Logowaniepodłoga
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
zakmnij
RSS RSS YouTube facebook

Gdzie ci mężczyźni, prawdziwy tacy? W lesie?!

0 DODAJ
KOMENTARZ


Ocena:Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)Ocena: 5 gwiazdki (polecamy)
Data dodania: 2014-11-24
Odsłony: 2439
Autor: Darja_

Prawdopodobnie przyzwyczailiśmy się, że ktoś mówi nam, jak powinna wyglądać prawdziwa kobieta. Aczkolwiek niektórzy wciąż próbują walczyć z obecnymi kanonami piękna i amatorami poddawania zdjęć porządnej obróbce graficznej.

Za przykład takiej waleczności można podać postawę Keiry Knightley, która zgodziła się pozować dla magazynu „Interview” topless, ale pod jednym warunkiem: graficy nie mogli powiększyć ani poprawić jej biustu. Aczkolwiek nie zrobiła tego dla siebie – zrobiła to dla wszystkich kobiet, których kompleksy powiększają się za każdym razem, gdy wezmą do ręki jakąś gazetę. Lecz wydaje mi się, że mężczyźni (a o nich zamierzam napisać dziś kilka, no dobrze, kilkaset słów) również mogą popaść w kompleksy, gdy dowiedzą się, że nie są prawdziwymi mężczyznami, gdyż aktualnie są nimi ci lumberseksualni albo jak kto woli: drwalopodobni. Miejmy nadzieję tylko, że nikt przy okazji nie oberwie siekierą, gdyż wcale nie chodzi o drwala z piosenki Monthy Pythona, który jadł bułeczki do herbatki…

Media z przejęciem ogłosiły koniec ery (bardzo krótkiej ery, nawiasem mówiąc) metroseksualnej, która charakteryzowała się facetami skupionymi na sobie, na swoim wyglądzie, depilującymi dokładnie całe ciało, a także korzystającymi z usług instytutów piękności. Oczywiście nic złego nie ma w tym, że ktoś dba o siebie, o swoją prezencję, ale co jeśli facet spędza więcej czasu w łazience niż jego kobieta? Drodzy chłopcy – czas schować pilniczki, żel do włosów, obcisłe spodnie i całkowicie zmienić swoją garderobę, a co najważniejsze – zapuścić ogromną brodę!

Temat od razu podchwycili bloggerzy, jak i telewizje śniadaniowe, emocjonując się sprawą tak, jakby było to wydarzenie na miarę ślubu Kate i Williama czy wizyty Baracka Obamy w Polsce. Nagłówki artykułów głoszą, że do gry wkraczają prawdziwi mężczyźni, bowiem męskość znowu jest w cenie. Jednak czy koszula w kratę, spory zarost, niedbale noszone spodnie są wyznacznikiem męskości? Czy zastąpienie trampek masywnymi oraz topornymi butami czyni kogokolwiek stuprocentowym facetem? W ogóle zastanówmy się przez chwilę: czy męskość może być, czy powinna być trendem? Najwyraźniej tak, ponieważ w obecnych czasach trendem może być wszystko, czego niejednokrotnie doświadczyliśmy – zdrowa i ekologiczna żywność, bycie przesadnie alternatywnym, zakupy w lumpeksach itd., itd. Nawet bycie niemodnym stało się modne, a dotyczy to jednostek, które za wszelką cenę chcą wyróżnić się w społeczeństwie i które pragną zademonstrować swoją pogardę dla innych trendów, jednocześnie tworząc swój własny.

Okazuje się, że moda dotyczy również bezdomnych, co potwierdza historia 55-letniego Slavika – najlepiej ubranego bezdomnego. Jak widać, nawet jeśli mieszkasz na ulicy, liczy się twój styl, a nie fakt, że brakuje ci dachu nad głową, że jesteś głodny, zmarznięty i nie masz nikogo, kto by się tobą zainteresował. Slavik nie jest modelem czy aktorem, nie potrzebuje tytułu najlepiej ubranego. Zatem czy na pewno zmierzamy w odpowiednim kierunku? Czy ocenianie wszystkiego według kryteriów modowych jest drogą godną tak mądrych i niby inteligentnych ludzi XXI wieku? Jaki normalny, rozsądnie myślący człowiek będzie zachwycać się strojem osoby bezdomnej i będzie próbował stworzyć z tego kolejny trend? To nawet nie jest zabawne, to jest po prostu przerażające i wręcz żałosne, gdyż tak bardzo skupieni jesteśmy na wyglądzie, że nie dostrzegamy prawdziwych potrzeb i wartości, a jeszcze bezczelnie nazywamy to sztuką. Może zatem czas na nowy typ faceta – „bezdomseksualny”? Przy okazji stwórzmy też grupę „suitseksualnych” dla tych, którzy noszą głównie garnitury, albo „dresseksualnych” dla miłośników ortalionowych materiałów. Skoro mamy metroseksualnych, lumberseksualnych, to należy też zadbać o pozostałych mężczyzn, by nikt nie poczuł się pominięty.

1 2 right

Przeczytaj inne arty

brak felietony O świętach, Robercie Downey Jr., szczęściu bez zbędnego narzekania Trudno napisać tekst o świętach osobie, która ich tak naprawdę nie lubi od kilku lat,...
brak felietony Pokarm polskich Internautów Anna Przybylska i Mateusz Maga. Dwie zupełnie różne postacie. A jednak jest coś, co je...
brak szkoła Pod ostrzałem pytań, czyli pierwszy i ostatni tekst o maturze Tak naprawdę od zawsze doskonale wiedziałam, co chcę robić w życiu, chociaż nie pamiętam dokładnego...

Komentarze_ 0


Dodaj komentarz