Logowaniepodłoga
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
zakmnij
RSS RSS YouTube facebook

List Pożegnalny

Data dodania: 2006-06-22
Odsłony: 3534

Na forum_

2014-10-22 23:32:37
title Nie noszę bielizny
2014-10-22 23:32:21
title Miłość czy egoizm
2014-10-22 23:22:17
title KapseLeczek ;d .
2014-10-22 23:17:35
title (do)Wolny temat
2014-10-22 22:45:51
title (do)Wolny temat
2014-10-22 22:40:30
title (do)Wolny temat
2014-10-22 22:36:37
title (do)Wolny temat
2014-10-22 22:34:59
title KapseLeczek ;d .
pokaż więcej
Autor: elehiar

Dlaczego życie tak niesprawiedliwie obdarowuje szczęściem? Dlaczego ci, którzy sobie na nie nie zasłużyli, mają go najwięcej? I czy istnieje silniejsze uczucie od miłości? Miłości, która przychodzi nagle, i nie chce opuścić serca. A gdy owy narkotyk przez duszę pożądany jest niedostępny?... Życie traci sens.

Życie jest jak pociąg, który trzyma się określonej trasy. Musi odwiedzić wszystkie stacje, zanim dojedzie do ostatniej. A gdy ominie stację miłości, to na co mu inne? Szczęścia nie ma na świecie. Nadzieje złudne zabijają ludzi. Młodych, starych, kobiety, mężczyzn. Nadzieje, którymi żywiłem się przez wiele lat.... Nadzieje o spełnionych marzeniach, o drugiej osobie, która będzie dla mnie światełkiem w tunelu. Światełko zgasło. Nie mam dokąd iść, ani do kogo. Ranię najbliższych, którzy zawsze służyli mi dobrą radą. Inni stają na drodze memu szczęściu... Pozostało walczyć o swoje i zapomnieć o przyjaźniach. Ale tak nie umiem.... Nie umiem odcinać się od ludzi, którzy zawsze byli dla mnie podporą....

Jednym Bóg dał urodę, innym talent, jeszcze innym umiejętność czerpania radości z każdej chwili szczęścia. Mnie obdarował wiecznym bólem i życiem w cierpieniu. Nie materialnym, które do zniesienia najgorsze nie jest, lecz duchowym... Ranić ludzi, na których mi zależy dla osiągnięcia celu? Czy to jest jedyna droga życia? Czy nie ma we mnie dobra? Czy nie ma we mnie niczego, co mogłoby porwać czyjeś serce?...
Czy jestem nikim czy też sam sobie to wmawiam? Nie wiem. Bóg nie rozdaje kart życia, Bóg je tasuje. Wybieramy je sobie sami. Ja widać nie wybrałem dobrze...

A może życie to sen? Może wszyscy ci ludzie wokół mnie, wszystkie uczucia, doznania, emocje to tylko czyjaś chora zabawa... Sam nie wiem, co myśleć, bo ani drogi życia nie widzę, ani nikogo przyjaznego... Nie ma też drugiej połówki, którą mógłbym się zaopiekować, dla której stałbym się małym szczęściem w morzu smutku. Słodki uśmiech, głębokie spojrzenie i delikatny głos osoby, z którą nigdy nie będę, dźwięczą mi w głowie i nie chcą zostawić w spokoju. Wbijają się w umysł rodząc tak płytkie uczucia jak zazdrość, nienawiść... Zazdrość i nienawiść do jedynych ludzi w moim życiu, dla których znaczę więcej niż szary przechodzień... Cóż z tego, jeśli stają na drodze do mojego szczęścia? Ile można się przejmować wszystkimi wokół, nie widząc siebie? Nie próbując rozwiązać swoich problemów...

Śmierć też jest rozwiązaniem. Z każdym dniem się do niej zbliżamy, więc po co to odwlekać? Wystarczy sznur albo nóż, by zakończyć moje nic nie znaczące życie. Radości nie zaznałem, radości nie zaznam... Sprawię ból najbliższym, którzy nie widzieli moich problemów... Nie rozumieli ich, albowiem to, co dla jednego jest błahostką, dla innego może być sensem życia. Gorzej, że sam nie wiem, czy to, co czuję, to miłość czy zauroczenie? Wiem jedno, dla tej osoby byłbym gotów na wszystko... Nawet jeśli jej szczęście jest pisane przy boku innego, jestem gotów to znieść... Lecz nie zniosę kłamstw... Kłamstw rzucanych przez najbliższych... którym ufałem...

Nie ma już sensu nic, co życiu sens nadawało
Pozostał potok łez ronionych wciąż i wciąż...
W pamiątce tym, którzy o mnie nie zapomnieli...

Przeczytaj inne arty

brak aktualności Kolejna podróż w głąb Uniwersum Metra: premiera "Mrówańczy" już dzisiaj! Mrówańcza autorstwa Rusłana Mielnikowa, to kolejna książka z bestsellerowej  serii Uniwersum Metra 2033 i kolejne mocne...
brak aktualności Pieśń Krwi - zapowiedź Pieśń Krwi Anthony’ego Ryana to spektakularny debiut fantasy ostatnich lat. Dajcie się porwać powieści pełnej...
brak inne Zbyt często staramy się być idealni Praca, nauka, obowiązki i życie towarzyskie – staramy się być idealni w każdej z tych...

Komentarze_ 15


brak

No baa, minęły dwa miesiące, a moje uczucia jak się nie zmieniły tak się nie zmieniają. Cóż....

brak

Kurzce temu sie wzieło na poezje jak by miał z 40 pare lat i miał by nie zakochac się po raz kolejny.
Człowieku opanuj się zycie jest za piękne aby ubolewac na stratą osoby któr atak naprawde cię nie kochała . Lepiej się rozejrzyj i spójrz za siebei czy przypadkowo nie przeoczyłeś gdzieś prawdziwej miłości. I nie dołuj się myslisz ze ty jeden masz takie zmarwienia ... Ludzi emają gorsze i jakoś sobie radzą .Nie che być nie miła a ni nic z tych rzcezy ale poprostu czasem trzeba się obudzić za nim prześpisz swoje najpiekniejsze lata.

brak

Fajne to porównanie życia do pociągu. Tylko po co rozpaczać z tą milością? To cos jak jednorożec: wszyscy o tym gadają a nikt nie widział. Kolejna osoba złamana przez filmy i ksiażki które nijak się mają do rzeczywistości... Trzeba się obudzić i powiedzieć sobie, że życie to nie film z Hollywood czy coś. Jeśli sadzisz autorze,że każdy żyje jak na filmie tylko ty nie to masz problem. Uświadom sobie, że wszystko jest subiektywne i przekłamane. To co czujesz i widzisz to tylko złudzenie. Wobec tego nie warto się zbyt mocno przejmować.
Co do samobójstwa (i do wszystkich potencjalnych samobojców): Jeśli chcesz się rzucić pod pociąg to wsadź sobie do kieszeni karteczkę żeby mogli zidentyfikować ciało. Pociąg cie rozwlecze na przestrzeni kilkuset metrów. Kawalki kogoś takiego zbiera sie kilka dni. To samo jeśli rzucasz sie pod tira. A jak się rzucasz z wysokości to dużej, bo jak sie nie uda to zostaniesz kaleką. To samo przy przecinaniu żył- musisz przeciąć ścięgna. jak cię odratuja to też zostaniesz kaleką. W miarę bezpieczne i szybkie jest powieszenie. Tylko eksperci twierdzą, że źle powieszony czlowiek cierpi bardzo zanim umrze. To tyle odnośnie tych pierdół: ja nie mogę żyć, powieszę się...

brak

Bullshit.
Wszystkie stacje naszego życia są potrzebne, nawet gdy ominiemy tą zwaną "miłością ". Sam Bóg to też nie wytłumaczenie-każdy jest kowalem własnego losu i przede wszystkim, własnego szczęścia. A śmierć to nie rozwiązanie-to głupota.
Sensu życia należy szukać pośród liści drzew i polnych kwiatów. Wszystko zostało stworzone dla nas, by nas cieszyć. Bo życie, mimo wszystkich chwil zwątpienia, jest piękne...

brak

kattasza, nadzieja jest jak narkotyk. Można dawać sobie kolejne dawki, ale w końcu organizm zacznie domagać się więcej (co przy jej braku oznaczać będzie coraz większy ból), a prędzej czy później niewytrzyma i odmówi posłuszeństwa.... Ciągne na tym już od czterech lat, i nie wiem czy mogę dłużej....

brak

Jesteśmy MESJASZAMI SZCZĘŚLIWCÓW, a Ty masz misję do spełnienienia! Twój artykuł był świetny, prawdziwy, zrozumiały dla każdego, kto ma serce. Szkoda, że Ci, którym ofiarowujemy najwięcej, nie chcą nam okazać swojego... Piszcie! ricken18@interia.pl

brak

oj, elehiar... Postaraj się, żeby zapaliło się znów. Najmniejsze. To jest ważne. Cholernie ważne. Trzymaj się

brak

Temat był dosłowny, dopóki ktoś mi nie dał mentalnego kopa w dupę.... Kop pomógł, pojawiło się światelko w tunelu. Jednak równie szybko zgasło i to o wiele boleśniej niż kiedykolwiek.....

brak

agatq zgadzam sie z tym mysleniem i zlaczeniem sie.Z innymi tez.Uwazam tak samo.Eh..ale trudno sie mowi..a mam nadzieje ze temat tego arta to nie jest doslowny.

brak

samobójstwo nie jest rozwiązaniem.. Tak mi się wydaje.. Sprawdzałam grunt dwa razy, za każdym razem mi nie wyszło, nie mam pojęcia czemu. Pewnie jak zawsze coś spie... eee.. zepsułam.
Szukaj swojej połówki. Znajdziesz. A jak znajdziesz, to będziesz najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Życzę Ci tego z całego serca. Wiem, a może mi się tylko tak wydaje, co czujesz.
Trzymaj się:*

brak

wiecie z czego głównie wynikają takie sytuacje, takie myślenie i chęć odebrania sobie życia?
z tego, że mamy po prostu odczucie, że jesteśmy nikomu niepotrzebni, skazani sami na siebie, nie mamy do kogo się odezwać i komu się wyżalić.
i wiecie co ja o tym sądze?
wszyscy ci, którzy myślą w ten sposób powinni się złączyć, stworzyć jedną całość, pomagać sobie nawzajem.
Ty, który czujesz się samotny poczujesz sie potrzebny wtedy, kiedy ktoś podziękuje Ci za to, że go wysłuchałeś.
Czy tak nie byłoby łatwiej?


hym i czym jest miłość?
nie uwierzę póki nie zobaczę [poczuję]

brak

Nie mogę już czytać takich rzeczy. Tak jest nam ciężko, gdy kochamy bez wzajemności. Każdy przeżywa te chwile cierpi, nie chcę mu się żyć. Jak sam piszesz masz bliskich. Może najpierw ich obdarzyć miłością..? Bo tak- prawdziwe szczęscie daje miłośc i poczucie, że dla kogoś jesteśmy ważni. Z pewnością jesteś młody więc nie przekreślaj swoich szans na miłość do swojej drugiej połówki. Bo uczucia same nas znajdują. Pozdro :)

brak

podpisuję się pod tym listem obiema rękami..
po to chyba my cierpimy,aby inni doceniali swoje szczeście, mieli z czym je porównać:/:/
od zawsze pisana mi była taka rola

Dodaj komentarz

Konkurs: Komentuj i wygrywaj