25
Posty: 10
Ja poprostu jestem niesmialy i dlatego sie boje zarywac do dziewczyn bo sie boje odrzucenia. Moja choroba powoduje tez to ze nie potrafie okazywac uczuc, wiec to jest dodatkowe utrudnienie.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Post Napisane: 25 lis 2013, o 09:01 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 sie 2005, o 19:14
Posty: 2605
Lokalizacja: Warszawa
Nieśmiałość, strach przed odrzuceniem czy nieumiejętność okazywania uczuć to dość typowe cechy młodego człowieka. Myślę, że zafiksowałeś się za bardzo na swojej dolegliwości i szukasz w niej wytłumaczenia i usprawiedliwienia dla wszystkich swoich porażek. Kontakty z kobietami to pasmo prób i błędów, dla każdego - niezależnie od sytuacji. Albo będziesz trenował i zdobywał nowe doświadczenia (także te negatywne), albo zamkniesz się w sobie. W miarę porażek będzie stresować cię to coraz mniej i mniej. Myślę, że twoim problemem jest też że za bardzo się nakręcasz na znajomość, powinieneś trochę wyluzować.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Post Napisane: 25 lis 2013, o 14:35 
-#
-#

Dołączył(a): 24 lis 2013, o 22:25
Posty: 10
Czyli mam szanse poderwac dziewczyne? I nie nakrecam sie na znajomosc tylko zwyczajnie mi sie podoba ta dziewczyna i z wygladu i z charakteru tak wiec chcialbym sprobowac. A problem jest tez taki, ze ta dziewczyna jest bardzo ladna i ma wielu adoratorow.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Post Napisane: 25 lis 2013, o 17:23 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 sie 2005, o 19:14
Posty: 2605
Lokalizacja: Warszawa
Inni też mają oczy, więc nic w tym dziwnego. Nie widzę tu żadnego problemu. Nawet lepiej, powinna być oblatana i jeśli dostaniesz kosza to przynajmniej szybko się o tym dowiesz, jest mniejsza szansa, że będzie cię doić.

Nakręcasz się, bo wydaje ci się, że im dziewczyna ładniejsza i mająca większe powodzenie tym trudniej ją poderwać. I być może to prawda, ale jak nie spróbujesz to się nie dowiesz. Szanse jakieś masz, ale jeśli nie będziesz próbował to skala trudności nie ma znaczenia. Nie poderwiesz żadnej, bo zawsze znajdziesz jakąś dobrą wymówkę, jak nie w sobie, to w kimś innym.
Poza tym nakręcasz się, bo zamiast coś robić to wymyślasz, oceniasz szanse. Jeśli są małe to nie próbujesz wcale, jeśli są duże to będą jakieś inne wymówki. Szanse nie mają znaczenia. Na trafienie szóstki w totka szanse są bardzo małe, i jakoś ludzie wygrywają. Tylko że oni grają - ty nie.

Relacje z kobietami mają tę przewagę nad grami losowymi, że w miarę zdobywania doświadczeń twoje szanse rosną. Zaczynasz dostrzegać co robisz źle, poznawać oczekiwania dziewczyn, łatwiej radzisz sobie ze stresem.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Post Napisane: 25 lis 2013, o 18:31 
-#
-#

Dołączył(a): 24 lis 2013, o 22:25
Posty: 10
Aha. Dziekuje za tak wyczerpujace odpowiedzi. Sprobuje do niej zagadac moze sie uda.

[Dodano]

Witam ponownie. Spotkalem ja dzisiaj w drodze do szkoly, nareszcie sie odwazylem i powiedzialem to co do niej czuje, nie udalo mi sie, poniewaz powiedziala, ze ma juz chlopaka, okej rozumiem. Tak jak widac po tym temacie nie mam dobrego obycia z dziewczynami. Sa moze jakies okredlone techniki podrywu lub cos w tym stylu? Tak wiem, to ze dziewczyny nie chca byc podtywane wedlug schematow, ale mozr jskas przykladowa gadka by sie przydala. Z gory dziekujr za pomoc i poswiecony mi czas.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Post Napisane: 27 lis 2013, o 22:03 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 sie 2005, o 19:14
Posty: 2605
Lokalizacja: Warszawa
Techniki są, ale nie mają one większego sensu, bo nie są uniwersalne.

Po prostu ćwicz. Bez spiny, stres będzie na pewno. Ale następnym razem jak spotkasz jakąkolwiek interesującą dziewczynę to spróbuj do niej zagadać. Zadawaj pytania, słuchaj, obserwuj. W miarę zaczniesz wyczuwać, czy dziewczyna mówi mało bo nie chce jej się z tobą gadać, czy mówi mało bo coś robisz źle, czy po prostu jest nieśmiała.

Koleżanki masz ale założę się, że żadnej nie poznałeś tak po prostu sam. Wszystkie pewnie znasz ze szkoły z widzenia, macie jakieś wspólne tematy.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Post Napisane: 27 lis 2013, o 22:11 
-#
-#

Dołączył(a): 24 lis 2013, o 22:25
Posty: 10
Tak wiekszosc kolezanek znam ze szkoly. No coz jak z ta mi nie wyszlo bede probowal dalej, a moze sie uda. A i w sensie, ze jak mam cwiczyc? Tsk na sucho przy lustrze czy jak?


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Post Napisane: 28 lis 2013, o 00:46 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 sie 2005, o 19:14
Posty: 2605
Lokalizacja: Warszawa
Nie na sucho. Na mokro. Idziesz sobie widzisz sympatyczną dziewczynę, której nie znasz. Podchodzisz i poznajesz. Co masz do stracenia?

[Dodano]

Na początku będzie nie ukrywam ciężko. Będziesz się pocił jak świnia, trząsł i nie miał pojęcia co powiedzieć, słowa będą ci stawać w gardle, będziesz się jąkał i przekręcał wypowiedzi. Ale nie masz nic do stracenia. Jest nawet możliwość, że nigdy więcej tej osoby nie spotkasz.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Post Napisane: 28 lis 2013, o 06:36 
-#
-#

Dołączył(a): 24 lis 2013, o 22:25
Posty: 10
Aha dzieki a rady. A na kolezankach tez moge cwiczyc w sensie, ze bardziej je poznam itp?


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Post Napisane: 28 lis 2013, o 10:43 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 sie 2005, o 19:14
Posty: 2605
Lokalizacja: Warszawa
Jasne, że możesz, ale rozmawianie z kimś znajomym, a poznawanie kogoś kompletnie nowego to jak maluch do porsche pod względem stresu. A ty chcesz się nauczyć jeździć porsche. Oczywiście możesz jeździć maluchem kiedy porsche akurat nie ma pod ręką.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Post Napisane: 28 lis 2013, o 14:35 
-#
-#

Dołączył(a): 24 lis 2013, o 22:25
Posty: 10
Dobra mimo wszystko jednak wole pocwiczyc najpierw na kolezankach. Ale dziekuje za rady.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Post Napisane: 28 lis 2013, o 14:37 
-#
-#
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 sie 2005, o 19:14
Posty: 2605
Lokalizacja: Warszawa
Rozmowa z koleżanką, która nie jest dla ciebie atrakcyjna fizycznie i nie pociąga cię pod żadnym względem to jak rozmowa z kolegą. Jedyne co ćwiczysz to ewentualnie znajomość reakcji tej konkretnej osobniczki.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Nie wybrano
 Post Napisane: 28 lis 2013, o 14:48 
-#
-#

Dołączył(a): 24 lis 2013, o 22:25
Posty: 10
Niektore z kokezanek to naprawde niezle laski sa i mi sie podobaja, i to na nich zamierzam pocwiczyc.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strona główna forum » Trudne Sprawy » Uczucia


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL